Da się włos sznaucera strzyc z nakładkami, tylko trzeba po prostu nabyć trochę wprawy :roll:
Zapraszam do mojego TZ-ta, on robi to genialnie, dla mnie to trochę zbyt pracochłonne, więc wolę strzyc bez nakładki :)
Ja miałam tańszą elektromagnetyczną Ostera i mojego najstarszego Larsika strzygłam ok. 4 godzin, a Moserem teraz 20 minut.
Ja nie polecam słabszych maszynek, szkoda psa i czasu. :roll:
[quote name='dorotak'][quote name='Romas']Ostatnio mialam w reku maszynke Oster i tez piekna,tnie cichutko ,ma troche wyzsze obroty niz moja wiec goli szybciej.[/quote]
Jeśli chodzi Ci o moją maszynkę, to to byl Moser i nawet nie włączyłyśmy turbo-II biegu ;)
[/quote]
Też mam Mosera (model max) - ostatnio był na allegro za 399 złotych
A ja wygrzebalam trochę fotek białasek:
[img]http://img339.imageshack.us/img339/2161/ogrod9xv.jpg[/img]
[img]http://img468.imageshack.us/img468/230/ogrod11yz.jpg[/img]
[img]http://img485.imageshack.us/img485/8388/ogrod25eb.jpg[/img]
[img]http://img485.imageshack.us/img485/6724/ogrod35fz.jpg[/img]
Ja jestem za strzyżeniem na krótko, ale w sumie chyba nic się nie stanie jak ostrzyżesz z nakładką, teraz juz zimno, to lepiej górę zostawić dłuższą, bo inaczej musiałabyś chyba psiakowi zafundować sweterek ;)
Jak strzygę ostrzem 3mm to widać skórę, dlatego strzygę około tygodnia przed wystawą
Fakt, że u pieprzaka czy nawet białego nie ma takiej różnicy, no i po trymowaniu też czarny najgorzej wygląda :roll: