Minio
Members-
Posts
763 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Minio
-
[quote name='jaszczurka']Z tego co czytalam uczula najczesciej luszczacy sie naskorek psa a nie sama siersc, dlatego kazdy pies moze uczulic, nawet lysy. Uczulic moze tez slina czy inne wydaliny. Mimo tego zaleca sie dla alergikow psy: male, gubiace jak najmniej siersci lub nie gubiace jej. Np. yorki czy silky teriery w ogole nie gubia, do tego wymagane dla nich czeste kapiele jeszcze ograniczaja rozprzestrzenianie sie alergenu. Alergik nie powinien tez zajmowac sie kapielami ani czesaniem psa a dom powinien byc czesto odkurzany. Najmocniej uczulaja psy duze obficie linijace bo rozprzestrzeniaja sila rzeczy najwiecej alergenow. Moze najlepiej zrobic po prostu dzieciom testy u alergologa? Tak apropo alergii rasa ktora wybralas ma ponoc do nich sklonnosc, wiec moze sie okazac, ze to pies bedzie alergikiem a nie dzieci[/quote] Zgadzam się. Jesli ktoś jest alergikiem to nie znaczy ,ze od razu będzi uczulony na sierść . Najlepiej zrobić wcześniej testy dzieciakom . Moje dziecko jest mocno uczulone na kurz i roztocze ale o dziwo w domu jest wszysko ok. Dopiero jak wyjedziemy gdzieś zaczyna się polka :p
-
To może ja wtrącę swoje trzy grosze;) Troche was sprowokuje:evil_lol: Pamiętajcie , że każdy medal ma dwie strony. Oczywiście sterylizacja jest potrzebna w wielu sytuacjach ale róznie to w życiu bywa. Jakiś czas temu namówiłam moja mame na sterylizację jej kotki. PO zabiegu wystąpiły powikłania czego następstwem było : Kotka ma problemy z załatwianiem sie , w ciągu miesiąca podwoiła swoją objętość , miał silne bóle brzucha trwające kilka tygodni . Jakby nie patrzeć to jest zabieg chirurgiczny i zawsze jest jakies ryzyko. Czasami konsekwencje mogą byc gorsze niż domniemana przyszła choroba psa czy kota.
-
[quote name='borsaf']Witam, Co do wetów, to oczywiście tacy, starym trybem idący, nie doszkalający się, tez są, ale nieraz ludzie słyszą to, co chca usłyszeć... Z własnego doswiadczenia: stwierdziłam u pacjentki mięśniaki macicy i dałam skierowanie do szpitala na usuniecie tychże. Kobieta byla tak roztrzęsiona diagnozą, że żal mi sie jej zrobilo i z pół godziny jej tłumaczyłam róznicę między mięśniakiem, a mięsakiem. Nie docieralo. Wpadłam na pomysł, ze wytłumaczę na znanym, więc mówie, ze kaszaki zna i sie ich nieboi. Przytaknęła. ..To mięśniaki są też łagodne, nie daja przerzutów tak samo jak kaszaki. Wyszla uspokojona. Po miesiącu przez przypadek, dowiedziałam sie, że ...stwierdziłam u pacjentki ...kaszaki na macicy:evil_lol: Nie dalo rady dementować, ona na oddziale tak rozpowiedziała, najgorzej, ze ordynatorowi hihihi. To sie usmiał! Na całe szczęście znał mnie i moje kwalifikacje.[/quote] Witam Jak zwykle muszę nadrabiać wasze posty :-( [B]Borsaf [/B]akurat rozumem Twoje tłumaczenie. Sama używam tego typu porówniań dla niektórych klientów. TYlko ja ja porównuje możliwości systemów drukujących do samochodów:lol:
-
[quote name='fjolka'][B]niedzwiedzico[/B] no chyba nie do konca:evil_lol: wszystko od rana na opak:cool3::shake:[/quote] a moje posty wklejają się wstecz :crazyeye: :crazyeye:
-
[quote name='INA']Cuż za bliski mi temat coraz bliższy:razz: :cool1: :-o :roll: :razz: ( chodzi o kastracje nie o systemy drukujące do samochodów...Minio - co to jest??) [/quote] :evil_lol: to taki odnośnik był. Systemy drukujące porównane do samochodów . :lol: nie wiem gdzie sie wklei ten wątek....
