Jump to content
Dogomania

tanita

Members
  • Posts

    437
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tanita

  1. Gratuluje wytrwałości w walce o dobro psa. To piękne uczucie obserwować jak zwierzak wraca do formy, bo razem z nim wracają do formy nasze nerwy i samopoczucie :)
  2. Tym bardziej, że charakterek tych bestyjek rzec można raczej podobny :lol: A pokrywa włosowa...no coż dla mnie bardziej liczy się wnętrze :wink:
  3. No na gładkiego :roll: , ale pytałaś gdzie się podziali foksiarze 8) a i to foks i to też foks.
  4. No jak to gdzie?. Ja cały czas jestem :wink: i dziś właśnie mój foksik skończył miesiąc życia. Co prawda nie ma go jeszcze przy mnie, ale przygotowania trwają, więc pewnie za miesiąc bardziej się uaktywnie.
  5. Klub Zaginionego Piątego Pazura? 8)
  6. Jak najbardziej. Mój poprzedni fox: piąty pazur-brak. Mój obecny, na razie jeszcze brykający w hodowli też ma już tą opreracje za sobą. Więc ja nawet nie wiem jak wygląda pies z piątym pazurem ;-). Cztery łapy to i cztery pazury :wink:
  7. Ale ci zazdroszczę :D Chciałbym mięć drugiego foksa :wink: A ja byłam, zobaczyłam, wybrałam. I teraz tylko miesiąc czekania i piesoj będzie już u mnie ;-).
  8. Bardzo mi przykro z powodu Twoich piesków. Wiem, że każda strata przyjaciela bardzo boli a foksteriery podbijają sece natychniastowo i bezwarunkwo. Tragiczna śmierć w przypadku tej rasy jest o tyle częsta, że są to psy których cholernie trudno upilnować z ich tendencja do niezależności i podbijania świata. Mój wet wielokrotnie mi powtarzał, że mój Korek zginie tragicznie kiedy po raz setny przychodził pocharatany w jakiejś bójce. Ponieważ według Korka godnymi dla niego przeciwnikami były psy o wielkości np. rotwailerów, więc możecie sobie wyobraźić jak to wyglądało...;-) A ja właśnie zbieram się do wyjazdu do hodowli, dziś już zobaczę małe szczeniaczki i wybiorę sobie łobuza :-) badzo sie juz cieszę
  9. Oj tak, jak najbardziej pamiętam mimo, żem małym smykiem byłam. Bardzo fajna bajka i ten foksik jak najbardziej żywy jak to foksik. Poza walorami bajkowymi były też walory edukacyjne, tłumaczono jak psy zachowują sie w różnych sytuacjach. Ja pamietam do dzisiaj dlaczego robią kółeczka w miejscu zanim się położą i jak patrzyłam na swojego Korka to wypisz, wymaluj
  10. Sota, pamiętaj że on był z Tobą szczęśliwy, że jego życie przy Tobie miało barwę i smak jaki daje tylko miłość właściciela. On na pewno widzi ten ogród i wie, że był dla niego. Teraz może biegać po nim nowa pisinka i o to chyba chodzi, żeby ta miłość do zwierząt nie ustawała, ale twrała dalej pod innymi postaciami. A i tak zawsze i o każdej porze będzie się pamietać o tych co odzeszły... Trzymaj się
  11. No właśnie cała rodzina ąż drży z niecierpliwości na jutrzejszy dzień. Jedziemy silną 6- osobową ekipą bo nikt nie chce zostać w domu :). Na razie widzieliśmy tylko zdjęcia maluchów i jesteśmy w stałym kontakcie z Panią z hodowli. Powiem szczerze, że zasypywałam ją mailami. Hehe. Wszyscy kochamy foksy i nie możemy się doczekać rozrabiaki. Nasz Korek był żywym zapalnikiem, więc wiemy czego się spodziewać. Aha podaje jeszcze link strony gdzie są zdejcia mojego Korusia. http://republika.pl/korek12/ Nigdy cię nie zapmnę piesku...
  12. Witam, Milosnikow foksterierow jak na lekarstwo, wiec mam nadzieje, ze moja obecnosc poprawi statystyki ;-). Przez 12 lat bylam bardzo szczesliwa posiadaczka foksa. Jego historie opisuje w dziele Teczowy Most - post Pozegnanie. Korek zaszczepil we mnie tak wielka milosc do tej rasy, ze nie wyobrazam sobie domu bez foksteriera. On na zawsze pozostanie w moim sercu, ale jest tam tez miejsce dla nowego malucha. Daltego jutro jade wybierac pieska :-)). Jestem umowiona z Pania z hodowli a losy szczeniaczlow sledze od samego urodzenia. Skonczyly juz 3 tygodnie i moge wybrac jednego z dwoch pieskow, pozostale dwie to suczki. Co prawda przyjdzie mi jeszcze poczekac miesiac zanim zabiore go do domu, ale juz nie moge sie doczekac
×
×
  • Create New...