Jump to content
Dogomania

Ludek

Members
  • Posts

    3019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ludek

  1. I okazuje się, że nie taki diabeł straszny.:) To bardzo dobre wieści, że jednak dogaduje się z psami i że ma taki fajny charakter.
  2. Podaj może na allegro 2 konta i Asi i AFNu. My mamy zaufanie do Asi, ale allegrowicze nie muszą, niech mają więc wybór. Lepiej, żeby wpłacili na AFN, który cos tam sobie potrąci niż żeby nie wpłacili wcale.
  3. Żeby było jasne, nie chce aby poprzedni właściciel się odnalazł. Elmo trafił do wspaniałego domu i będzie wiódł teraz szczęśliwe życie.:)
  4. [quote name='Justa']A nie owczarek piernejski?:roll:[/quote] Sprawdziłam w katalogi i zaden pirenejczyk nie był zgłoszony na wystawę.:p
  5. [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Wiadomo, że każdy chciałby być pierwszy, ale to niemożliwe. A wystawy to subiektywna ocena człowieka więc nie ma co się zrażać i trzeba jechać na następną. :) [/FONT][FONT=Times New Roman]Jeśli ocena jest rzetelna, to wiadomo na czym trzeba popracować i co poprawić. Ja w ogóle uważam, że u nas sędziowie dają za dużo ocen doskonałych i często championami/reproduktorami/sukami hodowlanymi zostają zwierzęta, które mocno odbiegają od wzorca, a tak nie powinno być. Natomiast co do organizacji, to była fatalna.:( Wcześniej już pisałam o nierównym traktowaniu wystawców – zaświadczenia. Nie widzę powodu dla którego pies z zagranicy nie musi go mieć, a pies polski musi. Te z za granicy są zdrowsze? Ogromna ciasnota. Należało przewidzieć, że przy takiej pogodzie wystawcy będą rozstawiać dużo namiotów więc przejście między ringami wymagało nie lada wyczynów.:angryy: Do tego brak widocznych nr ringów, były tylko na stojakach przy wejściu na ring, a przy takim tłumie i wąskich przejściach trudno było je dostrzec. No i to co dopełniło wszystkiego, to brak nr z lokatami i tytułami na ringach:angryy: . Jest to jawne lekceważenie wystawców i odwiedzających. Bilet wstępu kosztował aż 20,00 zł:crazyeye: , wystawienie psa również nie jest tanie i za te pieniądze odwiedzający i wystawcy mają prawo wiedzieć, który pies wygrał, który dostał jaki tytuł. Przy tej organizacji było to praktycznie niemożliwe. Organizacyjnie wystawa bardzo mi się [B]nie [/B]podobała i mimo tego, że jest na miejscu długo będę się zastanawiać nad następną. Zresztą chyba już część wystawców podjęła taką decyzję po poprzednich wystawach, bo w porówaniu było dużo mniej zgłoszonych psów. Dobrze, że towarzystwo dopisało i w dzięki temu miło spędziłam czas :p [/SIZE][/FONT]
  6. [quote name='Mała_Tybetanka']Ludek żartujesz?? :crazyeye: zapłaciłaś za badanie na terenie wystawy??[/quote] Ano niestety zapłaciłam i nie tylko ja.:angryy: Nawet się zastanawiałam czy o f-rę nie poprosić, szczególnie, że jakość samego zaświadczenia pozostawia wiele do życzenia. Chyba go sobie na pamiątkę zachowam. [quote name='Martyna']ja mam jedno zaswiadczenie czyste od chyba 5 lat ;-) oczywiscie mi nikt nic nie srawdzal, nawet paszportu :-)[/quote] My akurat mieliśmy pecha :(
  7. Justa śliczne zdjęcia :loveu:. I jeszcze tylko kilka słów wyjaśnienia. [quote name='Mudik']To krótkowłose to nie Parsony?[/quote] [quote name='Justa']To szorstkowłose to Person ;) Ale Wszystko To Jack Russel Terrier ;)[/quote] [quote name='Justa']No pierwsze to Person jack Russel Terrier, a reszta Jack Russel Terrier. Mniejsza o większość.[/quote] Nie ma już rasy P[B]a[/B]rson Jack Russell Terrier. Kilka lat temu została ona podzielona na 2 odrębne rasy: P[B]a[/B]rson Russell Terrier i Jack Russell Terrier. P[B]a[/B]rsony są wyższe, wpisane w kwadrat, Jacki są niższa, wpisane w prostokąt. W obu rasach występują psy o sierści gładkiej, szorstkiej bądź złamanej. Na zdjęciach Justy są same Jacki niestety.:placz:
  8. [quote name='Asiaczek']Nie wiem, czy wiesz, ale wystawcy zagraniczni na swoim potwierdzeniu nie mają ŻADNEJ wzmianki o jakimkolwiek zaświadczeniu. Ma byc paszport z aktualną wścieklizną... I co Ty na to? To jakaś paranoja!!!! [/quote] To niesprawiedliwe. :angryy: Nie miałam zaświadczenia i niestety kosztowało mnie to 20,00 zł. Wet. nawet nie zbadał psa, a pieczątka na zaświadczeniu to ksero.:angryy:. Coś takiego to sama sobie mogłam w domu wystawić.
  9. Super, że Elmo już w nowym domu :) A ja zapytam tak czysto teoretycznie. Co będzie jak teraz odezwie się poprzedni właściciel i będzie chciał odzyskać psa (tfu,tfu)? Jak to wygląda w świetle prawa?
  10. Śliczny i od początku uczy się co należy robić z butami.:evil_lol:
  11. Śledzę pilnie wątek, ale niestety poza niewielką comiesięczną wpłatą niewiele jestem w stanie pomóc :(.
  12. ulvhedinn dziękuje za instrukcje dla blondynki :). Jak znajde czas to przetestuję i zobaczymy co z tego wyjdzie :lol:
  13. Ludek

