Jump to content
Dogomania

Murak

Members
  • Posts

    308
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Murak

  1. Ja to niestety potrzebuję "krok po kroku" ale jeśli chodzi o trymowanie :wink:
  2. zaglądałam do tego "krok po kroku" wszystko ok. ale z doświadczenia wiem ,że wszystko jest trudne zanim stanie się proste i czasem ktoś coś tłumaczy i braknie w tym jednej oczywistej(niestety tylko dla uczącego :wink: ) rzeczy i wszystko się sypie i nie działa a już kopm pod tym względem jest najgorszy ja tam dobrze pamiętam swoje początki :wallbash: Pościg za nieosiągalnym ale to na szczęście mija jeśli to świńskie pudło zanim stanie się naszym najlepszym przyjacielem nie wyląduje za oknem :lol:
  3. własnie wysłałam SzOlce na priva szybki kurs prywatny mam nadzieję ,że taraz sypnie zdjęciami :lol:
  4. dzięki-chyba rozumiem o co chodzi z wdzięczności wyślę ci niezawodny jak motorówka :chainsaw: hiper dokładny piekielnie szybki kurs wklejania fotek na priva nawet może jeszcze dziś a ja się głupia dziwiłam ,że ty tych swoich psiurów nie wklejasz :user: Trochę mnie goni czas bo dogaduję właśnie zlot zimowy nowofunlandów Pod Cuplikiem .Byłam na takim zlocie letnim w Dąbrowie Gór. jako kierowca kumpeli z niufem a teraz jakoś tak się porobiło ,że się chyba niufy zlecą do nas do Zawoi. Jak ktoś jest zainteresowany to oni się dogadują na www.nowofudland.pl na forum. Oj będzie się działo! :lol:
  5. tak będziemy robić bo teraz to wygląda ta moja królewna wypisz-wymaluj jak ten sierściuszek z naszego banerka Dzięki za rady :)
  6. jasne-trochę ją będe przerywac bo teraz do wiosny nie grozi nam żadna wystawa i zobaczymy co będzie :roll:
  7. Precyzyjniej precyzyjniej...nie tak łatwo o precyzję jak sie fige wie :( chodziło mi raczej o te części szkociego ciałka które mają być na maxa obrośnięte czyli kieckę bo jak próbowałam trochę ciągnąć za te długie to one idą ale nie chce jej ogołocić -co mam robić? :oops:
  8. Sortis-coś dla ciebie na temat "Duży i mały" A powiedzcie mi spece trymerzy- czy trymując szkota skubie się tylko grzbiet a rzeszta rośnie hulaj-dusza czy wszędzie wyciąga się to co wyłazi?
  9. Murak

    lizanie łap!

    no tam też jest fajnie ale nie ma jak w Zawoi ( to nie jest lokalny wrodzony patriotyzm ja jestem element napływowy :lol: ) Co za traumatyczne przezycia was tam spotkały ,że tak pojechaliście po "sposobie na psa" ?- no tak tu cos jest w powietrzu.... :wink:
  10. o ktoś tu komus podpada :wink: to ja tak dla rozładowania atmosfery -"wytęrz wzrok i znajdż w tym towarzystwie teriera" oraz porozumienie między-gatunkowe(mam nadzieję ,że nie siądzie na tym prokurator :wink: ) i w celu ostatecznego dobicia :lol:
  11. --"Chyba sobie umysl "zupdat'uje"! "--- :lol: na zupdatowanie wspomnienie z lata bo coś ostatnio faktycznie nało fotek(już przestałam marzyć ,że pokażą się jakieś szkoty :cry: ) Tutaj Fura pokonująca naszą rzeczkę A tutaj odprężenie po krakowskiej wystawie Fura z częścią kompanii
  12. dzięki Puz myślałam ,że nikomu nie będzie sie chciało tego opisywać my z racji mieszkania na wsi to musimy byc straszne zosie-samosie ale widzę ,że robimy tak samo-a pies nie ma stresu weterynaryjno-gabinetowego :wink:
  13. e koniki nam nie straszne bo zwykle maja gołebie serduszka a ty Malawaszka wybieraj się poza sezonem -ulokujemy was na poddaszu -daleko od odgłosów wszelkich(wiem jak to jjest z takim "stróżującym" :wink: -mój Waciak taki był ale jej przeszło) pozdrowionka :D
  14. :lol: Frużka -pozdrawiam!!!! A co do twojej sunieczki Mieczyk to dzisiaj włóczę sie po wet forum czytam i się wtrącam i mam takie spostrzeżenia ,że my właściciele psów mamy czasem skłonności do zaleczania objawowego a to troche "dzialanie po wierzchu" Sporo gadam z róznymi zaprzyjażnionymi psiarzmi oraz ludzkimi mamami i alergia to istny bumerang. Z dużą rezerwa odnoszę się do mówienia ,że można tylko eliminowac alergeny,bo widzę ,że ludzie którzy tak postępują powoli zaczynaja kręcić sie tylko wokół alegii i alergenów .Alergia to choroba naszych czasów związana z paskudnie zababranym środowiskiem ,a my jako część tego środ. jesteśmy również coraz bardziej zamuleni i przez to słabsi. Z ludzko-dziecięcych przypadków alergicznych zauważyłam,że lepsze efekty na polu walki osiągają rodzice przcujący nad odpornością (zdrowe jedzenie,powietrze ,sport)swoich dzieci niż ci robiący slalom między alergenami - chyba można to zastosować również do psów pozdrawiam i powodzenia PS Jeden z moich psów - to west rasa słynna ze skłonności do alergii :wink:
  15. o raju-weszłam pierwszy raz na strone którą masz w podpisie -nigdy tu niie byłam-ALE FAJNIE!!!! :lol:
  16. ciekawe-o tym nie pomyslałam-nie mieszkamy w bloku tylko w domu na wsi i teraz dopiero zaczęliśmy palić w piecu i grzac jak przyszła zima i one faktycznie chyba tak zaczęły kichać-muszę to przyobserwować! :wink: zawsze mówie co dwie głowy to nie jedna(+spojrzenie z zewnątrz)wielkie dzięki Tufi:D ps.a ten "króliczek " pod nickiem to już pewno większy?
  17. nigdy nam się to nie zdarzało-moje sunie zaczęły kichać ni kaszlą nie leje się z nosów ogólnie w normie, apetyt jest , lekki spadek temp. i ciągle to kichanie! co jest grane?
  18. nie wiem czy komus będzie sie chciało ale czy możecie mi napisać jak wygląda takie czyszczenie u weta bo ja muszę się przyznać ,że jak tylko któraś z moich suk zaczyna za bardzo interesować się swoim drugim końcem to biore rękawiczkę chusteczkę i masuję jej "dupke " :oops: pomaga od ręki, czasem daję im kości do gryzienia (nieduże) i trzaskaja jedną twardszą -czytałam gdzieś ,że to pomaga i odpukac nie mamy problemów
  19. Murak

    lizanie łap!

    Pakuje się do rozmowy bo mieliśmy podobne problemy tzn zacięte lizanie łap między paluchami i po wykluczeniu grzybów i po kosultacjach z moją vetką i przeoraniu róznych książek obstawiliśmy ,że "jak coś sie dzieje na zewnątrz to coś się dzieje w środku"(z resztą wiadomo ,że grzyb też się łapie jak jest zaburzona kwasowa gospodarka skóry i są jakies "dziury w systemie" :wink: ) Porzuciliśmy suchą karmę na rzecz gotowanej z dodatkami witamin dla psów z prob. skórnymi i dołozyliśmy do tego homeopatię najpierw Sulfur D12 który jest lekiem przeciwdziałającym samozatruwaniu organizmu(dla obrazu dolegliwości na które on pomaga charakterystyczne jest ,że zwierzę zaczyna wydzielać nieprzyjemny zapach) a potem R23 który wyeliminował wszelkie objawy po jednorazowym podaniu. Teraz przy ,rzadkich nawrotach podaje już tylko Sulfur Bardzo polecam homeopatie ,jest niesamowicie skuteczna ma tylko jedną wadę : wymaga bardzo wnikliwej diagnozy,trzeba na spokojnie dokładnie obserwowac psa ,żeby czegoś nie przeoczyć i dobrze "zarysować" obraz problemu.Podpieram się książką Zdrowy pies dzięki homeopatii dr.Hansa Guntera Wolff polecam mam jeszcze takie spostrzeżenie,że psy które liżą łapy mają też problemy z uszami - zuważyliście coś takiego? PS -ważne-czasem możemy się martwić ,że nasz pies gryzie i liże łapy a nie zwrócimy uwagi ,że mamy w domy remont albo na ulicy przejdziemy pod remontowaną kamienicą i on chodzi po pyle z wapna i zapraw co mu wyżera łapki-umyć nawazelinować i po problemie - sprawdzone POZDRAWIAM I NIECH NAS ŁAPKI NIE ŚWIEŻBIĄ!!!
  20. no niestety w sezonie tak jest - wariacja zupełna szczególnie sylwester jest rezerwowany od 3 miesięcy przez pozostałą roczny czas jest inaczej tylko wakacje częściowo zajmują stali goście Bardzo mnie cieszy ,że odzywają się do nas Dogomaniacy ,moja teściowa która dawniej niezbyt miło widziała w domu psy,oswoiła sie zupełnie(-chociaż jak padła propozycja zjazdu nowofunlandów to troche jej mina zrzedła :lol: ) Ostatnio nawet usłyszałam jak rozmawia z kimś przez telefon -tak -można -a jakie pieski? bo my mamy terierki MY!!!! Ha ha oto jak pies podstępnie wpełznie do każdego serca Ja osobiście polecam Zawoje raczej poza sezonem - sielanka cisza i pola do hulania
  21. kto to wydawał? może by znowu wydali?-tyle jest psich maniaków :roll:
  22. o nie narzekaj w końcu biały kruk :angel: a ty prędko!!!!!!!!!!!!!!!!!! czytaj i zdawaj relację bo czekamy niecierpliwie :errrr:
  23. ha ha ja do niego napisałam już wczoraj przed wyjściem z domu ,że jak tego nie kupię to niech od razu szuka następnej- zobaczymy - jak ktoś w tym siedzi to może znajdzie :fadein:
  24. ha ha to ja -cichutko zalicytowałam kontrolnie i poszłam pić na andrzejki, żeby dziś wsztawszy skoro świt w południe sprawdzić ,że oczywiście figę mam nie książkę(i lekkiego kaca) oto kolejny dowód ,że picie nie popłaca :wink: gratulacje-ja sobie jeszcze poszukam i w końcu może trafię :D szkoda ,że tak daleko mieszkasz bo chociaż może mogłabym przeczytać swoją drogą to musiały być strasznie małe nakłady skoro tego nie ma w żadnej bibliotece :cry: :modla: Postuluję skanowanie i zamieszczanie kolejnych odcinków na dogomanii- pewno nie tylko ja bym się ucieszyła Kiedyś -chyba w zeszłym roku ktoś tu tak z jakąś książeczką robił Jak przeczytasz to napisz koniecznie czy warta dalszego polowania czy już się jednak zestarzała
  25. niestety dla nas sezon wystawowy zakończony poza tym trzyma nas roboczo a to jest od nas strasznie daleko, myśmy sie jeszcze tak wystawowo nie rozhulali żeby gnać tyle km w zimie :( Życzymy powodzenia - oczywiście czekamy na foto-reportażowe relacje
×
×
  • Create New...