asiuniap
Members-
Posts
2191 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by asiuniap
-
Gosiu, nie pisz do tej pani. Ona zaoferowała adopcję wirtualną Azora, może dotrzyma słowa, jak nie to trudno. Jest zgoda na przyjęcie go od poniedziałku do Otrębus!!! Muszę tylko porozmawiać z p. Dorotą, na którą Azorek figuruje.Szkoda, że nie można zmienić tytułu w tym topiku. Może założyć nowy albo jak ktoś umie skopiować ten???
-
Tak, siedzę i płaczę :placz: :placz: :placz: Siedzę i płaczę nad beznadzieją ludzkich zachowań. Azor cieszył się, że idzie do domu. Nie odstępował tej pani, grzecznie szedł przy nodze, wpatrywał się w nią swoimi pięknymi oczyma, całym sobą pokazywał, że był, jest i będzie grzeczny, bardzo grzeczny... Rozmawiałam z nią, żeby nie podejmowała pochopnych decyzji, żeby była cierpliwa, wyrozumiała, bo to pies, który boi się człowieka, skrzywdzony, ale stara się jak może. Pani była zdecydowana. Po paru godzinach, nic mi nie mówiąc, odwiozła go z powrotem. Wykąpanego, najedzonego, po spacerze :placz: Dlaczego? Dlatego, że nie wiedziała, że Azor będzie potrzebował uwagi, a ona nie była na to przygotowana. Azor podobno był grzeczny i nic nie nabroił. Ona dopiero w domu zrozumiała, jak wielkim wyzwaniem będzie dla niej 3 pies w domu (tamte pozostałe dwa to mopsiki czy pekińczyki). Jeszcze teraz mam przed oczami obraz, jak Azorek wtula się w nią :placz: :placz: Jak mówi całym sobą, żeby mu dała dom. Azora czeka teraz schronisko w Milanówku, w budzie na tyłach, gdzie nikt nie zagląda. Bez szans na adopcję, bo nkit nie chodzi w tamte miejsca. Mam karkołomny plan. Jeśli lavinia i doddy by się zgodziły, umieściłabym go u nich. Domowa, serdeczna atmosfera i zdolności doddy moglyby przełamać lęki Azorka do człowieka, a doddy zapewne by mu w tym pomogła. Ale ja nie dam rady sama. Zresztą u dziewczyn jeszcze przebywa Wiktor. Potrzebna byłaby akcja ludzi dobrej woli, którzy pomogliby w sfinansowaniu hoteliku (jeśli dziewczyny go przyjmą) i intensywniejsze niż dotąd szukanie mu domu. Pomózcie, bardzo Was proszę. Ten psiak jest tak kochany, mądry i ładny, że zasługuję na prawdziwy, ciepły dom, a nie zimną budę w najciemniejszym kącie schroniska i widok człowieka raz dziennie, kiedy napełni mu miskę :placz: :placz:
-
No nie, no nie (tup, tup)! Ja chcę mieć irlanda!
asiuniap replied to Wojtek's topic in Terier irlandzki
[quote name='Wojtek']No nie, no nie (tup, tup)! Ja chcę mieć irlanda! :loveu:[/quote] To bierz go :lol: -
Aaaaa, to ogonek, a właściwie to co z niego zostało.
-
Ritka, piękne zdjęcia. On też ma taki długi pysk, w ogóle jest bardzo ładny więc dlaczego nikt go jeszcze nie chce? :mad:
-
[quote name='TuathaDea']Mnie niepokoi co innego - [B]asiuniap, [/B]czy ten pies ma przepuklinę okołoodbytową? Jeśli tak, to bezwzględnie wymaga odpowiedniej diety i leczenia.[/quote] Przepuklinę? Był obejrzany prze weta, nic nie mówił o przepuklinie. Z tego co wiem, ma tylko skaleczenie nogi i łapy. A na którym zdjęciu widać przepuklinę?
-
A w których miejscach znaczy się irlandy, chodzi mi o tatuaż.
-
...Jak Tam Są tu Jakieś Irlandy Czy Nadal Jesteśmy Same...?
asiuniap replied to RITKA's topic in Terier irlandzki
Wielkie dzięki. Ale to nie jest prawdziwy irlandzki (łudzę się chyba?)? -
...Jak Tam Są tu Jakieś Irlandy Czy Nadal Jesteśmy Same...?
asiuniap replied to RITKA's topic in Terier irlandzki
Powiedzcie czy ten pies jest podobny do teriera irlandzkiego czy walijskiego? [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=20661"][COLOR=#800080]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=20661[/COLOR][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
asiuniap replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Może Rexio chrumka z powodu suchego powietrza w mieszkaniu??? Wysycha mu w gardle? :roll: -
WYŻEŁEK ze schroniska w Mielcu - Bruno odszedł za TM [*]
asiuniap replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hej, hej, pozdrawiam całą ferajnę :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Warszawska gdańszczanka -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
asiuniap replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Biedna Ela i Staś. Polówki muszą sobie rozkładać na noc :turn-l: :turn-l: :turn-l: :sleep2: -
Oto Agatka. Niewielka chudziutka sunia, znaleziona w centrum koło kina Relax. Od 10 stycznia znajduje się na SGGW, gdzie została niedawno wysterylizowana. Cóż mogę powiedzieć o Agacie, jak ją zaprezentować, żeby szybko i tym razem szczęśliwie znalazła kochający dom??? Życie jej nie rozpieszczało. Nie skłamię, jak powiem, że większą część swojego krótkiego życia to chuchro spędziło na ulicy, radząc sobie jak umiała najlepiej, choć teoretycznie miała dom... Agata jest agresywna w stosunku do mężczyzn, szczególnie wobec starszych panów i tych tzw. napakowanych. Dlaczego? Delikatnie mówiąc, nie zaznała od nich miłości i czułości. Dlatego teraz na widok mężczyzn szczeka i szczerzy swoje małe kiełki, bo nie wie, a raczej domyśla się, czego może od nich zaznać. Ale ja jestem dobrej myśli, że kiedyś jej relacje z mężczyznami, a konkretnie z tym jednym, jedynym, w którego będzie się wpatrywać z wiernością się ułożą. Wobec kobiet jest przyjazna i ufna. Agacia ma ok. 4-5 lat. Czeka na naszą pomoc! Jej małe serduszko jest pełne miłości, którą chciałaby przelać na kochaną panią lub ewentualnie pana. Agata potrzebuje czasu. Dlaczego? Czas jest jej potrzebny, żeby zaufać, żeby uwierzyć, że męski but służy do chodzenia, a nie do kopania... Aktualnie jej relacje z suczkami są średnie. Widocznie od suk też nie zaznała wiele dobrego. I na koniec coś dla odmiany. Wiecie, że Agata robi fikołki? ona się nie tarza na śniegu, tylko schyla łebek i robi fikołka :crazyeye: Wygląda to przekomicznie. Moja kochana artystko cyrkowa, żeby Twoja zła passa już się skończyła... Joanna 0 504 74 24 96
-
Spójrzcie na te zdjęcia.Wiktor ma wreszcie dom!!!!!
asiuniap replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Gosiu, masz rację, trzeba zmienić, muszę też zrobić plakaciki... Jeżuuuuu, tyle rzeczy muszę, że już zapominam...:-( -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
asiuniap replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że szpital zaczyna zamieniać się w dom, już najwyższy czas. Choróbska widzicie co z wami zrobimy? :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: -
Spójrzcie na te zdjęcia.Wiktor ma wreszcie dom!!!!!
asiuniap replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
W górę mądralo. Niebawem zrobię plakaty. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
asiuniap replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Shirraipeira, miej w sobie dużo siły... :-( :-( :-( -
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
asiuniap replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Trzymajcie się shirrapeira :thumbs: :thumbs: :thumbs: