Jump to content
Dogomania

Oluna

Members
  • Posts

    87
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Oluna

  1. Pytanie jak w temacie. I czy w wypadku gdy zgloszone przez Was propozycje byly zarejestrowane czas oczekiwania znacznie sie przedluzyl? Prosze o odpowiedz, bo to dla mnie wazne :)
  2. My rowniez prawdopodobnie bedziemy :) O ktorej godzinie jest JH?
  3. Ja tez slyszalam na temat szelek taka opinie, ze psy w fazie wzrostu nie powinny ich nosic, jednak nic wiecej ponad to nie dowiedzialam sie. Moja niunia ma juz 20 miesiecy, wiec mozemy juz nosic szelki (kupilam je z mysla o sankach, a tu snieg stopnial i sie nie pojawia...) Moje pierwsze spostrzezenia: szelki dzialaja na nia na odwrot: tzn zamiast ciagnac gdy sie smycz napreza...ona staje lub zwalnia i ustawia mi sie przy nodze - szelki na nia dzialaja jak komenda "rownaj" :lol: No coz... poczekamy na snieg i trzeba bedzie nauczyc psa, ze jak sa szelki to mozna, a nawet rzeba ciagnac :) I jeszcze jedno: powiedzcie mi w jaki sposob zmniejszyliscie fotki, zeby Wam tu weszly? Ja do obrobki zdjec uzywam PhotoShopa i nie moge zrobic zadnej fotki ponizej 15 Kb. Najmniejsza mozliwa ma 18 Kb przy jakosci... 0. Moze ktos pomoze??
  4. Jestem troche nie w temacie, co dolega Lunie? :) Czy ta czekoladka na zdjeciu to ona? Jesli tak to urocza, mi sie teraz marzy czekoladka, ale to jeszcze dlugo nie nastapi :(
  5. Wyglada na to,ze ma ciaze urojona. A w takim przypadku zaleca sie, jesli to dopiero poczatek : ograniczyc psu pieszczoty, zwiekszyc ilosc ruchu, zmniejszyc dawke zywieniowa, pochowac zabawki, kocyki i wszystko to do czego moze sie przytulac i traktowac jak swoje dziecko. Generalnie zrob wszystko, zeby nie byla w melancholijnym nastroju i zeby nie myslala o glupotkach ;) Czesto to bywa bardzo niemile dla wlasciciela, gdy suczka popiskuje i chce sie przytulac a my ja odtracamy :( No ale coz... jak mus, to mus. Jezeli jednak juz pojawi sie mleko (sprawdz naciskajac na brodawki), wtedy szybko do weta po tabletki hamujace laktacje. Jezeli sutki sa mocno obrzmiale mozna je smarowac (o ile dobrze pamietam, nie chce wprowadzac Cie w blad) jodyna rozcienczona woda. Tyle ode mnie. Powodzenia. Acha i nie pozwol, zeby suczka wylizywala i "wyciagala" sobie sutki.
  6. Oj nie przesadzaj z ta skromnoscia :wink: Super, bede trzymac kciuki za tytul Comodziewczyny, no i za glowna nagrode - czerwone autko :D A powracajac do tematu, znam chyba wiecej goldenow niz labradorow i wszystkie sa bardziej "dostojne" niz labradory (ktore znam). Labrador w moim odczuciu jest bardziej "dziki" - i dlatego mi osobiscie bardziej pasuje :D Ale nie przecze temu, ze i w rasie sa roznice pomiedzy psami. Na dogoterapii poznalam bardzo spokojna labcie, przy ktorej moja wyglada na zywe zloto :D Ale to fakt, ze wlasnie taka jest. Nie ma zywszego psa na osiedlu.
  7. W pelni sie zgadzam z zachraniarka, dla mnie psychicznie goldeny i laby bardzo sie roznia. I tak zawsze twierdza wlasciciele labradorow. Wlasciciele goldenow twierdza natomiast zazwyczaj, ze tej roznicy w charakterze nie ma.... Nie wiem czym to jest spowodowane, byc moze tym, ze posiadajac goldena, nie poznali zywiolowego i czesto trudnego do opanowania charakterku labradora. Wbrew temu co sie powszechnie sadzi, labradory nie sa to psy "ktore same sie wychowaja", czesto sprawiaja duzo problemow wychowawczych (glownie przez swoj temperament) i coraz czesciej widuje sie na forach posty pt. "ratunku, juz nie wiem co robic..." Wg mnie labradory sa bardziej zywiolowe i energiczne, przez co czesto trudniejsze w wychowaniu. Jednak przy bardzo duzej ilosci ruchu sa to wspaniale psy. Posiadaczka labci. ZACHRANIARKA: otwieram Cosmopolitan... i co widze?? Ciebie :D no,no gratuluje 8)
×
×
  • Create New...