    Zawody 2007

    [quote name='Sajko']Spoko, z nagrodami to jak dasz znak, to zagonimy na obozie dziewczyny do rękodzieła artystycznego i będą unikalne piękne niepowtarzalne nagródki:razz:[/quote] Szczególnie, że niektóre narzekały na brak zajęć i nudę pomiędzy treningami.:evil_lol:
  14. To ostatnie zdjęcie jest boskie :)
  15. A czy prywatna osoba nie może adoptować Dandiego i przekazać organizacji? Czy do adopcji też potrzebna jest zgoda urzędniczki?
  16. Wpłaciłam pieniążki.:)
  17. [quote name='ulvhedinn']Taśme się marszczy na gumie, tak. A na końcu nie zeszywa z gumą, tylko zawiązuje węzły. Oczywiście poza węzłami musi zostać tyle taśmy, żeby przyszyć karabińczyk/i i zrobić rączkę. [/quote] Ilość taśmy = ilości gumy po rozciągnięciu, tak? A ta guma nie jest przymocowana w żaden sposób to taśmy? I gdzie te supełki są, na karabińczyku, ale wew. taśmy ?
  18. Dziękuję :)
  19. Dobrze, że to zdjęcia takie niewyraźne, bo minę mam wybitnie inteligentną.:evil_lol: A w którym to konkretnie wydaniu?
  20. Ale gumę wciągasz w środek, a zszywasz na końcach, tak? Nie przyszywasz tej gumy do tasmy?
  21. Czekamy i czekamy i coraz bardzie sie denerwujemy, a jak juz zdenerwujemy sie bardzo to ...:mad:
  22. [quote name='Agnisia =)']Gdzie i za ile kupiłyście sprungera? Tam jest karabinek, który wipina się w razie czego, prawda? Czy nie wipina się gdy pies mocno szarpnie?[/quote] Ja akurat swojego kupiłam w hurtowni za ok. 50 zł. Karabińczyk się nie wypina i moim zdaniem słusznie. Nie wybrażam sobie sytuacji, że pies szarpnie, wypina się i idzie sobie w siną dal, albo np. weliminować konkurencję w przypadku Milo. [quote name='ula.p']Ano jest i to spora... wyobraź sobie co bedzie jesli przy duzej predkosci pies przeleci z jednej strony drzewa, latarni lub człowieka, a ty na rowerze z drugiej? [B]Małemu psu jesli bedzie na obrozy szarpniecie do tylu zmiazdży krtań lub skreci kark,[/B] przy duzym psie rower sie zatrzyma a ty polecisz na pysk... :diabloti: springer w takiej sytuacji wypina psa i konczy sie tylko na szarpnieciu :)[/quote] Prowadzenie psa na obroży przy rowerze, to szczyt nieodpowiedzialności i bezmyślności. Jak ktos już napisał dobrze psa nauczyć komend. Poza tym linka przy springerze, na której przypięty jest pies ma ograniczoną długość. Wystarczy jechać w odpowiedniej odległości od przeszkód. A jeśli już musimy przejechać w wąskim miejscu, i obawiamy sie zaplądania, to wystarczy podpiąć dodatkową smycz, którą trzyma się w ręku i skorygować psa. Moj pies nie zna komend i nigdy jeszcze nie zdarzyło mu się w coś zaplątać, a jeżdzimy w różnych warunkach, i po mieście i po lesie. [quote name='PATIszon']Psepraszam,nad morze mnie wywiezli :niewiem: Zartujesz? Masz silniejszego psa, jak poczuje dryg do scigania to bede za wami kurz wachac! A jakby je podpiac razem....hmmm mniam to by byla jazda:loveu:[/quote] To Milo jeszcze podepnijcie, najlepiej za samcem.:evil_lol: Mimo swoich 8 kg zasuwa jak głupi. :)
  23. [quote name='ulvhedinn']Z taśmy rurowej... ;)[/quote] Czy z takiej taśmy można szyć? Tylko nie wiem co to znaczy:oops: [quote name='"allegro"']wytrzymałość 15kN[/quote] albo z takich? Te ładniejsze :) [URL]http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=207647066[/URL] [URL]http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=207648047[/URL] I jaką gumke wciągasz w środek? np. taką? Jaką powinna miec grubość? [URL]http://www.allegro.pl/item209553865_lina_guma_expandor_3mm.html[/URL]
  24. Mogę wpłacać na konto Potter. To nie będą astronomiczne kwoty. Chciałam zasponsorować Brita. Worek 15 kg starcza dla psa 50 kg na 34 dni (więc dla psa wlk. Bazyla na dłużej) i ja płacę za niego 61 zł. Tj. koszt któremu jestem w stanie podołać. Reasumując miesięcznie deklaruję sie przelewać 40,00 zł. Tak więc poproszę o nr konta dopóki jeszcze pensja jest na koncie. :lol:
  25. [quote name='Gem']Może potraktujmy to jako wpłaty za pobyt w przytulisku, a że ono nie wystawia faktur i z AFN-em trudno będzie rozliczyć, to najprościej będzie, jak wpłacisz na konto Potter. Ona przekazałaby te pieniądze właścicielowi przytuliska. Potter, może tak być? O tym, że AFN pobiera coś od każdej wpłaty - pierwsze słyszę.[/quote] Może coś mylę, wiem, że dzwonią, ale nie bardzo wiem w którym kościele.:oops: To czekam w takim razie na konto :)
×
×
  • Create New...