:cry:
Mam suczke Zuzie, ma 3 lata. Jest znajda. Przygarnelam ja jak miala prawdopodobnie pol roku ze stacji benzynowej. Ktos ja tam zostawił. Odrazu Ja bardzo pokochalismy. Jest naszym oczkiem w głowie. Jednak ma ona problem, co jakis czas ma ataki padaczki. Dzis w nocy miala atak, objawia sie to: slinotokiem, moczeniem, skurczami, napieciem miesni. Jak do tej pory, nie dawalam jej zadnych srodkow, gdzyz ataki nie byly tak czeste. Ogolnie jest bardzo nerwowa. Czesto jest ze swoim towarzyszem Kokoskiem- pieskiem sama w domu, poniewaz pracujemy. W czasie naszej nieobecnosci, niszczy co popadnie, najczesciej tapetę przy drzwiach wejsciowych. Wydaje mi sie, ze jej poprzedni wlasciciel ja bił. Jest bardzo zazdrosna o inne psy. Zdazyło sie, ze miala atak w obecnosci piesków moich znajomych. Bardzo prosze o kontakt wlascicieli psów, ktorzy maja podobny problem, zwlaszcza chodzi mi o jakies srodki zapobiegawcze.
Pozdrawiam :roll: