Jump to content
Dogomania

Canis_lupus_husky

Members
  • Posts

    198
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Canis_lupus_husky

  1. Mnie szczerze mówiąc zdziwiło to, że DJP nie był w grupie V... A'propos nazwy-dlaczego Duży Japoński Pies zamiast Akita Amerykańska? Przecież to wprowadza w błąt. Akita-nu jest największym z japońskich szpiców (w ogóle ze szpiców) zaś Akita amerykańska wprawdzie też jest duża i ma japońskie korzenie, ale to nie jest ten sam samurajski pies co prawdziwa akita... W ogóle niewiele w nim zostało japońskiego. Może, a chyba nawet powinien być w grupie V, tylko dlaczego ta nazwa? A SH ma rację-to bardziej szpic niż molos... Ech, ja i tak wolę Akitssonki ;)
  2. Alex też wyjątkowo ładny... I ten szarosrebszysty kolor... ach :D
  3. Heh, jutro rano już je zobaczę :) Pozdr.
  4. Arth znowu lubi się taplaćwwodzie-wchodzi, brodzi trochę, potem w cień-ochłoda jest, owszem. Ale za Chiny nie wejdzie dalej... Chociaż pływać umie. Ale nie chce. No cóż ;)
  5. Ten topic powinien być jako przyklejony bo to ważne... A nie wrrr ;)
  6. Ten pierwszy to chyba eurodog albo greyster, ale nie wiem na 100%, a ten drugi to rzeczywiście jak rottweiler wygląda... Pozdr.
  7. [quote name='NigdyNigdy']Moja teoria, pokrywa się jednak z teorią Agaci- słowo Husky pochodzi od słowa "hasać" i nie ma innej opcji! [/quote] No fakt-przecież haskie hasają! :D
  8. Arthas ochryple "szczeka" ("wouwouwouwouwou" z chrypką) za to wyje wyjątkowo czystym i delikatnym głosem "bwaubwaubwaubwauuuu" ;) jak śpi i go biorę na kolana to mruczy, taki jest wkurzony. I nie warczy, tylko ryczy, jak bestia ;) Pozdr.
  9. [quote]Jako, że jest recesywem, może się przemycać przez wiele pokoleń i nie musi się wcale ujawniać. Jeśli natomiast pies z takim genem pokryje suczkę, która ten recesyw również posiada, wtedy MOGĄ urodzić się takie właśnie puchacze (jeden lub kilka). To taki krótki "przepis", jak wyhodować sobie Canadian Husky bez domieszki innych ras [/quote]Aha, czyli to jest mniej więcej tak, jak z długowłosymi ONkami... ;) [quote]CLH, nie ma czegoś takiego, jak Husky Kanadyjski (czy też kanadyjska odmiana Husky Syberyjskiego) Ta nazwa to efekt wciskania kitu przez pseudohodowców [/quote] I o to mi właśnie chodziło :lol: (dlatego mówiłam o egzotycznej nazwie ;) 8) ) [quote]Jak na super samca to jest stanowczo zbyt drobnej kości i ma suczy wyraz głowy.[/quote]No fakt, żebym nie wiedziała, że to "reproduktor", to bym powiedziała, że to suka... Pozdr.
  10. [quote]a ich długowłosy/kanadyjski husky po prostu wciąga deszczyk jak gąbka i wydziela smrodek, jak każdy inny pies[/quote]no właśnie-przemakalność raczej przeszkadzałaby w zaprzęgach przy niesprzyjającej pogodzie, a przecież zaprzęgi to pierwotne przeznaczenie husky... A swoją drogą-jak to jest z samoyedami? Przecież mają długą sierść, a i one były zaprzęgowcami... I jeszcze jedno-te canadian husky (cóż za egzotyczna nazwa) to są haszczaki pochodzące od siberianów z długą sierścią (co zdarza się np. u rodowodowych owczarków niemieckich) czy mieszanek husky z innymi, długowłosymi rasami? [quote]Dokładnie tak, bo takie małe puchate cuda nie dość że wyglądają misiowato to ich cena jest niższa niż szczeniaka rodowodowego... I chyba to przyciąga potencjalnych nabywców...[/quote]No racja... Któż nie chciałby takiego dłuygowłosego cudeńka (coś jak Manu, tylko że pewnie jeszcze z błękitnymi oczami) za 300-500zł? I wygląd, i cena atrakcyjna... :roll: Pozdr.
  11. [quote]Posiada Wszystkie Cechy Psa Rodowodowego...[/quote]Psa rodowodowego? A jakiej rasy? :evilbat: chyba H&M. Siberiaskan Malahusky. No, może jest czarno-biały i ma niebieskie oczy, w dodatku maskę typową dla husky (a to wszystko tylko dzięki różnorodności umaszczenia haszczaków) ale to jeszcze nie robi z psa rasowego husky. Zresztą pomijając umaszczenie on wygląda jak malamut... [quote]...Ale Nie Posiada Rodowodu!!!...[/quote] To dlaczego w ogłoszeniu jest napisane "reproduktor" jak ten pies nawet nie ma papierów, nie wspominając o uprawnieniach hodowlanych? [quote]Cena Za Dopuszczenie To 500 zł. [/quote]Wow :o [quote]Ma Dokładnie Rok[/quote]Takiego szczeniaka chcą dopuszczać... Oj, ludu mój, ludu... :roll: Pozdr.
  12. [quote]stronę p. Joli znalazlam wczoraj bardzo fajna [/quote] Chciałabym ją zobaczyć... Wkleisz linka? :):):)
  13. Heh, ja na to miałam nizły sposób-no wiec przyczepilam do sanek z Artim mojego młdszego brata (w zimę też mial jeszcze 5 lat) i Art miał zarówno szelki, jak i obrożę. Nie chciał ruszyć, jak brat siedział, ale ja zrobiłam coś takiego-złapałamgo za obrożę i bieglam, on się trochę zdenerwował, jak puścilam i uciekałam to mnie gonił (z bratem). Tak więc ciągnął sanki, tyko trzeba było mu pomóc żeby ruszył ;) Tylko, że miał już wcześniej pewne doświadczenie z ciąganiem. W styczniu kilka razy ciągał rower... ;) Pozdr.
  14. Heh, ja zanim będę na emeryturze, to te pieski będę dawno zarejestrowane w FCI i będą tak śliczne jak husky. Słowem, siberian husky i alaskan klee-kai to będzie coś podobnego (jeśli chodzi o wygląd i proporcje, nie historię powstania) jak collie i sheltie. AKK może nie będą biegać w zaprzęgu, ale z pewnością więcej ludzi będzie sobie mogło na nie pozwolić. Chociaż ja nie zamierzam takowego mieć 8)
  15. No, ale jak to moja mama zwykła jest mawiać "jak się wysusy to się wykrusy" :mrgreen: wystarczy godzinka i lapki odzyskują dawną biel-i to nawet bez Vanisha! 8) Tylko brzuszek trzeba przeczesać z zaschniętego błota ;)
  16. No, mój psinak już wlaściwie kończy linieć-a z jego białej wełny można zrobić ciepłą bieliznę dla całej rodziny :lol: a jeszcze z niego kłaki wyłażą, chociaż na szczęście już mniej... 8) ale przynam, psy Północy mają straszliwie gęstą sierść... Przynajmniej się nie brudzą, bo nie wyobrażam sobie częstego prania Arciszyna... A co do czesania na dworze-to najlepszy pomysł z możliwych. No, na balkonie też nie jest źle. Bo w domu to wsyztsko fruwa, przyczepia się gdzie da, a szczególnie lubi do dywanów i ubrań-aj tam ;) Pozdr.
  17. Moja koleżanka ma 11,5- miesięcznego psiaka z metryczką, gdzie DOKŁADNIE ma sie udac i co zrobić by pies otrzymał rodowód? Ile ma na to czasu? PS. Czy metryczka jest wazna przez cale zycie psa? Bardzo proszę o dokładną odpowiedź, to ważna sprawa ;) z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam 8)
  18. A dzisiaj mój psinek kończy okrągły rok :new-bday: ach, wiosna, wiosna 8) Zdjęcia dzisiaj powinny już być :) Pozdr.
  19. [quote name='Agacia']Moja sunia ma 60cm w klebie i wazy 24-25kg[/quote]Spora ;) mój Arti wzrost i wagę odziedziczyl po husky-ma też ok. 60 zm wys. i 25-27kg (ani zmierzyć ani zważyć go nie jest zbyt łatwo). Mówię po husky, bo Art jest dość malamuci-któryś z jego rodzicow na pewno był mieszańcem z malamutem. I piesek, którego ma koleżanka Malamutki też może być takim mieszańcem-wiadomo, ludzie mnożą-bo wyglądają podobnie, a jest moda na psy tego typu-sprzedają albo jako husky, albo jako malamuty. Dlatego w przypadkach psów bez papierów często nie można się zbytnio sugerować wzorcem-bo chociaż jeden psiak bez papierów będzie niemalże idealny, to drugi może okazać się mieszańcem... Dlatego jeśli koleżanka twierdzi, że jej husky będzie ważył 39kg to kto wie, może i tak będzie... :roll:
  20. Ja Arthasa kocham za jego poczciwe spojrzenie, szelmowski uśmiech, radosne machanie ogonem, dziwne "szczekanie", wycie brzmiące jak placz, za puchate futro, za jego słodkie lenistwo i za to, ze kocha spacery, za to, że biega i szaleje, że lubi zabawę, za doskonale ukrywaną i nie wykrywalną na pierwszy rzut oka inteligencję 8) za niezależność, za to, że jest do mnie przywiązany i uważa mnie za członka swojego stada, za to, że jest moim psem...
  21. A'popos srebrnych husky... :) [url=http://www.huskycolors.com/silver.html]Colors of the Siberian Husky-Silver[/url] Pozdr. :) PS. Srebrna maść to białe włosy z samymi tylko końcówkami szarymi lub czarnymi. Szara to włos u podstawy biały, później szary i na końcówkach czarny. Wilczasta-włos przy podstawie jasny, później w odcieniach koloru żółtego i brązowego, z czarną końcówką. Czarno-srebrny-włos biały u podstawy, później czarny aż do koncowek + białe podszycie. Czarno-bialy-włos caly czasny od cebulki do koncówek. :) (chyba nic nie przekręciłam ;) ) Pozdr.
  22. Hejo! Ja na samojedach zbytnio się nie znam, chociaż bardzo mi się one podobają... :) ale wydaje mi się, ze lepiej napisać ten temat w psach zaprzęgowych, samojed to w końcu zaprzęgowiec ;) Pozdr.
  23. [quote name='Narvana']No wlasnie o ta kolezanka to pewnie "milosnik i znawca psow" no nie? I nie da sie przekonac [/quote] No i jeszcze jak się po raz pierwszy sklyszy nazwę "wilczak" nasuwa się skojarzenie z wilczurem czy wilczarzem... Ale powiedzenie ze wilczak wygląda jak kundel... :roll:
  24. Jak opowiadalam mojej koloeżance o wilczakach to też mówila że to wilczarz a nie wilczak, a jak jej pokazalam strone wolfdoga to powiedziala że wyglądają jak kundle0wilczury... :evil::evil::evil:
×
×
  • Create New...