[quote name='gwiezdny-wyslannik']Byłam w maju na Białorusi z 5 psami i żadno nie miało badań tylko szczepienia i pieczątki w paszporcie.[/quote]
Nie tak wszystko proste. Jechalam teraz w grudniu z psem z Moskwy .....i cofneli mnie polacy. Zadaly jakis papiery specjalne dle wjazdu do UE, ktorych same nie mialy, a mieli ich tylko weterynarze na bialoruskiej stronie. Nie wpuscili mnie do Polski, musialam jechac z powrotem na Bialorus i prosic bardzo(bo sie okazuje bialorusini nie wydaja takich papierow obcokrajowcom) o wydanie takiego zaswiadczenia. Tam przepisuje sie wszystko z paszportu psa i tyle, ale urzedas na polskiej stronie byl bardzo zadowolony, jak ja wrocilam do niego po 4 godz. z tym papierem. Na pytanie, dla czego dopiero teraz(bylam na wystawie w Minsku w 2005r, nic takiego od nas nie chcieli na polskiej stronie), jak UE juz mamy od 1,5 roku powiedzial, bo wczesniej nie przestrzegaly tego....(bez komentara):angryy:
Dla tego warto zadzwonic do celnikow polskich zapytac i jeszcze poprosic nazwisko:diabloti: