Jestem tu nowy (od razu dodam, że jestem laikiem co może tłumaczyć w pewien sposób moja wypowiedź :wink: ), z tej okazji witam wszystkich!
Gratulacje dla Zgagi aka ROSA Konstar, za zajęcie wysokiej, bo 5. lokaty w swoich pierwszych oficjalnych zawodach. Tym większa radość z tego wysokiego miejsca, gdyż Zgaga ma dysplazje, nie jest pieskiem należacym do przewodnika, który z nia startował a co za tym idzie, ćwiczy bardzo rzadko i wyłacznie na pozytywnych bodźcach. Mogło byc 98 pkt zamiast 94 ale przewodnik odruchowo zwinął metrową już smycz i sedzia odjął za to 4 pkty.
Gratulacje dla Bu (berneńka), Juki (husky) i Cyprysa (labrador) - wszyscy z Cave Canem - za zdobycie 85 pktów i oceny doskonałej, tym bardziej, że nie są to psy stworzone do tej dyscypliny, no i tez ćwiczą dla zabawy wyłacznie pozytywnie a nie dla miejsc na "pudle" :wink:
Byłem pierwszy raz na oficjalnych zawodach, jako laik byłem pozytywnie zaskoczony sprawnym ich przeprowadzeniem oraz obiektywnym sędziowaniem zagranicznego gościa (poza jednym wyjątkiem*).
Kilka piesków widziałem w akcji juz wczesniej podczas nieoficjalnych zawodów w Kaniach Helenowskich (gratulacje dla Ufiego!) i troszkę byłem zaskoczony tym, że nienajlepiej poradził sobie Frodo, który w Kaniach poszedł bezbłędnie.
* Zdziwła mnie ocena sędziego, który dał ocenę doskonałą dobermance która pół konkurencji uciekała od przewodnika i dopeiro pod koniec zaczęła nalęzycie współpracować. Nie znam tego pieska ale z tego co mi mówiono, wygrał on nieoficjalny Poznań we wrzesniu i tym bardziej oczy uczestników tamtejszych zawodów były zwrócone na tę suczke, której ewidentnie nie poszło i do doskonałości było bardzo daleko. Nie chciałbym nikogo urazić ale w moich oczach nie był to start na ocene doskonałą.
Poza tym było fajnie i oby częściej zawody obedience odbywały sie w całej Polsce.