Jump to content
Dogomania

Wola istnienia.

Members
  • Posts

    210
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wola istnienia.

  1. Po tym wyczesaniu to chyba kilogram mniej, co? :evil_lol:
  2. Piękny ten Twój Muffin :loveu:
  3. [quote name='Yuki_']Jest u weta pod kolejną kroplówką Nie, border będzie jak się wyprowadzę z domu bo z mamą niestety nie da się wytrzymać i mnie zwyczajnie wkurwia. Tak samo tatę. Umaszczenie to merle, albo tricolor albo czekoladowo-biały. Czarno białego nie chcę bo jakiś nudny ten kolor :eviltong: Poza tym już mieliśmy kiedyś 5+1 psów. Figę, Junę, Kenę, Cookie, Łajkę i Fado :grins:[/QUOTE] A co, mama nie jest aż takim zwolennikiem zwierząt? Tak, mi też te czarno-białe trochę się przejadły. Ostatnio spotkałam Panią z samcą bordera i trochę zdziwiła mnie wielkość tego psa. Pani miala na oko około 170 cm, a border sięgał jej do kolan. Naprawdę są takie malutkie? Myślałam, że są większe :evil_lol:
  4. [quote name='Yuki_']Tak, wystarczy mi Tofik :diabloti: Dzięki za opinię. Wiesz miałam na DT PRT ok. miesiąc i idealny pies jak dla mnie. [B]Co do borderów, to jak wiesz już szukam hodowli.[/B] Malinosy to znajoma mi podrzuciła ten pomysł. ;) Basenji, sama nie wiem, nie miałam styczności, jakbym była bardziej zdecydowana to będę szukać więcej info :D[/QUOTE] To co, czwarty pies do mieszkania? Jeszcze trochę i będzie więcej psów niż członków rodziny :diabloti: A jakie masz ulubione maszczenie? Czy to raczej obojętne?
  5. Naprawdę świetny ten film z Muffinem. Czekam na więcej :loveu:
  6. Hahahaha, chyba powinnam poczuć się urażona, ale.... to było dobre :lol::evil_lol: Moim zdaniem jak kubek w kubek, tacy podobni!
  7. [quote name='Yuki_']Hejka ;) Skąd masz wyżła? :)[/QUOTE] Spójrz na drugą-trzecią stronę :)
  8. Przeczytałam cały ten wątek i jest mi tak strasznie przykro... No jak tak można, powiedzcie.
  9. To gratulacje! Widać, ze dobre geny :evil_lol: A ty byś nie chciała wystawiać Nico?
  10. [quote name='omry']Miesiąc :evil_lol: Zawsze tak czekam, ale i tak nie zamówiłabym nigdzie indziej :lol: [/QUOTE] Doslownie miesiąc..? o:
  11. [URL="http://i1173.photobucket.com/albums/r588/wilczyzew/Kocyk/DSC_7877.jpg"]http://i1173.photobucket.com/albums/...k/DSC_7877.jpg[/URL] Patrzcie jaką fryzurę ma... jaki wyżelowany :lol:
  12. [quote name='Yuki_']Nie przepadam ze spacerami z hasiorami :oops: To nie moja bajka. Jak trzeba to wyprowadzam, ale Figa jest moja od mojego 13 roku życia. ;)[/QUOTE] Rozumiem, że przywiązanie. Jeśli mogę zapytać- dlaczego? Ciągną? Co z nimi nie tak? Nic Ci nie zarzucam, broń Boże. Pytam z czystej ciekawości.
  13. Dzisiaj usłyszałam od koleżanki, że wyżły szorstkowłose mogę wymagać trymowania. Wiecie coś na ten temat?
  14. Tak się zastanawiam Yuki... Jak to jest, że ciągle czytam, że byłaś z małą czarną na spacerze, a o haszczkach nic nie wspominasz, co? :diabloti:
  15. Cześć i czołem! Bardzo przepraszam za tą nieobecność, ale byłam na wyjeździe. [QUOTE][COLOR=#000000]N a pewno był dzielny [/COLOR];-)[COLOR=#000000] Nie masz mokrasa na zdjęciach ?[/COLOR][/QUOTE] Wcale nie był taki dzielny, jakby się wydawało... dzieciak :evil_lol: Niestety, nie mam żadnych zdjęć jak go kąpaliśmy, a szczerze mówiąc- jak już go wytarłam to wyglądał zupełnie sucho. Oczywiście, dalej był mokry, ale przy tej jego sierści nie było za dużej różnicy "dla oka". [QUOTE][COLOR=#000000]U nas pierwsza kąpiel w wannie wyglądała tak, że Merida wskoczyła mojemu factowi jak się kąpał [/COLOR]:evil_lol:[/QUOTE] A jak zareagował Twój partner? :evil_lol: [QUOTE][COLOR=#000000]szczeniaczek!!! [/COLOR]:loveu: [COLOR=#000000]siema :P[/COLOR][/QUOTE] Witam i o zdrowie pytam :lol: A tutaj mam kilka nowych zdjęć: (tak w ramach przeprosin za nieobecność :diabloti:) To zdjęcie zrobione tak dla porównania. Choć tutaj tak dokładnie nie widać, ale Brok jest wielkości suczki Kerry blue teriera. Wczoraj został zważony i... waży 18 kg :loveu: [IMG]http://i62.tinypic.com/2e0ms6r.jpg[/IMG] Spójrzcie jak mu już ładnie rośnie sierść na pysku! Już się nie mogę doczekać jak będzie takim "niedźwiadkiem". [IMG]http://i61.tinypic.com/205p1j.jpg[/IMG] A to zdjęcie, które zrobiłam pierwszego dnia jak do nas przyjechał. Trochę już urósł, co? [IMG]http://i62.tinypic.com/24omwsh.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/9iver6.jpg[/IMG] A to zrobione ok. tygodnia temu. [IMG]http://i62.tinypic.com/2efrj1c.jpg[/IMG]
  16. [quote name='wilczy zew']tak [URL]http://i1173.photobucket.com/albums/r588/wilczyzew/Keza/DSC_7850.jpg[/URL][/QUOTE] Czy to Twój sznaucer? Jeśli tak- naprawdę pięknie prezentuje się w tych szelkach :loveu:
  17. Wczoraj wróciłam z kilkudniowego wyjazdu, zmęczona podróżą nie potrafiłam odmówić Brokowi spaceru, bo jak mnie zobaczył zaczął szaleć jak idiota. Więc rzuciłam torby, zapięłam psa i wyszłam z nim na spacer. W pewnym momencie doszliśmy do takiego odcinku chodnika, że po naszej lewej stronie był duży parking i Biedronka. Widzę, że idzie jakiś pies. Z początku wydawał się niegroźny więc pozwoliłam jej obwąchać mojego szczyla. Nagle suce coś odwaliła i zaczyna mi warczeć na psa. Myślę: "no świetnie, co mam teraz zrobić? ten pies ma dobre 35 kilo". Nagle widzę Panią, która przechodzi przez ulicę, a w dłoni trzyma smycz. W tym momencie nie wiedziałam czy mam się śmiać czy płakać, bo przez długą jazdę samochodem nie miałam już siły się denerwować. Pani stoi na tej ulicy (tak, na ulicy. Miała szczęście, że akurat była pusta) i woła psa. A ja stoję i jej się przyglądam. Nagle Pani do nas podchodzi (ciągle wykrzykując imię swojego psa) i nagle: - Oh, przepraszam ale WIESZ (wiem, że jestem jeszcze młoda, ale... od kiedy jesteśmy na Ty?) ona jest ze schroniska i się tak popisuje.... Popisuje się, tak? A to nie Pani się czasem popisuje idąc z odpiętym psem w takim miejscu jak parking marketu? Najzabawniejsze jest to, że nie zapięła psa na smycz, tylko złapała ją za obrożę i z nią odeszła. Bo jak wcześniej wspomniała "ona nie umie chodzić na smyczy". Jak Brok nie umie chodzić na smyczy to ma kupiony kantar i wynagradzam każde nie ciągnięcie, a nie spuszczamy psa ze smyczy.
  18. [quote name='Panna Cotta'] Moj tata z kolei Rico bardzo lubi, Pies dostaje za to szału radości jak go widzi. Tata coś w sobie ma- i psy i dzieci go lubią. Wszystkie.[/QUOTE] Mój wujo ma tak samo. Psy i dzieci go po prostu uwielbiają. Wszystkie psy jakie miałam szalały na widok wuja, a kiedyś jak pojechaliśmy w trójkę (ja, tata, wujo) do jakiegoś znajomego taty, to dzieciaki (było ich troje) nie podeszło ani do mnie, ani do taty, a wuja... zaczęły częstować chipsami i wciskały mu się na kolana. Mnie niestety lubą tylko psy. (choć czy ja wiem, czy "niestety"? :diabloti:)
  19. Zazdroszczę zgrabnych nóg :diabloti:
  20. To przeproś go ode mnie i poklep po brzuszku :loveu: Dzis kąpaliśmy naszego śmierdziela, jaki to był płacz, ojeej
  21. Dzięki wszystkim za rady! Warto dodać, że jak na samym końcu tramwaju siedział ktoś z psem rasy "uważanej za agresywną" (nie potrafię zapewnić w stu procentach jaka to była rasa, bo obejrzałam się tylko raz, ale wydaję mi się, że to była jakaś mieszanka amstaffa lub amstaff) to nikt już nie mówił właścicielowi, żeby pieskowi zdjąć kaganiec. Myślę, że jak Brok już podrośnie to nie będą spotykać takich ludzi, bo już nie będzie taki piękny i słodki. Myślę, że wtedy to będą mi kazać sprawdzić czy kaganiec jest dobrze założony :evil_lol:
  22. [quote name='katasza1'] Juz tak dugo nic nie zamawialam i nic mi sie nie podoba. Chyba sie wyleczylam, nieeeee :-([/QUOTE] Ty może nie jesteś zadowolona, ale pomyśl jaką radość sprawisz swojemu portfelowi! :evil_lol:
  23. [quote name='Dioranne'] Nie mam co robić w wakacje, więc może jutro zrobimy zdjęcia we wszystkich obrożach i sobie popatrzycie, o![/QUOTE] To w takim razie czekamy :lol:
  24. [quote name='nichya&nazir']Witam się i ja u małego wyżełka:lol:[/QUOTE] A witam, witam :D Ja juz wielokrotnie odwiedziłam Twoją weimarkę na tumblerze :loveu: (nie pomyliłam się co do płci, prawda?)
  25. [quote name='Angi']ja słyszę tekst : sobie byś coś kupiła, a nie psom :cool1:[/QUOTE] Hahaha, ja dzisiaj usłyszałam: "No narzekałaś, że nie masz krótkich spodenek to zamiast sobie spodenki kupić to jemu kaganiec kupujesz? Przecież on z tego wyrośnie za miesiąc" Także można powiedzieć, że na to samo wychodzi. +owszem, ma racje, że wyrośnie, ale przez ten miesiąc mam zamiar z nim trochę pojeździć nad jakieś jezioro/spotkać go z psem znajomym/uczestniczyć w "łódzkim spacerze" :cool1:
×
×
  • Create New...