Jump to content
Dogomania

Shanny..

Members
  • Posts

    173
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Shanny..

  1. [quote name='maga18'][quote name='Shanny..']A zreszta jeszcze nie rozpracowalam zasad umieszania zdjec na forum[/quote] w takim razie ja postaram sie pomoc :) bardzooo prosta sprawa... :P jak piszesz odpowiedz do postu, to masz "klaiwsze" z pogrubieniem, pochuleniem i podkresleniem czcionki, pozniej masz "klawisze" z napisami i wlasnie przycisk z napisem "img" sluzy do wstawiania zdjec... klikasz "img" wpisujesz adres serwera zdjecia i znow klikasz "img" zeby umiescic zdjecie musisz je wczesniej umiescic na serwerze :) (jak cos to kliknij "cytuj" przy poscie z fotami, a bedziesz miala czarno na bialym :) ) mam nadzieje ze pomoglam :P[/quote] wieeelkie dzieki! :D Teraz musze znalezc checi by zeskanowac zdjecia :roll: Wiem...moje lenistwo nie zna granic... Pozdrawiam :D
  2. To moze bedziemy bic rekord? 8) Co do zdjec, to mam tylko pare fotek seterkow irl. i to nie zeskanowanych... A zreszta jeszcze nie rozpracowalam zasad umieszania zdjec na forum :wink: Pozdrawiam :D
  3. Nas nie bedzie :( 1. Za daleko (Wrocław) 2. Setery sa w piatek 3. jesli skonczymy championat mł. w Katowicach, to po co sie wystawiac w Wawie w kl. mł.? A po Katowicach bedzie za pozno by zmienic klase :roll: Pozdrawiam
  4. Shanny..

    Katowice 2005

    Ja bede w piatek ze swoim seterem :D Pozdrawiam
  5. [quote name='PSYLLA']Bardzo proszę o stawkę posokowców bawarskich (pewnie było ich niewiele).[/quote] No nie wiem czy tak niewiele... W kazdym razie sedzia dluuugo je sedziowal :) Ale podam stawke (wynikow nie znam) PSY kl. mł. GORAN z Ziemi Kłodzkiej kl. pośerdnia LOBO Orzechowa Sfora kl. otwarta ARON z Akacjowej Doliny SANDI SUPER znad Wełny SOLO Długoucha kl. użytkowa CZAR Ponowa SUKI kl. szczeniat KIZIA-KNIEJA z Przysiółka kl. mł. ALMA z Doliny Dojcy CLIO ze Słowikowego Sadu LARA z Zakrzowskiego Dworu VICE VERSA Hazba kl. posrednia BETTI z Doliny Kasztanowej GAJA Grajek INA Ostatni Kęs kl. otwarta HAWA z Jaśminowej Skarpy kl. użytkowa GILZA Ostatni Kęs LALA z Sudeckiej Krainy SAMBA Długoucha kl. ch. DORA Zachełmianka to chyba wszystko :D
  6. Hej, ja wlasnie wrocilam i jestem zmeczona, ale stawke seterkow napisze, nawet wyniki niektorych (nie robilam notatek w katalogu, wiec nie pamietam wszystkich wynikow). Psy Kl. mł ROMANTYCZNY WIECZÓR Tęczowy Domek dosk. 2 ST' PETERSBURG z Arislandu dosk. 1 zw. mł. :) (jeszcze jeden na miedzynarodowej i mamy skonczony czampionat ml.) kl. pośrednia Vicary's COBACABANA dosk.1 (CWC?) kl. championów ALLODEE Cinammon's dosk 2 TO THE MOON AND BACK Dostojne Szałaputy dosk. 1 CWC, BOB, (BOG?) suki kl. mł. ALPUHARA z Tamtej Strony Lustra (?) MAID MARION Złotnicki Raj (?) STRANGERS IN THE NIGHT z Arislandu dosk 2 SWEET DIERVILLA z Arislandu dosk 1 kl. pośrednia BELLA PUPPA Nowa Irlandia dosk. 2 SHILLA z Saturnii dosk. 1 (CWC?) kl. otwarta AMI Rodzinny Kaprys (dosk. 1?) kl. użytkowa LUTNIA Rude Ziółko dosk 1 (CWC?) Prosze o dopelnienie wynikow i wniesienie poprawek, jesli gdzies sie pomylilam :) Pozdrawiam Asia
  7. Jesli ktos dzisiaj wystawial psa i jest juz domku, to prosze slicznie o stawke seterkow irlandzkich :D plissss.
  8. Shanny..

