-
Posts
151 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by oki
-
ano mam 8) i pewnie się znamy :lol:
-
rodowód; jak duża część w Polsce po ULIM a więcej na www.bc.w.pl
-
tak, tak krycia nie są najważniejsze ważne że psiak jest super a chciałabym aby jakieś jego dzieciątko pokazywała się na wystawach (a są dwa psiaki do wzięcia w Przemyślu i jakoś na te wystawowe nie ma chętnych) :( a z intera bardzo się cieszymy :lol:
-
:oops: nie bradzo lubię się chwalić, ale może dlatego mam intera a jak do tej pory tlko trzy krycia :wink: a co mi tam, napiszę, to pieprzak: GROGGIE Kosmate Łapy
-
maila wysłałan na adres ze strony :lol: ładny ten białasek
-
zgadza się - ten PEK to super sprawa i tak jak napisała aleksander najlepieg go stosować - a ma jeszcze parę innych tajemnic, które stosuję na codzień poza tym mi osobiście sprawdzają się ksmetyki ISB i Ring5 (ostatnio zaniedbałam 1AllSystems) i "swoje mikstury" ale generalnie co dla jednego psiaka jest super wcale nie musi być dla drugiego dobre czesto też stosuję kombinację, bo z zedej firmy jest super puder a z innej coś innego; z JPH nie stosuję niczego poza perfumami :lol: chetnie wypróbuję kosmetyki Crown Royal (proszę o jakies info) 8)
-
:roll: ale dyskusja, no to :drinking: :drinking: :drinking: i powiem swoje mam takiego małego interchampiona amerykańskiego - skubany na okrągło i jest co robić, jak zjechałabym go maszynką to potem chyba bym się nie odrobiła, łapki też ma skubane generalnie trymowanie nie boli, ale warunek - trzeba wiedzieć kiedy i jak to robić na codzień skubie i tnę różne psiaki, więc mogę powiedzieć że po strzyżeniu mini lubą szarzeć - zwłaszcza te "amerykańskie" co do charakteru to ameryki jednak spokojniejsze, ale za to trudniejsze w utrzymaniu - pielęgnacji a tak w ogóle to teraz jest większość wymieszana i zdarzają się wyjątki :lol: :lol: :wink:
-
Niestety to święta prawda a doprowadzenie do pożądku takiego ścinanego własa trwa około roku. I widzę, że nie tylko ja stosuję "zniżkę".....
-
Niestety ze składkami jest tak, że są "dobrowolne" i jężeli ktoś nie chce płacić to nie płaci - ale jednocześnie przestaje być członkiem związku (związek nie może nikomu nakazać płacenia - i czegokolwiek innego, ale nieprzestrzeganie statuty i regulaminów ma swoje konsekwencje). Jest to organizacja dobrowolna. Kiedyś nie sprawdzali składek wogóle i były takie krzaczki jak wieloletni hodowca, czy właściciel reproduktora nie płacący składek, albo ktoś kto tylko wystawia wystawia też czasem nie płaci składek - znane są taki przypadki. Znam przypadek, że przyjechali z suczką hodowlaną na krycie a również nie mieli opłaconych przez parę lat składek i były problemy. Działa to w obie strony i powinniśmy się przyzwyczaić do przedstawiania przy kryciu kompletu dokumentów (rodowodu, kart krycia i legitymacji). I mam wrażenie,że związek dając większą swobodę w decyzjach hodowlanych stara się jednoczeście zwiększyć odpowiedzialność członków - a przynajmiej zmobilizować ich do większego pilnowania regulaminów i siebie mawzajem. Nie wiem, może to i dobra metoda, bo nakazy nigdy się nie sprawdzaly.
-
a poza tym jak czarno-srebrne sznzucerki są strzyżone to przeważnie robią się szare (zwłaszcza te z miękką śierścią) - i czasem można to pomylić z umaszceniem pieprz i sól
-
Border Collie (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
oki replied to Marca_Besi's topic in Border Collie
Tak, i to jet dość proste, ale pozostaje jeszcze problem krcia: biały x biały biały x merle biały x z niebieskim okiem te skojarzenia też mogą być kryciem podwójnych merli i chyba dlatego zarówno kolor biały jak i nebiekie oko u bc jest we wzorcu jako wada - i nie chodzi raczej o wadę piękności ale właśnie o te możliwe zagrożenia. Dla doswiadczonych hodowców znających dobrze rasę i genetykę takie skojarzenia mogą dać dobre rezultaty (naprzykład wykorzystanie pieknego psa z niebieskim okiem z dobrym temperamentem). Ale gdyby biały kolor i to nieszczęsne niebieskie oczko były normalnie uznawane, to dla przecietnego posiadacza psa wszelkie krycia byłyby normalne i nie patrzyłby wtedy na te zagrożenia. I chyba dlatego, ze te cechy (oko i biły) są wadą, nie wykorzystuje się tych psów w hodowli, i jet mało "ukrytych merli". Zresztą problem ten dotyczy wszystkich ras gdzie występuje gen merle (np. border collie, sheltie, cardigan, owczarek szkocki, beauceron, owczarek ausyralijski, jamniki, chyba dogi i pewnie jeszcze pare innych) -
SUPER WILEKIE GRATULACJE :klacz: :klacz: :klacz:
-
Border Collie (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
oki replied to Marca_Besi's topic in Border Collie
Jak wczesniej napisano gen merle nie jest związany z kolorem, i tak mogą być psy blue merle (z czarnego), red merle (z brązowego), śniade merle - takie jak jest ten cardigan wcześniej na zdjęciu. Który zresztą ma oba oczka brązowe. W rasie sheltie przy skojarzeniu mogą urodzić się śniade merle - mogą wyglądać tak jak ten cardigan albo zópełnie normalnie jak śniade, z takiego skojarzenia też rodzą się śniade z niebieskim okiem. I tu niebieskie oko ewidentnie wskazuje, że taki pies jest genetycznie merle. Z takiego skojarzenia normalnie wyglądający pies śniady nie wiadomo jaki ma genotyp (merle czy niemerle) i kolejne kojarzenie z merle byłoby kryciem podwójnym merlem (a tu występuje prawdopodobieństwo urodzenia się kalekich szczeniąt) - krycie w setlandach śniadego z merlem jest zabronione - podobnie jak dwóch merli. U borderów może być podobnie, po merle i po czarnym z niebieskim okiem (które może wskazywać, ze to merle) mogą urodzić się normalnie umaszczone lub prawie białe (mogą być zdrowe lub z genami letalnymi i umierają we wczesnym okresie życia. Sprawa jeszcze bardziej się skomplikuje gdy u borderów niebieskie oko będzie się dziedziczyło tak jak u husky - a więc dwie możliwości (pomieszanie z poplątaniem...) Co do koloru białego - również sa dwie możliwości dziedziczenia, moze to być "skrajna Łaciatość" lub od podwójnego merla. I znowu nie wiadomo jaki jest genetycznie biały border, bo w rasie może wystąpić i jedno i drugie. A krycie dwóch merli jest zabronione. Ci co tworzyli wzorce rasy w kraju pochodzenia dokładnie przeanalizowali wszelkie możliwości i niebezpieczeństwa z tym związane i takie zapisy sa zasadne. Widziałm kiedyś cudnego, ciemnopręgowanego cardigana z przepieknym niebieściukim oczkiem :loveu: i chyba to również mógł być merle - tak mi sie wydaje - no chyba, że i u nich równiez jest możliwość innego rodzaju dziedziczenia niebieskiego oka :roll: -
Border Collie (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
oki replied to Marca_Besi's topic in Border Collie
Odnosnie przewagi w umaszczeniu. Co kraj to obyczaj. Tak jak u nas mozna wystawiac psy niebieskookie, gdyz wynika to zapewne z niekompetencji naszych sedziow oraz nawet nieznajomosci wzorca przez hodowcow < pewnie dlatego, ze ten punkt wzorca jest w miare swiezy >, tak w Stanach np. wystawiane sa nadal psy o przewadze masci bialej, mimo, ze wzorzec AKC rowniez zostal ostatnio zmieniony i takich psow wystawiac nie wolno. Takie psy, nadal otrzymuja pierwszy lokaty, oraz wyroznienia. Nie wiem kiedy taka sytuacja ulegnie zmianie, byc moze dopiero wtedy, kiedy na miejsce tych starszych sedziow, wejda ci mlodsi, bardziej doksztalceni, o swiezym umysle. :wink: Wystawiać można wszystkie psy z rodowodem i zerejstrowane w ZK - łaciatego, niebieskookiego, śniadego merle cardigana, różowego czy niebieskiego psa. Ale to we wzorcu okreslone są zalety i wady - i od tego uzależniona jest ocena. Również hodowca ma prawo do wpisania w metrykę "pies niehodowlany" - a tu jak i na ringach potrzebna jest znajomość wzorca. -
