[QUOTE]a między wierszami czytam, że macie nieciekawe doświadczenia [/QUOTE]
mnie nie chodzi o nieciekawe doświadczenia, tylko o częstotliwość sędziowania grzywaczy w "jednym rejonie". Dopiero byłam w Radomiu, ma być na jeszcze kilku innych wystawach. Sędzina sympatyczna, i jeśli u niej nie byłaś to nie widzę problemu. I jak zawsze jedni pochwalą innym nie będzie się podobać :eviltong:.