-
jakoś dziwnie mi się posty wkleiły:crazyeye: :crazyeye:
-
[quote name='niedzwiedzica']Minio, jakie masz piękne krokodylki na avatarku :loveu::multi:[/quote] szczególnie młody krokodylek.... nieźle daje popalić ... oj bez szkolenia nie da rady:mad:
-
[quote name='rita60'][B]borsaf[/B] według moich spostrzerzen/popraw mnie jesli sie myle/ brakuje mi naszego dogomaniackiego macho czyli [B]bosa, eli, minio, teriermanii,kliwii,carragan ,boguli;) [/B][/quote] Mnie już nie brakuje :lol: Korka ( MY FLOWER ) siostra Vigusia m: FRASZKA Poezja Ruchu o:Easy Rider Poezja Ruchu urodzona 14.09.2004 [SIZE=3][SIZE=2]VANILLA[/SIZE] [COLOR=black][FONT=Arial Narrow] ChPl FRASZKA Poezja Ruchu i MłChPl ChPl ChSk IntCh DISTINCTIVE EXTERIOR Raider's Antania[/FONT][/COLOR][/SIZE] [COLOR=black][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Urodzona 13.08.2006[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial Narrow][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial Narrow][SIZE=3]dodatkowo sznaucerka miniaturowa ( nie lubi towarzystwa ) , koszatniczka wielce zaprzyjaźniona z naszymi psami, gościnnie kot perski .[/SIZE][/FONT] [/COLOR]
-
[quote name='Flaire']Tak tu cichutko o poranku, od razu widać, że weekend ;-). No nic, póki co, idę z powrotem spać. Potem z Lotką do szkoły, potem na agility, a jeszcze potem z Mokką się umówiłam spróbować wyszukiwania obediencowych patyczków. Uff, zmęczona jestem i nie wiem, czy podołam tym wszystkim psim obowiązkom, nie mówiąc już o tym praniu. :-([/quote] No to ja Ci jeszcze dorzuciam do worka :oops: w poczcie priv oczywiście. Oj chyba przesdziłam.
-
[quote name='Flaire']Dzisiaj musiałam zawieźć rodziców do Łodzi. Wszystko trwało dużo dłużej niż planowaliśmy i w końcu nie było nas ponad 10 godzin (wróciliśmy dopiero co) - a psy same w domu! O Misię się nie martwiłam, ale byłam mocno niespokojna, co ten mój niewyżyty szczeniak zmaluje przez tyle godzin samotności. Odpowiedź: NIC!!! Moje grzeczne, kochane suńki nasłodsze!!! :loveu:[/quote] [B]Faire[/B] może Lotka miała zły dzień ;) :evil_lol: Na pewno pokaże na co ją jeszcze stać
-
[quote name='Jura'][B]Coztego[/B], fajnie macie z tymi orkiestrami (pisze to bez żadnego puszczania oczka). Ja kiedy Fredka ma głupie odjazdy, podobnie jak Gosia, daję jej czas na otrzeźwienie i właściwą ocenę sytuacji, bo sucz często działa zanim pomyśli. [B]Moriko[/B], namawiam Cię, jak i wszystkich niezdecydowanych, na wycieczkę na światówkę. Taką stawkę AT (mam nadzieję, że nie tylko pod względem liczebności, ale i piekności) nieszybko w naszym grajdołku zobaczymy.[/quote] Jura a Ty sie wybierasz ?? Ja nie wiem czy znajde czas:shake: Jutro jade do Poznania ale z szefem w delegację . :shake: A tak chciałam znaleźć czas aby pogadać z Elizą o moich niedociągnięciach w trymowaniu..
-
[quote name='Nitencja']Minio :) a o ktorej masz pobudke........ hmmmm z tym siusianiem i kupkaniem to fajnie :) chociaz mysle ze jeden A.T = 3 welshe :diabloti: Na pocieszenie dodam ze ja tez juz sprzatam bo Roxy sie wypiela i opieke nad dziecmi zostawia nam i Matyskowi. Ona je od czasu do czasu pokarmi i pobawi sie, Flaire piszzzzzzz i zdjecia dawaaaj !!!!! wujaszek ladniusny i ten ryj i ogon dlugasne :) a jaki kolor :) a jakies welshe nie przewinely sie przed obiektywem ??[/quote] Ja bym nie nazwała tego pobudką .... raczej przerwami we śnie:p Dobrze ,że nie musże już wychodzić w środku nocy z 6 pietra na dwór, postać sobie w szlafroczku :diabloti:
-
Owszem , owszem jest wesoło i mam po kim sprzątać
-
[IMG]http://airedale-terrier.webpark.pl/pieski1.jpg[/IMG] [IMG]http://airedale-terrier.webpark.pl/pieski2.jpg[/IMG] [IMG]http://airedale-terrier.webpark.pl/pieski3.jpg[/IMG] [IMG]http://airedale-terrier.webpark.pl/pieski4.jpg[/IMG] Wreszcie się udało :evil_lol:
-
Najbardziej w wyposażeniu Fuki podobają mi się nóżki kurczaka :lol: :lol: To naprawdę fajne nózki ;) [B]Zadziorny [/B]zdjęcia pomniejszyłam ale wkleić nie potrafie:evil_lol:
-
[quote name='Fuka']:hmmmm: wszystko zależy od okoliczności i od tego czy jadę z 4ką czy na przykład z 5ka... Bo z 5ką - Iluzja mi sie ostatnio na początku wkręciła smycza w tylnie koło i skończyło się szyciem mojej nogi na pogotowiu po powrocie ze spaceru:-? Choć musze przyznac, że zaraz potem załapała o co chodzi i już grzecznie biegła przy nodze, bez zmieniania strony roweru:loveu: [/quote] Fuka powinnas w zawodach psów zaprzęgowych startować :evil_lol:
-
[quote name='zadziorny'][B]Minio[/B], Ty tu nie zagaduj, tylko dawaj w końcu te foty szczeniora :mad: :razz: :diabloti:[/quote] Ale ja jeszcze w pracy jestem :eviltong:
-
[B]Mokka [/B]Ale my piszemy o ludziach, nie o psach :evil_lol: Również znam bardzo wesołego i mile usposobionego bullika. A ten przepadek chłopaka mojej siostrzenicy wcale nie skończył sie pogryzieniem sie psów tylko atakiem agresywnych ludzi . W tym przypadku chodziło o bojową rasę ludzi ;)
-
niestety wielu właścicieli takich piesków kupuje je tylko po to aby "dadać " sobie prestiżu.
