Z zastrzykami to lepiej nie zaczynać,w naszej przychodni weterynaryjnej
nawet ich nie mają ,są szkodliwe dla zdrowia suki.
Pies wykastrowany to już chyba nie wydziela woni rozpoznawalnej przez
drugiego psa?
Prawdą jest ,że pies z suką lepiej się zgadzają,ale co z cieczką, której
nie da się zaplanować.