Ta technika wystawiania nie dotyczy tylko ON ale i dobermanów i bokserów. ON muszą ciągnąć swoich właścicieli bo oni nie dają radę tyle biec :lol: , a tak naprawdę po to żeby kłąb był wyraźnie wysoko zaznaczony a linia grzbietu opadająca ale jednocześnie prosta. Krzykacze poza ringiem są po to aby pies był w ciągłym napięciu (na nasłuchu), wyprężony a przede wszystkim miał dobrze ustawione uszy.
Za to te same ON bez tej prezentacji powiększej części wyglądają żenująco a już nie wspomnę o ustawieniach kończyn w tej rasie :(