-
[quote name='zachraniarka']Ech niestety nie :-( Ja miałam 2 dni temu taką historię, że aż mnie trzęsie jak sobie to przypomne :angryy: Byłam na porannym spacerku w lesie, gdy nagle z zakrętu wypada jakiś obcy bullek i od razu rusza do ataku na moje psy. Ja momentalnie rzuciłam się osłaniać laba, bo on starszy i spotkania z bullkiem mógłby nie przeżyć.. Złapawszy Hugusia patrze, gdzie szorstki i to co zobaczyłam mnie osłabiło. Bullek szarpie się z Ludwikiem, a co robi jego odpowiednio łysy właściciel- okłada mojego szorstka smyczą po głowie. Jak się wydarłam na niego, wyciągnęłam telefon i krzyczę, że dzwonię po policję. Wtedy złapał bullka i się ewakuował, a ja ledwo przytomna z emocji zrobiłam przegląd Ludwinia, na szczęście nic poważnego się nie stało. Uwielbiam właścicieli psów bojowych i ich urocze pociechy :mad: :mad: :mad: Ja też polecam zawsze mieć ze sobą gaz pieprzowy lub dezodorant. Słyszałam też, że piorunujące wrażenie robi w takich sytuacjach wyciągnąć nóż i powiedzieć właścicielowi, że jak taki pies się zbliży to będzie jego ostatnia rzeczy w życiu.. Brutalne, ale czasem wydaje mi się, że tylko tak można sprawy załatwiać :shake: [/quote] Oj trzeba uważać w takich sytuacjach . Chłopak mojej siostrzenicy wylądował w szpitalu z rozcietą głową po spotkaniu z właścicielami takiego "miłego " pieska. Wyszedł ze swoim psem na spacer a tam pitek bulek sobie biega , pies oczywiście od razu ruszył do akcji. Kiedy chłopak zwrócił sie do właścicieli aby zabrali psa Ci go zaatakowali. Dostał kilka razy po głowie smyczą , oczywiście jej metalową częscią .
-
[quote name='Kardusia'][B]Minio [/B]- no to jesteśmy w temacie! :evil_lol: Faktycznie tak było - bo synuś już od prawie trzech lat jest "na swoim", ale jeszcze czasem coś mi wypełza z szafy (jakiś kabel) lub na strychu czy w garażu spada na głowę jakiś przedmiot komputeropotrzebny ;), przecież wszystko jest potrzebne i się przyda :p. Tak : kabelki, druciki, płytki, obudowy, dyski, dyski, dyski i pamięci :shake:.[/quote] więc wyobrazasz sobie jak wygląda nasz inforamtyczno - psiowy dom:p :p
-
[B]Kardusia [/B]to i szafy pewniw masz wypchane róznymi kabelkami, płytami elektronicznymi , pamieciami itp....:angryy: Ja mam w domu magazym częsci zamiennych ...
-
[B]Ina[/B] Z głupotą i chamstwem nie wygrasz . Nie przejmuj się
-
[B]Zadziorny [/B]No będe próbować . Według takiej instrukcji powinnam dac chyba radę;)
-
[quote name='borsaf'][B]Minio[/B], ja robię tak, ze najpierw sobie je zmniejszam w programie, w którym sie ogląda foty. Ja mam np IrfanView, po zmniejszeniu wchodze na plik i zapisz... na pulpicie. Teraz to już żaba za mnie resztę zrobi. Klikam na żabę, przeglądaj...na pulpit i...host it. Jak pokaże fote to Ctrl C na podswietlony drugi adres pod fotą i w poście Ctrl V i juz jest na dogo. Chyba najtrudniejsza rzeczą jest zmniejszanie fotek dla niewprawionych. Szkoda, ze dogo jest taka rygorystyczna co do wielkości 500 pixeli z każdego boku, nie moze byc więcej, bo żaba ma opcję, ze sama zmniejsza ale do 640 albo malutkie 325 pixeli. Córa pisuje na babskim forum i tam nie ma takich drakońskich rygorów, mogą być i wieksze podpisy i większe foty. Moze tutaj ze względu na dużą ilość uzytkowników taki jest regulamin? Nie znam sie na kompie, ja tylko klikam:evil_lol:[/quote] No tak ... tylko ja mam informatyka w domu i mi blokady jakieś poazakładał abym nie powgrywała z dzieciakami róznych wirusków i trojanów. Nie mam praw administratora w swojej domodowej sieci :placz: :placz: :placz: Z tego powodu mogę używać tego co jest w kompie . A na tych programikach sie nie znam...........:oops: :oops: Tylko ,że druga połowa ciągle jest w delegacji i nie ma czasu :shake: