-
Posts
696 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cola
-
W wakacje mój AST Joker złamał ząbka - jedyneczkę na górze. Kilka dni później oglądał go wet. Usłyszałam, że nie ma potrzeby go ruszać. Jednak kilka dni temu wokół dziąsła zrobiło się purpurowo i lekko napuchło. Pewnie teraz będzie trzeba go usunąć..... :( Może ktoś mógłby polecić mi weta w Warszawie, który się na tym zna. Jaki może być koszt takiego zabiegu??
-
:oops: Postaram się częściej aktualizować........Przerwa w dostawach fot była spowodowana świętami i wyjazdami. Joker z powodu ułożenia łat na futerku ma przezwisko w domku.... BATMAN :lol: Tylko szkoda, że Toffikowi nosek się wybielił....teraz wygląda jak świnka :wink: :lol:
-
Nie no........życzenia są superanckie...dziękujemy :lol: ..a fota okularkowa jest wyrąbista :lol:
-
Cieszę się, że foty się podobają :wink: W końcu mam trochę czasu, aby zrobić aktualizację. Foty ze spacerku..jeszcze sprzed świąt :D Moje pieski wybrały się na pola z kolegą 6 m-cznym astem Nikosiem :lol: Toffik jedzie autkiem.... To jest Niko W końcu miejsce docelowe...Joker jak zwykle patyczki. Niko chciał się zaprzyjaźnić, ale.... Joker udawał króliczka :lol: Niko poszedł w jego ślady... :lol: Koślawy Toffi :lol: W końcu Niko miał z kim się pobawić :) Joker oczywiście musiał coś złapać w zębicha... :D ......ale nie ma to jak powisieć na gałęzi .... :wink: ...i pomóc sobie łapkami :D Fotki świąteczne już niedługo :lol:
-
buhahahahhaahahahahahahhahahahahahahah............ foty zajefajne wszyscy się uchachali :D
-
Dokładnie raczej :wink: No tylko kilka malutkich strupków na uchu czy szyjce u obu piesków.
-
Mój ast jakoś do zabawy się nie garnie. No może czasami jak go sama zaczepiam, to zaraz przynosi zabawki......chwilkę się pobawi i zaraz chce iść spać (oczywiście musi się wtedy przytulić do pańci). Ogólnie to jest wielki śpioch :wink: w pobliżu pańci. Inaczej jest z labikiem. On by się bawił cały czas...24 h :wink: Asta dostałam w "spadku". Poprzedni właściciel nie miał dla niego zbyt dużo czasu i piesek stał się złośliwy. Teraz jest kochanym pieskiem poduszkowcem. :D Raczej woli się przytulić i spać niż bawić. Przyznam, że czasami chciałabym aby był bardziej zabawowy...ale taki leniuch przytulaniec też jest kochany :)
-
To Twój ast jest podobny z charakterku do mojego :wink: Nie wiem jak ast i sbt zniosły by pobyt pod jednym dachem, ale moje dwa psiaki mają superanckie relacje. Mam labika i asta...są prawdziwymi kumplami. Zamieszkały razem jako dorosłe psy (labik 3 lata, ast 2 lata). Oczywiście na początku były drobne wojny o ustalenie dominacji i na tym się skończyło. Raczej nie było rozlewu krwi :) Obecnie po rozdzieleniu jedno tęskni do drugiego, a podczas konfrontacji z jakimś wrogo nastawionym psem oba stają do walki (ast od frontu, labik od tyłu :D ).
-
Ja mam ten sam problem :wink: aparat. Profesjonalna cyfrówa kosztuje.... lepiej zapomnieć, jak na razie. Może kiedyś się dorobie takiej. A lustrzanka..hmm...nawet niczego sobie, ale koszty wywołania i zgrania na płytę...to trochę kosztuje przy moim zacięciu do biegania i pstrykania :) Trzymam kciuki za nowy profesjonalny sprzęt :)
-
:oops: ojś niedługo będziesz też takie fotaski robić :wink: tylko pobiegasz z aparatem codziennie po kilka h :lol:
-
jjjjoooooooo...........jakie sliczne fotaski chińczyk jest the best :wink: motylek też :lol:
-
Piłkożerca :wink: I coś na rozluźnienie :lol:
-
Puszkożerca :wink:
-
Pasibrzuch..... a może Kluseczka :lol: a raczej Klusek :cunao: Kiedyś miałam okazję pomieszkać z mamusią kocurka :D to były czasy... Uwielbiała spać mi na plecach albo wtulała się pod pachę. Na szczeście mnie nie budziła. Gdy stała się duzią kotką :) przeniosła się w nogi. Mruczenie kota raczej mnie usypia niż budzi :D Współczuję pobudek o godzinach, których nie ma na zegarku. Mój TZ "zagroził", że jak kot będzie go budził albo przeszkadzał w zasypianiu......to skombinuje paralizator. Prędzej ja go wtedy potraktuję paralizatorem niż on kota :evilbat:
-
adda To na pewno kot :D No chyba, że wyrośnie mi z niego czarna panterka :lol: Jest największy z całego miotu i straszny z niego żarłok :lol: ale to dobrze....duzzzziiiii urośnie :wink: Mamusia tak normalnie wygląda jeszcze piękniej. Teraz nie daje się czesać, o kąpieli to nie ma mowy....pełno kołtunków jej się narobiło na brzuszku.... BeataTo prawda. Oczy ma ogromniaste :o :lol: Budzik? On cały czas śpi albo je....a reszta rodzeństwa rozrabia :lol: Wdał się w tatusia :lol: , bo mamusia to była i jest rozrabiaką Puszkin..nawet fajne :D
-
Ratunku!! Ona chce nazwać mojego kotka Szpinak.... Kocurek jeszcze nie ma imienia, więc może jakiś konkursik?? :wink:
-
Fotki są wyrąbiste :wink: Kto je zrobił??
-
Uwaga będę się chwalić moim przyszłym nabytkiem. Kiciorki mają teraz 6 tygodni :D To jest mój kocurek :)....już niedługo :lol: Tutaj cała gromadka Mamusia :)
-
haha To musiała być zmęczona :D Moi chłopcy nawet dzisiaj są niemrawi :lol: I jak wrażenia z oponki? Spodobało się Szpiluni?? :D
-
Też mi się wydaje, że to nie jest temat na galerię...... ale można zaraz to zmienić..... :wink: Wystarczy tylko, że zaczniemy wklejać foty piesków podczas kąpieli :wink:
-
Raczej po kim ONA to ma :wink: Szpilunia tak mi wymęczyła chłopaków, że dzisiaj ich nie ma :lol:
-
:cunao: Gladiator :cunao: Wąsik zaraz znowu będę miała opluty ekran :cunao:
-
Fotka jest bajerandzka :lol: pełen relaks :lol:
-
:oops: Sama przyznaj, że fajniej jest zobaczyć takie maleństwo w realu a nie na fotach :wink: