Jump to content
Dogomania

jostra

Members
  • Posts

    3598
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jostra

  1. Cudne te gołopoopki :eviltong: :loveu: :loveu: :loveu:
  2. oj stawki na Rzeszów są ciekawe :cool3: :lol: będzie się działo:mad: :diabloti: :eviltong: :lol: :lol: :lol:
  3. [quote name='Elitesse']a co tam ciekawego ??[/quote] Looknęłam na pościki Goni i wygląda na to, że tam jej psiaki się pokazują :cool1:
  4. [quote name='Romas'] Orsini ,wiesz ,ze na AXN leca dalej "Lost".Ja specjalnie wykupilam sobie ta stacje bedziemy z dzieciakami sledzic dalsze losy zagubionych :-)[/quote] Ja oglądam :multi: Już 1 odcinek był :p
  5. Gucia - gratulacje!!! :multi:
  6. Moim sznauciom smakują - niestety :shake: . Kiedyś nawet chciały sie zabrać za wielbłądzie kupki :crazyeye: . Ale na szczęście udało mi się je powstrzymać (mogłyby im jakieś garby urosnąć albo co) :evil_lol: .
  7. Ja już w robocie, co prawda spóźniłam się pół godziny, ale nic to. :evil_lol: W weekend wraca do mnie Andzia, no i nie ma jeszcze na nią chętnego na 100%, bo przecież nie mam nawet nowych zdjęć. :roll: Więc się ogłaszam już teraz, a że mam sporo telefonów, to może się uda szybko znaleźć jej domek.
  8. ja ciężko pracuję :eviltong: :cool3:
  9. U mnie Berci mróz tak bardzo nie przeszkadza, ale ona ma sporą warstwę tłuszczyku. :evil_lol: Póki co moje też nie chodzą w ubrankach, bo żaden nie jest wyskubany.
  10. [quote name='florance']a mój borys nic sobie z mrozu nie robi :o wpada w wielkie zaspy (celowo oczywiście) i nie chce wracać do domu :roll: nie chodzi w ubranku, a w ogóle nie marznie - dziwna sprawa[/quote] No to pozazdrościć :cool3: Mój najstarszy Larsik się dziś zbuntował i wogóle nie wyszedł :shake: A wyrzucić go nie dało rady, bo on potrafi dziabnąć jak mu coś nie pasuje. Niestety to wspaniały przykład rozpieszczenia pierwszego psa w domu. :roll:
  11. :crazyeye: ten mróz powinien już baktery wykończyć :mad:
  12. U mnie też strasznie zimno jest :shake: :shake: :shake:
  13. [quote name='madzior_ka']jostra ale te twoje psiaki maja luksusy@:)) wlasne pokoje wlasne ubikacje:))[/quote] nooo :cool1: :eviltong:
  14. [quote name='malawaszka'] Jostra a jak im wytłumaczyłaś że tylko w części sralnej mająsię załatwiać?? :cool3:[/quote] Nie musiałam tłumaczyć :cool3: Pieski ze swojego pokoju mają wyjście wprost do "ubikacji" ;) , jest ona odgrodzona, a chłopaki mają specjalne drzewka i krzaczki, którym nie szkodzą siki :roll:
  15. Moje mają odgrodzoną część "sralną" i tam robią :cool3: :cool1:
  16. Ja już od 8 jestem w pracy, u mnie z rana było prawie -30 stopni :crazyeye: :shake: Psiaki wcale nie chcą wychodzić na zewnątrz, na spacery teraz z nimi nie chodzę, bo zaraz łapki do góry podnoszą, a jak je wypuszczę do ogrodu to zaraz drapią w drzwi, żeby je wpuscić z powrotem. Dzisiaj musiałam na siłę je wyrzucać, żeby się chociaż wysikały.
  17. [quote name='malawaszka'] Jostra przeraża mnie to co piszesz - a one ię wychowywały od małego razem? tzn wiem, że są w różnym wieku, ale każdy był od szczeniaka u Was?[/quote] Wszystkie 3 były z nami od szczeniaka, a najgorsze jest to, że są w podobnym wieku. Parys jest ok 8 m-cy starszy od Uniego i Uni ok. 8 starszy od Lambiego. Z najstarszym Larsikiem nie było nigdy problemu, bo on jest od Parysa starszy o 8 lat. Jak zaczęły "dojrzewać" zaczęły się się różne sprzeczki, burczenia, warczenia, a później było już coraz gorzej. Żaden pies nie jest i nie był wyróżniany, nie śpią z nami, nie jedzą przy stole itp. Ale chyba Parys przyjął na siebie rolę przywódcy. Jak były szczeniaczki to początkowo nawet na nas warczał, jak podchodziliśmy do kojca. Uni z Lambisiem też na siebie warczą i czasami Lambisiek dostanie w łeb ;) , ale jakieś poważnych akcji między nimi nie ma. Parys mieszka oczywiście w innym pokoju niż pozostali 2 kawalerowie, teraz np. jest z Fifką. I to jest jedyne rozwiązanie tego problemu. :placz:
  18. [quote name='Justa']No taki dominator to nasz Fortowy Leon (Magi100). Ale sprawa jest tego typu, że psom trzeba dać ustalić między sobą pozycje. One się nie zagryzą, ale więksośc właścicieli od razu rozdziela. [/quote] Ja swoich nie rozdzielałam nigdy, ale niestety od przyjaźni, przeszły do tolerancji, a od tolerancji do "nienawiści" :crazyeye: :-( I niestety spotkanie się moich psiurów tj. Parysa z Unim lub Lambiśkiem oznacza walkę, krew, a nawet w skrajnym przypadku - szwy :shake: A pomyśleć, że jeszcze 2 lata temu nawet się ze sobą dogadywały. Nie na każdego psa i jego chęć dominacji jest sposób, tak mi się zdaje
  19. [quote name='Mek']To ja poprosze . a czy Twe GG podane na dgm działa???[/quote] Nie jestem u siebie, ale zaraz zadziała :P
  20. Tutaj nie będę podawać, bo podobno każda reklama jest dobra, nawet ta negatywna. A tego bym nie chciała. :mad: :mad: :mad: [SIZE=1]Na priv chętnie podam :p [/SIZE] Szkoda, że ja nie mam żadnych obróżek, bo moje towarzystwo wszystko poniszczyło i teraz jestem na etapie dokupywania nowych dla mojej dwudziestoośmionożnej ferajny. :cool1: :cool3:
  21. Dla mnie przykra bardzo :angryy:
  22. Za dużo kombinacji ... :angryy: :mad: Osoba nie chce stosować się do umowy, którą sama podpisała. Sprawa jest do rozwiązania sądownego, ale ja wolę suczkę jak najszybciej odebrać. Do tego wiele osób daje mi znać, że suczka nie ma tam dobrze :placz: i ogólnie psy tej osoby nie są zadbane. Więc tym bardziej chcę by Andzia, jak najszybciej do nas wróciła, dobro psa to dla mnie najważniejsza sprawa.
  23. Tak - najważniejsze, że już wkrótce będzie z powrotem. Jak tylko ją odbiorę planuję komplet badań, żeby się dowiedzieć czy z Małą wszystko w porządku.
  24. [quote name='florance']to oni ja oddali?:o w ogóle nie jestem w temacie :-/[/quote] Andziusia za tydzień do mnie wraca. :multi: Pluję sobie w brodę i zapytuję: gdzie ja miałam oczy??? :shake: :angryy: :mad: Florance, a co to za okropieństwo? Kto to zrobił i dlaczego? :crazyeye: :shake:
  25. [quote name='madzior_ka']ojej no to szkoda, że źle trafiła za pierwszym razem:(( mam nadzieje, że kolejni włąsciciele okazą się kochającymi i odpowiedzialnymi ludźmi:)[/quote] też mam taką nadzieję Madziu :)
×
×
  • Create New...