Border Collie (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
oki replied to Marca_Besi's topic in Border Collie
Co do niebieskiego oka, to wydaje mi się, ze twórcy wzorca rasy mieli rację. Niebieskie lub nakrapiane (niebiesko-brązowe) oko występuje przy umaszczeniu blue merle i jest z tym genem zwiazane. Ale u border colllie występuje również niebieskie oko u czarnego psa. U huski rownież występuje niebieskie oko a nie występuje gen merle i tu za naiebieskie oko odpowiada inne dziedziczenie. Wracając do borderów niebieskie oko u czarnego psa może świadczyć, że jest on w rzeczywistości (w genotypie)merle. A więc skojarzenie psa czarnego z niebieskim okiem z blue merlem może dać szczenięta podwójne merle i wiadomo wtedy, ze niebieskie oko jest związane z merle (czy ktoś próbował takiego skojarzenia??). Ale jeśli po takim skojarzeniu urodziłyby się normalne szczeniaki - to być możliwe, ze niebieskie oko dziedziczy sie podobnie jak u huskich. I u borderów mogą występować te dwie możliwości dziedziczenia niebieskiego oka. To tylko rozważania, nie jestem genetykiem i mogę sie mylić. -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
oki replied to a topic in Owczarek podhalański
a ja mam pytanie: z jakiej hodowli ta sunią i gdzie "hodowca", który zostawił z problemami?, a może właściciel nie kontaktował się.... :roll: -
moze przytoczę części wypowiedzi Maszy z innego tematu "Trymowanie? Czy aby rzeczywiście trzeba? " "na Boga, oczywiscie, ze cockery sie trymuje, no co wy, jedwabista siersc uzyskuja wlasnie po takim zabiegu, nie sa takie, niestety, same z siebie. Mango, najlepiej chociaz na 1 raz umowic sie z fryzjerem , najlepiej takim, ktory przygotowuje wlasnie cockery do wystaw, pokaze Wam...." ja też popieram, oczywiscie, że sie trymuje, nawet w jednej książce o spanielach jast napisane jak i gdzie sie trymuje a sierść spanieli nie jest tak do końca jadwabista tak jak np. yorka spaniele mają dwa rodzaje włosa: podszarstek i włos okrywowy dość twardy, ale nie tak jak np. usznaucera; oba lubią wypadać i to czasem bardzo intenywnie :)
-
upssss :oops: :oops: :oops: to miało być do innego tematu... sory
-
moze przytoczę części wypowiedzi Maszy z innego tematu "Trymowanie? Czy aby rzeczywiście trzeba? " "na Boga, oczywiscie, ze cockery sie trymuje, no co wy, jedwabista siersc uzyskuja wlasnie po takim zabiegu, nie sa takie, niestety, same z siebie. Mango, najlepiej chociaz na 1 raz umowic sie z fryzjerem , najlepiej takim, ktory przygotowuje wlasnie cockery do wystaw, pokaze Wam...." ja też popieram, oczywiscie, że sie trymuje, nawet w jednej książce o spanielach jast napisane jak i gdzie sie trymuje :) a sierść spanieli nie jest tak do końca jadwabista tak jak np. yorka
-
mnie to na oko wyglada na coś z foksa, takie kundelki maja zazwyczaj szorstką sierśc, ale mniej niż normalnie foksy; taki włos nie trymowany (zresztą jak u każdego teriera) przez dłuższy czas powoduje, że pies stale sie "sypie" (czasem wystarczy bardzo solidne wyczesanie - ale to prawie jak trymowanie) i może powodowac, choć żadko zapalenie mieszków włosowych.
-
Trymer na żyletkę jest do niczego, przecież żyletka też tnie włos, a cockery napewno sie trymuje :)
-
Praktycznie takie same, ja wzięłabym jeszcze taki z szerzej rozstawionymi zabkami i zgodzę się z Flaire, ze na polskim rynku nie ma dobrych trymerów (te co są przeważnie tną) niestety niektórzy uwazają,że im ostrzejszy tym lepszy. A co do potrzebnego sprzętu to jest on poprostu drogi. może tania maszynaka wystarczy na jednego, dwa psiaki w domu, ale nie gdy się tym ktoś chce zająć.
-
Wprawdzie dyskusja toczyła sie dość dawno, ale chciałam coś dorzucić. Prowadzę już od jakiegoś czasu taki salon fryzjerski i nigdy, przenigdy psy nie były usypiane (może to się zdaża, ale chyba żadko). Przecież nigdy nie wiadomo na co może byc psiak uczulony, jakie może mieć choroby (np epliepsję), przychodzą też psy w poważnym wieku....itd Ja osobiście przenigdy nie zaryzykuję, poza tym do większości zabiegów pies powinien stać (wjątkiem jest czyszenie uszu czy trymowanie grzbietu czy jeszce parę innych czynnosci - wtedy może sie położyć).
-
:roll: na a co z sędziami z grupy I ? - mnie to interesuje
-
Najlepsza wystawa międzynarodowa w Polsce - do konca roku 2008????
oki replied to Marek z Gromem's topic in 2008
a według mnie Katowice