-
Posts
207 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Weronika
-
Napewno wyrośnie.Sama miałam okazje być obsikana przez piesa koleżanki jak miał 11 miesięce - teraz to 3-letni facet i już nie sika podczas witania.
-
Są specjale maskownice do kabli - i problem z głowy.
-
Tego słowa mi brakowało-ROZPUSZCZONE bo rozpieszczony chyba powinien być każdy kochany piesu. :ylsuper:
-
Zależy co kto rozumie pod słowem "rozpieszczony? Jeden będzie zaborczy , uparty i dominujący - inny otwarty, ufny i szaleńczy kiedy mu na to pozwolimy. :multi: :Dog_run:
-
Jestem psim maniakiem i nie wypieram się tego.Chyba zapewniam mojej suce to czego jej najbardziej potrzeba,:miłość,miłość i jeszcze raz miłość,ale wkurzają mnie ludzie mieszający się do wychowania mojego psa.Baby z pusiami na rękach zwracające mi uwage że wymagam za wiele bo:musi iść przy nodze , odejść może tylko za pozwoleniem , jezdnie przechodzi dopiero jak ja przejde i wiem że jest bezpiecznie.Po wykonanej prawidłowo komendzie dajemy sobie buuuuuzi i sucz się bardzo cieszy.Bardzo się kochamy ale to wcale nie przeszkadza stawiać posłuszeństwa na pierwszym miejscu. :wink:
-
Moja Hercia ma kardigan zabezpiecza przed urazami przy gwałtownych zmianach prędkości a i siedzenie przed piaskiem i sierścią .Pasuje też do bagażnika.
-
A co mają powiedzieć ludzie mający kundla w typie labradora(labrador bez rodowodu) ,jak udowodnią ze ten kundel nie jest w typie rotka?? :(
-
Dlaczego?
-
Tak na marginesie,razu pownego spotkałam "wielkiego dresa" z jorkiem .Była to piękna panienka o imieniu Mela .Pan z obawą ale pozwolił Melani bawić się z moją Hermiona , wzroku z nij nie spuszczał . Zapytałam go , dlaczego sunia tej rasy a nie PIT-i o dziwo pan powiedział że : nikomu nie musi udowadniać , jaki on wielki,chce pokazać jak ma wielkie serce. :lol:
-
Wydaje mi się że to wszystko wiem.Zmierzam do tego że "nawet w owcy może obudzić się bestja" :cry:
-
AST-y no dobrze-nie gustuje w nich mimo że są ładne.Natomiast kocham Laby i tego lata zwątpiłam w tą rase,sptkałam pięknego Laba z rodowadem,kochanego przez swoich bliskich,całowanego i tulonego.Ten pies na widok innego samca zamienia się w bestje-wysiadają inne rasy.Klawiatura na wierzchu,piana z pyska i jestem pewna, gdyby dopadł to marne szanse.Dlaczego tak się dzieje-laby to takie łagodne piesy? :oops:
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Weronika replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Z samej ciekawości przejde się do administracji , ciekawe co mi odpowiedzą? a może się zdziwie ?i coś się ruszy w tej sprawie? -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Weronika replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Przecież cały czas chodzi o to aby było gdzie towar wywalać .Wystarczy że na co drugim koszu administrator namaluje psa .Wtedy nikt nie obawiał by się wywalać kup.Przecież kosze stojące przy blokach opróżnia gospodarz domu.Może on by wiedział gdzie zawartość takiego kosza opróżnić.? -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Weronika replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Mam działke letniskową (leśną) i tam poprostu zakopuje.Czy powinnam zakopywać na trwaniku ?.W koszu na śmieci grozi epidemią , na trawniku jak popada deszcz to jest większa szansa że towar ulegnie rozkładowi i zasili glebe. -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Weronika replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Odbiegając troche od tematu, to przez nauczenie mojej suni że, fizjologiczne potrzeby załatwia się w ustronnych miejscach,dzisiaj bym ją straciła.Wydawało by się że jest ułożona i wyszkolona , a tu fige-trawnik jej wydał się za publiczny i postanowiła na kupkę pobiec między drzewa,tylko do pokonania miała bardzo ruchliwą ulice.Jakimś cudem udało jej się ale.....jeszcze serce mi wali.Wołanie i zakazy nic nie dały,po zrobieniu tego co zaplanowała usiadła grzecznie i czekała cierpliwie. :( -
O tak spacerowa breja z przekąską jest wyśmienita. :lol: Najlepszą zabawą jest odkręcanie plastikowych butelek , im mocniej zakręcona tym lepiej,oczywiście musi być pusta.Po odkręceniu ,butelka, traci swój urok. :lol:
-
Co rozumiesz przez odpowiednie stosowanie,bo moja sucz ma obroże Preventic i już dwa kleszcze były i to pod samą obrożą.
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Weronika replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
A ja nie sprzątam i dopóki pojemników nie postawią ,kupsztal mojej suki zostanie na trawniku :zly7: -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Weronika replied to Thaned's topic in Golden retriever
Jak się ociepli,może być za późno.My dużo w wodzie przebywamy, jak będzie zimno to sucz na basen wezme,a co??? :wink: -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Weronika replied to Thaned's topic in Golden retriever
Tak to jest pomysł, w sobote zaczynam trening ,bez względu na pogodę.Dam znać jak nam idzie. -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Weronika replied to Thaned's topic in Golden retriever
Strasznie śmieszne..Ale czy ktoś mi powie jak oduczyć piesa - topienia swojej pani.?? :evil: -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Weronika replied to Thaned's topic in Golden retriever
Jak ci wlezie na plecy w środowisku wodnym to dopiero zobaczysz jaki on jest leciutki.Idziesz pod wode jak kamień,a nad tobą twój kochany piesiu krąży i cie szuka ,coby znowu wleźć ci na łeb,a gruntu brak. :cry: -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Weronika replied to Thaned's topic in Golden retriever
To radze-weź butle tlenową bo :bardzo ciężko odbić się ze dna: a i opić się można. :lol: :evil: -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Weronika replied to Thaned's topic in Golden retriever
Dobrze że weszłyście na temat wodny , bo ja mam pytanko .Jak oduczyć cwaniaka nie wlażenia na plecy podczas pływania ?, bo tym sposobem moje suczydła chciało mnie utopić.Obie byłyśmy już na dnie ,a ja do tego miałam całe plecy podrapane.Miło jest się kąpać ale może jest jakaś metoda na pasażera.? -
Dzięki sznuróweczce ,smycz nie potrzebna,tylko albo pani idzie za piesem albo piesa idzie tyłem.