Ringówką chyba nie musisz się aż tak przejmować, raczej nie ma konkretnego odcinka na szyi psa gdzie ma się umiejscowić, po prostu ją załóż 8) . Jeśli pies ma długi włos, to warto go ułożyć tak, by ringówka go nie przygniatała, czasem można go nieco "oprzeć" na niej by optycznie zwiększyć objętość kryzy. Bieg po ringu ma być naturalny, raczej łopatka psa mniej-więcej na wysokości wystawiającego. Lepiej aby pies delikatnie cię wyprzedził, niż ociągał się z tyłu. Wydaje mi się, że to czy ringówka jest napięta czy nie, nie ma tak dużego znaczenia, podobnie jak wysokość trzymania lewej ręki. Po prostu para pies-wystawiający wg mnie powinna wyglądać swobodnie, naturalnie i w miarę elegancko, bez wrażenia wzajemnego ciągania się po ringu. Ja ze swoim psem biegam czasem codzennie, czasem co kilka dni po okręgu wydając komendę "ring", a potem go ustawiam. Nauczył się, że nie jest to czas na skakanie i wygłupy. Po prostu trzeba ćwiczyć na początku w miarę często, potem dla przypomnienia :D