    ogrodnik

    Moj seterek zdecydowanie lubi przechwalac sie swoja sila, jak to on potezny seter wyrwal krzaczek lub swiezo zasadzone drzewko z ziemi i chwali sie biegajac dumnie w kolko. Lubi rowniez samodzielnie podlewac kwiatki i biedne iglaki. Poza tym jego ulubionym zajeciem jest wykopywanie i zjadanie marchewek. (w koncu nie pozwoli by karczowniki same sie do nich dobieraly i by same zjadly jego ukochane marchweczki). A dla nas juz marchewek nie starcza... :cry: Pozdrawiam 8)
  9. PS. Masz sliczna seterke :D
  10. Witam moj bokserek przez cale zycie mial chorobe lokomocyjna (aczkolwiek nie wymiotowal podczas kazdej podrozy). 2. Moj pierwszy seterek , ktory musial swoja pierwsza podroz odbyc az z zza Wawy do Wroclawia, wymiotowal praktycznie przez cala droge. Pozniej rozwniez wymiotowal nawet podczas 15 min jazdy. Nie wiem czy mu choroba przeszla, bo mialam go bardzo krotko. 3. Jego brat (ktorego mam do dnia dzisiejszego) rowniez jechal kawal drogi do domu zza Wawy, ale wymiotowal podczas podrozy tylko jeden raz. Pozniej tez mu sie zdarzylo raz podczas jakiejs podrozy zwymiotowac. Obecnie moge z nim jezdzic gdzie mi sie podoba i nie musze sie obawiac, ze zabrudzi mi bagaznik. Hodowcy seterow mowia ze ta rasa dobrze znosi podroze (a ja oprocz tamtego szczeniaka nie znam innego setera, ktory wymiotuje podczas podrozy samochodem - chociaz nie wiem czy wymiotuje do dnia dzisiejszego, czy juz mu przeszlo), wiec po prostu miej nadzieje ze mu przejdzie. A podroze niech kojarzy tylko z przyjemnoscia, a nie kara (np. zabieraj go w pole lub do znajomych, gdzie bedzie mogl pohasac z innym psem). Po jakims czasie moze skojarzyc jazde samochodem z przyjemnoscia i nie bedzie sie denerwowac, a jak nie bedzie sie denerwowal, to tez i wymioty moga przejsc. (choc nie gwarantuje, ze tak bedzie). W kazdym razie kiedys musialam mojego setera wpychac do bagaznika, a teraz sam wskakuje. :D Pozdrawiam
  11. No ja tez z Rubinkiem mamy sporo zabaw. 1. Oczywiscie najlepsza jest aportowanie. Ale na dworze woli bawic sie z innymi psami :D (jesli tylko ma okazje) 2. Poza tym zabawa w berka, tzn ja uciekam a on goni (zawsze przegrywam) :roll: 3. Zabawa w chowanego 4. Darcie rajstop (uwielbia dzwiek dartego materialu) - na szczescie poza szmatami do wycierania lap, skarpetami i rajstopami do niczego sie jeszcze nie zabral. 5. Czasem turlam pilke z bratem po podladze, bawiac sie w ten sposob z Rubinem w "glupiego Jasia". Kiedys byla z psa ciapa, a teraz ma swietny refleks. :D 6. Rubin uwielbia przynosic poczte, po czym czesto nie chce jej zwracac. Dlatego ostatnio dostaje same reklamowki 8) Pozdrawiam Asia
  12. We wrocku sniegu nie ma. (a przynajmniej nie ma za moim oknem :lol: )
  13. Hmm... ja tez nie zwrocilam na to uwagi... Ale w zeszlym roku bylam na pieciu wystawach , z czego na dwoch nikt nie sprawdzal swiadectwa zdrowia itp. A przynajmniej ja nie znalazlam nikogo takiego, chociaz to oni powinni "czatowac" przy wejsciu na wystawe. :roll: A swiadectwo wymagano ode mnie tylko w Poznaniu... Hmm... to juz nie wiem czy wybierac sie jutro do weta po to... :-?
  14. Shanny..

    Katowice 2005

    No to dobrze, ze same dobre opinie :D A kiedy mija termin zgloszen na Katowice, bo nie pamietam? :D Ja zawsze zapominam terminow, a potem na ostatnia chwile musze wszystko zalatwiac (to straszne). 8)
  15. Shanny..

    Katowice 2005

    My też się pojawimy z Rubinem (gr. VII). Musi zdobyć zw.ml., bo czas leci... :D a z międzynarodówki się przyda. Dorota Witkowska sedziuje gr. VII na wielu wystawach w tym roku... Czy ktos moze mi nieco wiecej powiedziec o tej sedzinie? Bo nas jeszcze nie sedziowala. Pozdrawiam Asia
  16. Ja we Wrocku tez nie moge znalezc nawet pierwszego nr-u... A szczegolnie interesuje mnie artykul o seterach angielskich. Empik juz przestalam przeszukiwac, wpadam tam tylko czasem po "Psy myśliwskie".
  17. Znajoma ma setera w wieku 13 (teraz to juz moze 14) lat i trzyma sie bardzo dobrze. :D Ja mialam boksera, ktory dozyl 13 lat, a setery zyja podobno od nich dluzej, wiec 11 lat to seter w kwiecie wieku :D .
  18. Moj obecny pies (seter) obsikuje oczywiscie krzaczki i drzewka i czasem kopie (zwlaszcza w grzadkach z marchewka). Za to poprzedni pies (bokser) nigdy nie sikal w ogrodzie (byl kulturalny i wychodzil sam poza ogrod - poniewaz dom byl w budowie, jak i ogrod :wink:, wiec nie byl ze wszystkich stron ogrodzony) ani nie kopal. Seter moj zas potrafi mlode drzewko czeresni zaraz po wsadzeniu wyrac z ziemi i biegac po ogrodzie i zachowujac sie jakby myslal :"ale mam fajnego patyczka". Ale oczywiscie niech cie to nie zniecheci do setera, bo o ile wiem od znajomych nie wszystkie kopia, obsikuja i wyrywaja drzewka :D . Pozdrawiam
  19. A czego tu nie rozumiec? :D
  20. Witam, miałam nie zabierać głosu, ale jakoś się tak złożyło, że postanowilam raz nie milczec. Czytam ten temat od początku, z odestepami czasu, wiec przyznam, ze nie pamietam waszych dokladnych wypowiedzi. Mam jednak ogolny obraz. Nie bede jednak nikogo cytaowac, lapac za slowka, a jesli zle zrozumialam czyjas wypowiedz, to z gory przepraszam. Chyba najbardziej rozsadne slowa w tym topiku napisala Fuka. Zgadzam sie z nia. A pisze tu poniewaz wiem, jak to ludzie w tym wieku ida w zaparte, bo jestem teraz wlasnie taka "gowniara". A nawet wieksza gówniara, bo mam tylko 16 lat. Ale chyba mam prawo wyrazic swoje zdanie w tym temacie? Otóz ja od kiedy skonczylam 2 latka, mam w domu psa. Czyli przez 14 lat. Wiem, ze poniewaz jestescie starsi, macie ich wiecej i z pewnoscia dluzej. Moze 20, 30 lat. Nie wiem. I niewiele mnie to obchodzi. Ale mieszkam we Wrcoławiu, a na moim osiedlu jest sporo psów. Okolo 99% wlascicieli psów, których znam nie wychowalo swych psow jak nalezy. Tzn. niektore psy sie sluchaja mniej, inne wiecej. Czesto biegaja luzem, bez kaganca (we wrocku pies musi chodzic na smyczy, kaganiec jest wymagany u psow ras agresywnych). Psy nie maja gdzie biegac. Spuscic psa w miescie niby nie wolno, za miastem tez nie (bo bedzie ofiara mysliwego). Jednym slowem w Polsce panuje totalny balagan. Wszyscy sie kloca i zameczaja przepisami ktorych nikt nie przestrzega. A my zamiast brac przyklad chocby z Anglii, brniemy dalej w ten balagan. A teraz do rzeczy. Poniewaz jestem gówniarą, mi samej trudno jest przyznac sie do bledu. Ja jednak bylam zawsze uczona jednego - kultury. Jesli zdarzyla sie jednak wpadka, to mimo ze z glebi serca chcialam wyzwac te osobe lub zrobic wszystko by nie pokazac jak bardzo sie zblaznilam, nie robilam nic. Milczalam badz bylam wrecz mila. Po prostu kulturka. W glebi serca zawsze jednak myslalam wtedy co innego. Dopiero np. po kilku godzinach, kiedy moj gniew opadl, potrafilam przed sama soba przyznac ze to byla np. moja wina. Nie wiem jaki charakter ma Insomnia, ale wiem jakie charaktery maja moi znajomi w wieku 16 - 25 lat, a nawet starsi (jako "psiara" mam wielu znajomych w roznym wieku :D ) . Oni zazwyczaj nie potrafia przynac sie do bledu, jak wielu tutaj na tym forum, ktorzy lapia sie za slowka, byle im "nie udowodniono". Sa straszliwie uparci. :] Przypatrcie sie sobie. A teraz wracajac do tematu. Nadpobudliwosc... hmm.. mialam przez 3 tyg. szczeniaka, ktory byl nadpobudliwy. I chociaz byl to szczeniak, pies mysliwski, to widzialam ze jest nadpobudliwy. Dla porownania mialam pozniej (tzn po tych trzech tygodniach) jego brata. Wydawal mi sie najspokojniejszym psem pod sloncem. Jezeli pies spi cala noc, to raczej nie jest nadpobudliwy :wink: . Bo moj szczeniak, to byl diabel wcielony. Zalezy jeszcze tez jak ktos interpretuje slowo "nadpobudliwy" - bo jesli tak jak nazywa sie opisana psice Insomni, to w takim razie moj szczeniak byl chyba swirem (w wieku 3 mies.). Jesli nadpobudliwoscia nazywa sie pare szczekniec... (o ile one w tej chwili jeszcze sie zdarzaja w ciagu dnia, bo w wypowiedziach Insomni troszke sie pogubilam), to mojego szczeniaka chyba trzeba bylo zamnkac w psim psychiatryku :wink: Kolejna sprawa. Szczerze mowiac nie podoba mi sie ten zoopsycholog. Ktory kaze kupic kolczatke i dawac leki uspkajajace?! Wolne zarty... A zrezsta nie bede juz tego komentowac. Wiem tylko, ze jak moj pies sie wybiega (tak naprawde pozadnie) to zachowuje sie aniolek. Pies ktory ma za duzo energii zawsze bedzie w domu nadpobudliwy. Bo to jest wlasnie przyczyna moich problemow, ktore staram sie rozwiazac. To wszystko jest tylko moim zdaniem, dla wielu nic nie znaczacym, bo jak okreslono tu juz mlodych ludzi -jako "gowniarzy". Wiem ze na pewno zaraz bedziecie mnie lapac za slowka, cytowac itp. Ale smialo, poczytam sobie. Ale odezwe sie wtedy za kilka dni, jak sie uspokoje :wink: Pozdrawiam Asia PS. Az strach pisac na tym forum. Nie napisalam jednak wszystkiego, co zamierzalam, bo strony by nie starczylo :wink: A tak naprawde, to jestem po prostu zmeczona. Czekam na odpowiedz.
  21. Nie ma za co 8) Do uslug :halfrobo:
  22. Witam Ja mam psa z hodowli Arisland. I oczywiście polecam tę hodowlę. Jednak chyba jest tyle opinii co do hodowli, ile właścicieli seterów. Lecz gorąco polecam hodowle: Arisland, Diervilla, Saturnii. A zresztą na stronie sterkowa link w linkowni znajdziesz więcej linków do hodowli i wiele ciekawych informacji na temat seterów. :D A Gwiezdny Wysłannik pewnie poleci hod. Dostojne Szałaputy :wink: Pozdrawiam Asia
  23. Skoro wszyscy się tak chwalą, to czemu i ja mam tego nie zrobic? Mam 11-mies. setera (ST' PETERSBURG z Arislandu) . Wabi się Rubin i jest słodkim łobuzem. 8) Pozdrawiam Asia
×
×
  • Create New...