Jump to content
Dogomania

Weronika

Members
  • Posts

    207
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Weronika

  1. Moi nie mają nic do gadania ,ja tu sterem i żeglarzem,ino okazja niech się trafi.Ma być do pary ,dwoje rodziców,dwoje dzieci,dwa kastraty,ino such jak ten palec-jedna.Tak być nie może. :evil:
  2. Coś w tym jest :mam dwa koty i tylko jedną sukę , myśleć,myśleć.....(a gdyby tak czekoladową labke??)
  3. Tylko się cieszyć.Moja Hermiona była uczona że na terenie działek się nie załatwiamy.Za potrzebą wychodzimy do lasu.Teren działek to nasz dom a przecież w domu pieski się nie załatwiają.
  4. To ja mam tumana , a taka byłam dumna z mojej Hermiony.Potrafi tylko:stój,siad,zostań,waruj(w tym optyczne),do mnie,noga,równaj,głos,szukaj,przynieś,zostaw,hy-hy(obcy wtedy szczeka),daj buzi, :oops: no i siusiu.
  5. A Ja myślałam że moja sucz ma jakąś wade serca bo tak strasznie dyszała i oddech miała przyspieszony w te upały , nawet myślałam o zrobieniu EKG.Ale z tego co czytam to myśle że wszystkie piesy tak cierpiały - dzisiaj jest chłodno i sucz nie ziaje.
  6. Weronika

    Frontline

    Ja już nic nie rozumiem , przy obroży Bolfo dzisiaj znalazłam kleszcz,biegiem do weta - wywalił to paskudztwo komentując (nie nie będzie bo kleszcz taki mały) to kiedy one zarażają?? .Założyłam preventic i mam nadzieje że będzie dobrze.Na opakowanie preventicu jest napisane że jest środkiem zapobiegającym piroplazmozie(kleszcze przenoszą piroplazmoze dopier po 3 dniachod przyssania się do skóry) czy to znaczy że dopiero po 3 dniach pies choruje na babeszioze??Nic już nie wiem.
  7. Strasznie śmieszne :oops: Za laba to chyba troszke dużo (chcieli 200 zł) ale wyskomlałyśmy 100-strasznie boli ale kagańca nie założe -bo nie.Smycz już zapinamy .
  8. Targówek już płacze i płaci za równy marsz przy nodze bez kagańca i bez smyczy. :oops:
  9. Obroża Bolfo (Bayer) ale to zły wybór (dowiedziałam się po fakcie) podobno słabo działa na kleszcze,głównie na pchły.Musze coś jeszcze dodać. :roll:
  10. Ja bym poszła do weta. niech coś poda (ulży psu) na to drapanie . Sama bym zwariowała jak by mnie drapaczka złapała. :oops:
  11. I co masz zamiar z tym fantem zrobić?? Kleszcze to większe zagrożenie niż brak jąderek.Zabezpiecz Laurka przed kleszczami!! :o
  12. Wet. określił to jako przetrenowanie, po przerwie zimowej zbyt szbko zaczełyśmy "szaleć" kilkugodzinne szaleństwo za piłką zpwodowało odgniecenie poduszek tylnych łap ,co doprowadziło do odleżyn.Leczenie jakie zastosowałam jest prawidłowe ,wet dodał tabletki ADODERM i oszczędzający (okresowo) tryb życia.Szaleć tak ale z umiarem.Zabezpieczył ją jeszcze antybiotykiem żeby zapobiec zakarzeniu.
  13. Weronika

    marchewka

    Marchewka na surowo-to tylko śmietnik na dywanie-fajnie się gryzie i wypluwa.Do jedzonko daje gotowaną króciutko najlepiej mrożoną bo ta ma o tej porze najwięcej składników odżywczych(tak powiedział wet).
  14. Jeżeli jąderka są wyczuwalne w brzuchu i kiedykolwiek choć na chwile zstąpiły to podjeła bym próbe masowania.Weterynarz powinien pokazać,jak to robić.Masowałam z dobrym skutkiem,trwało to trzy tygodnie 4xdziennie po 10 minut-pomogło.
  15. Całuski dla Żabki i dużo zdrówka.
  16. Nic nowego nie napisze, ale tylko dodam - TARGÓWEK-też zakleszczony,wiele zachorowań. :evilbat:
  17. Jeszcze nie byłyśmy.Zobaczyłam to wczoraj (zastanowiło mnie lizanie łap)
  18. Dziwna żecz się stała.Na obydwu łapach - tylnych między dużymi poduszkami a bocznymi palcami (właściwie to na dużych poduszkach od strony wewnętrznej) są rany , wygląda to jak odgniecenie,boczny palec dokładnie wchodzi w to wgniecenie ,skóra w tym miejscu wypadła ,jest samo mięso.Myślałam że to skaleczenie ale na obydwu łapach ? w tym samym miejscu? Sunia próbuje to lizać ale jej nie pozwalam,strasznie ją boli.Smaruję to Solcoserylem w żelu ale niewiele pomaga.Czy ktoś spotkał się z taką przypadłością?
  19. Bayer.Pet.Care -BOLFO.-Obroża dla psów (4,442 propoksuru)/metylokarbaminian 2-izopropoksyfenylu/substancja czynna uwalnia sięw w sposób cięgły i rozprzestrzenia w sierści.Pchły-5 miesięcy , kleszcze 10 tygodni.
  20. Już tydzień jak Hermiona obnosi się z bayerowską obrożą "Bolfo".Nigdy wcześniej jej nie stosowałam ale jak narazie żadnego kleszczoła nie złapała.Może ktoś z was słyszał o tej obroży?
  21. JAK 1 ZŁ to im nie zapłace- co im po mojej złotówie.
  22. Ale mamy szczęście.Jak już przemyślane wszystkie za i przeciw,decyzja podjęta, opieka zapewniona /24 godz na dobe przez 10 dni/.Poleciałam do weta i klapa "Hercia miała cieczke 19 września i wet nie wykona sterylki bo teraz nie pora,bo może wystąpić następna cieczka i klops.Musimy czekać i dopiero 2 miesiące po cieczce można znowu przemyśleć za i przeciw.
  23. Może ktoś się zlituje i oczywiście nie na forum lecz na PW poda namiary na dobrego (w tej materii) weta-prosze :bigcry: Jeszcze musze (niebawem) wykastrować Padinktona (to ten czarny kocurek),bo Pulpet (biało-rudy) już jest "bezjajcew".UFF - tak jakoś mi ciężko na sercu. :bigcry:
  24. A co zrobić jak sucz (do wczoraj było dobrze,chodzenie przy nodze bez smyczy,stój,waruj,zostań-opanowane) Dzisiaj pełna głuchota.Tylko do mnie!-jeszcze reaguje reszta to totalny upadek.Albo coś się stało ze mną, albo z Hermioną???? :evil:
  25. Tak,tylko gdzie szukać ?-dobrego weta.Zadnej powności że temu dobremu się ręka nie powinie.A może poprostu nic nie robić poza pilnowaniem suni 2x w roku?? :roll:
×
×
  • Create New...