Jump to content
Dogomania

Golden22

Members
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Golden22

  1. W rozkładzie dnia nie zaszły żadne zmiany (3 x dziennie spacer, popłudniowy dłuższy i wieczna zabawa lub spanie). Mieszka już rok (z nami obojgiem i drugim psem), na początku troszkę nabroiła, a później był już spokój. Wszystko zaczęło się od nowa zaraz po zdjęciu szwów, po sterylizacji. Czasami mam wrażenie, że ona ma ADHD - czy to wogóle możliwe?
  2. Witam, Proszę o jakieś rady - co zrobić z psem, który niszczy - tzn. wygryza dziury w poszewkach, kocach, narzutach i poduszkach. Robi to gdy nie ma nikogo w domu, a czasem nawet jak jesteśmy w domu, ale na chwilę stracimy ją (bo to suczka) z pola widzenia. Jedyną metodą jaką wymyśliliśmy jest zostawianie jej w domu ( w czasie gdy jesteśmy poza domem) w kagańcu (takim materiałowym i dosyć luźnym- może napić się wody) i to skutkuje, ale przecież pies nie może całe życie siedzieć w kagańcu. Metody cielesne odpadają - jesteśmy przeciwnikami bicia psów. Od razu podkreślę, że jest to suczka po przejściach, przygarnęlismy ją gdy miała kilka miesięcy, na początku mieszkała z moim mężem i jego rodzicami (zanim wzięliśmy ślub), na początku też niszczyła, ale tak samo nagle jak jej to wróciło tak samo zaprzestała niszczyć. Mieszka z 8-letnim goldenem, którego cały czas torturuje:lol: zabawami, każe się ganiać, podrzuca zabawki (ogólnie pełna harmonia mimo, że na początku chciała go dominować, ale już przestała). No i teraz znowy gryzie, niszczy wszystko co ma w zasięgu pyska. Co mamy robić, proszę o jakąś pomoc.
  3. Cześć, Sama ma psa z dysplazją i to na nieszczęście obustronną zaawansowaną, jest to golden i w tej chwili ma 4 lata. Przez jakiś czas stosowałam caniviton, najpierw w proszku, a następnie w tabletkach. Po jakimś czasie wet mojego psa poradził mi zmianę na artroflex, jest lepszy bo wpłynie i bardziej wydajny niż tabletki. Dysplazja ustała (oczywiście spowolnił się postęp) a u mojego czworonoga utworzyły się chrząstki chroniące stawy, dzięki czemu może funkcjonować jak zdrowy pies (oczywiście z pewnymi wyjątkami).Biega i bawi się. Przy dysplazji wskazane jest jak najczęstsze pływanie, choć zimą jest to bardzo trudne. Więc pływanie wchodzi w grę ciepłą wiosną i latem. Ostatnio dowiedziałam się o leku, który wstrzykiwany jest dostawowo. Niestety jest to bardzo kosztowna kuracja, gdyż jedna sesja ( 10 zastrzyków do jednego stawu) kosztuje (w Warszawie) około 1500 zł. Ale coś co przekonuje mnie do spróbowania to fakt, że jedna taka sesja, góra dwie mogą pomóc mojemu psu na całe życie. Dlatego zabrałam się do zbierania pieniążków, u mojego psa są to dwa stawy. Więc to sporo kasy. W warszawie podobno jest tylko dwóch lekarzy, którzy wykonują taki zabieg. Lek ten nosi nazwę Hyalgan. Polecam stronę serwisu weterynaryjnego, tam jest bardzo dużo informacji, na temat różnych schorzeń, jak je leczyć itp. dla psów i kotów. Oto adres internetowy: www.vetserwis.pl Pozdrawiamy Agnieszka i Ralph
  4. Witam, Z mojego doświadczenia z weterynarzami mogę polecić sprawdzonych, kompetentnych i uczciwych lekarzy. Większość ludzi, którym poleciłam ten gabinet weterynaryjny jest zadowolona. Gabinet mieści się na ul. Hawajskiej, na Ursynowie. Oto telefon: 644-91-28 Dokładnego adresu i kodu nie podam gdyż, mieszkam niedaleko i chodzę na pamięć. Są to lekarze, którzy zaraz po zobaczeniu mojego psa i powierzchownym badaniu, zauważyli, że pies może mieć dysplazję. Wysłali mojego psa na rentgen i niestety mieli rację. Świetnie w tej chwili się nim zajmują. Podają leki, są naprawdę ok. Oczywiście jakiś skomplikowanych zabiegów operacyjnych, hirurgicznych nie wykonują. Ale polecają innych lekarzy. Polecam i pozdrawiam Aga
  5. Do końca nie wiem czy celuloza może zaszkodzić, w bardzo dużych ilościach napewno. Sama mam taki problem z moim psem, też uwielbia chusteczki i papier toaletowy. Może kup Emi zzabawkę, którą będzie mogła rozrywać, rzuć. Najlepiej linę - mój pies taką ma. Pzdr Aga
×
×
  • Create New...