-
Posts
3319 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zakla
-
Może będziecie mieć stoisko na międzynarodówce w Sopocie?:cool3:
-
Ja przerzuciłam właśnie moje czekoladowe na barfa. Właściwie to zamierzam jej od czasu do czasu dawać suche, żeby się nie odzwyczaiła na wszelki wypadek, bo czasami wyjeżdżam i suka zostaje w domu z rodziną, która raczej nie będzie jej regularnie karmić surowizną. Mamutek dostaje surowe gratisy ale jako podstawę ma suche (oba jedzą acanę). Od zawsze dostawały surowe elementy dla urozmaicenia (głównie kości mięsne, warzywka i owoce), kilka razy w miesiącu. Suke przestawiłam 'nagle', ale stanowczo nie zrobiło jej to różnicy. Właściwie miała krótki okres przejściowy na obozie gdzie dostawała surowe mielone i żeberka na przemian z suchym. Od powrotu, czyli niedzieli, dostaje surowe. Miała dzień stricte nabiałowy, next one korpus, n.o. wątróbkę z owocami i warzywkami, a dzisiaj mielone z brokułami, oliwą z oliwek, czosnkiem, jajkiem i siemieniem. Na jutro został jeszcze brokuł z rybką dla smaku i mostek. Na sobotę kupiłam nogę i ogon wieprzowe. Dobry początek? Nabiał podawać jakieś 2-3 razy w miesiącu? Znacie jakieś miejsca, gdzie można dostać 'odpady' typu języki, serca, żwacze, niebielone flaczki w północnej [B]Warszawie/Legionowie/Jabłonnie[/B] lub okolicach?
-
Obóz agility z Nigelem Stainesem 20-26.lipca 2009!!!
zakla replied to Rauni's topic in Seminaria, warsztaty, obozy
Zdjęcia! Dzięki! Teraz jeszcze filmy:cool3: Ja mam tylko ofsiki pozatorowe oprócz tych dwóch fotek: [img]http://img193.imageshack.us/img193/9173/27339670.jpg[/img] [img]http://img161.imageshack.us/img161/2593/30440358.jpg[/img] I tej jednej torowej :lol: [img]http://img407.imageshack.us/img407/7656/65694929.jpg[/img] -
Obóz agility z Nigelem Stainesem 20-26.lipca 2009!!!
zakla replied to Rauni's topic in Seminaria, warsztaty, obozy
Oj tam Karola, nie bądź taka:lol: Ja również tutaj PRZEOGROMNIE dziękuję za fantastyczny tydzień!:loveu: Zwłaszcza ogromne podzięki dla Marysi i Olgi- jesteście mega! A Nigel przesympatyczny, super podejście, fajne pomysły i te ciasne zakręty, yamie:cool3: Było fantastycznie!!!:multi: -
Bo wyrabianie książeczki dla jednego w niej wpisu jest pozbawione sensu:eviltong: A klase weteranową widzimy na zawodach pierwszy raz od dłuższego czasu, więc pewnie już mamut nie będzie miał więcej okazji do pobiegania jako weteran:cool3:
-
Ooops, przez pomyłkę wysłałam niedopełnione zgłoszenie Su, i potem dosłałam pełne, więc to pierwsze jest fe i można je wywalić. Pytanie jedno- czy klasa weteranów jest klasą 'oficjalną'? Tzn. chciałam zgłosić mamuciątko, ale ono jest bezksiążeczkowe, a dla jednych zawodów bez sensu jest takową wyrabiać...:oops:
-
Gia- jakiej rasy suczka? Bo ja chciałam u niego spróbować skończyć Ch w Sopocie, ale moja suka to linie sportowe, czyli jest drobna, właśnie linieje- tzn. bez futra, i wąska.:evil_lol:
-
Dzięki przeogromne za kolejne Surikatki!:loveu:
-
Dzięki Alpi za kolejny cudny Piknik :loveu: A wszystkim fotografom za czekosjoba besmuskiego, kłaniamy się nisko w dziękczynnych pląsach za piękne fotki.
-
Czy termin przyjmowania zgłoszeń już minął? Bo właśnie się dowiedziałam, że mogę być, ale nigdzie nie mogę znaleźć tej informacji...
-
I ja przeogromnie dziękuję za zawody! Mega maksimum zamieszania, które organizatorzy byli w stanie ogarnąć- riskepta!:cool3: Na prawdę ogromne dla Was brawa. Torki przefantastyczne, większość w ogóle nie do pokonania, tym bardziej cieszyły mnie niektóre braki detek na poszczególnych torach, zwłaszcza przebiegnięty sobotni jumping:evil_lol: Rosyjskie bordery:sabber: No ale te, które mogliśmy oglądać, to naprawdę najwyższa klasa. Dziękuję za fotki Siuśławy. Super towarzystwu za te cztery mokre dni z mrówkami w łóżku:diabloti: bez ciepłej wody. I nawet mój nieborder się na jedno pudło załapał:loveu:
-
[quote name='blaira']Wiecie co... ja właśnie kończę worek Acany Sport & agility. Jestem mocno rozczarowana. Pamiętam ze poprzednia wersja sprawdzila sie u nas super, a teraz... łupież, nie tak lśniąca sierść, kupy ok choc moglyby byc mniejsze. Co do samej karmy...jest mniej wilgotna...a na dodatek i to nie raz zdarzylo mi sie znalezc w granulacie pióra, które się nie zmieliły. W sumie to było jasne że takie rzeczy się mieli...ale widok nie jest fajny :shake::shake::shake: Miałam badzo dobre doświaczenia z tą karmą ... ale nie bede drugi raz ryzykowac. :roll:[/quote] O no widzisz, a u Siuśławy jak na razie wszystko ok, je od tygodnia. Wcześniej była na pacifice, a jeszcze wcześniej na starym sporcie i extremie. Ogólnie kupki są ok, sierść też, smakowita, mi się wydawało nawet, że tłuściutka bardziej niż stare.
-
[quote name='ajsonowa']Adrianno, chcesz tego czopa żakle do druzyny??? :evil_lol::evil_lol: Ja mam watpliwosci czy to dobra partia :razz: żaklo, tak już w środe... trzeba sie wybrać do tesco na zakupy :diabloti: Czy do druzyny tez trzeba wymyslic nazwe?? Ja mam jakies totalne zacmienie mozgu i rownoczesnie brak weny... :mad:[/quote] Weeeeś, Ajzon, będę zmuszona Cię zabić nooo. Będzie wixą wixą, ja się do Was odezwę wewłikend w tej sprawie, no:diabloti: A nazwę można podać zdaje się na miejscu, to będzie czas coby se to przemyśleć:cool3:
-
Czyli drużyna kompletnie mixąąą? Ja jestem za, możecie mję dorzucić:evil_lol: Ola, my serio jedziemy już w środę?:crazyeye:
-
Moja suka byla na large breed, obecnie wazy 18,5kg (dorosla).
-
Do baritusa zapraszamy, moja suka chodzila, teraz tez jest duzo maluchow, glownie nacisk na socjalizacje i zlapanie pozytywnego, mocnego kontaktu z przewodnikiem :) A maluchy zajecia uwielbiaja!
-
Asiu, bardzo mi przykro.:placz: To jakis podly rok jest:shake: Teraz moge Ci tylko zyczyc wspanialego owsika na wiele dluuugich lat.
-
[quote name='Agniecha93'][B]zakla [/B]może Ty też się denerwowałaś (nie do końca świadomie) i Twój nastrój udzielał się psu?[/QUOTE] Uhm, po 4 latach startow nagle zaczely stresowac mnie i moje psy:cool3: Najnormalniej w swiecie mam okropnie podle psychicznie zwierzatko, ot i cala zagadka. Ale pracujemy nad tym, w sobote bladym switem idziemy mordowac pozoranta, coby jej ego podbudowac ;)
-
U niej to nie jest kwestia pierwszych zawodow etcera, bo ona na pierwszej wystawie, w Lodzi zreszta wlasnie, byla w wieku 3 miesiecy i od tej pory jezdzi regularnie na wystawy, zawody i inne imprezy i nigdy nie miala takich problemow jak teraz w Lodzi:shake: I choc na przebiegi sie mega wlaczala, to na ostatni niedzielny jumping sie nie wlaczyla, co bylo widac niestety i skonczylo sie blyskawiczna detka:roll: [SIZE="1"]Ja klelam nie po cichu[/SIZE]:oops:
-
Agniecha93, madzior_ka- milosniczki versow, jak milo:cool3: Niestety nie moge Waszych postow przekazac Su, bo bedzie jeszcze bardziej bezczelnie narcystyczna, ale wielkie dzieki w jej imieniu ;) Aktualnie malenstwo dogorywa po bikejoringu:evil_lol: Wielkie dzieki za fotki Siuslawy, moje oczywisice mozna przeklejac, dajcie tylko znac, czyjego sa autorstwa ;) CHI, ja wiem, mejba jestem zakala rodziny, no ale bez przesady :lol: Ogolnie to oczywiscie zgadzam sie z Toba, choc dla mnie to byly najgorsze zawody mentalnie, bo moja psychosucz zalapala schize juz w piatek wieczorem i od sobotniego poranka bala sie wszystkiego, co ja otacza, nawet na siuski musialam ja sila wyciagac z klatki, jedyne, czego sie nie bala, to bieganie po torze, wiec calodniowy stres, jaki w niej narastal, te cale frustracje wylewala biegajac po torze jak kompletny bezmozg, ych, ech, taki zywot i chyba pora pogodzic sie z posiadaniem psychola:oops:
-
Chi, w tym sikaniu nie zawsze chodzi o nie wysikanie (choć czasem jest to ewidentny brak odsikania), ale w przypadku dwóch 'naszych' burków to samiec ma problemy z dominacją, a suczka była odsikiwana przed startami, ale niestety ma nienajlepszą psychikę i sikanie było stresowe- to tak na prawdę był właściwie debiut tej pary, a suczka każde zawahanie przewodniczki przejmowała na siebie:oops:
-
[quote name='Cerber']Nie mogę już... Twoja Su rok temu też biegała jako przedpies w Bydgoszczy. To nie złośliwie, no ale czepiasz się no... i koniec na ten temat już się nie wypowiadam... I tylko co do opóźnienia... ja i inni belgowi czekaliśmy przeszło 3 h na wejście na ring wystawowy w sobotę bo sędzia tak długo jamniki oglądał... i jakoś nie wypominam tego nikomu, a i dziękuje bardzo mocno Apsiakom moim, że nie złościli się, gdy zamiast pomagać przy zawodach ja siedziałam i czekałam aż w końcu na ring wejdę... Niedługo zdjęcia z niedzieli...[/quote] No to ciekawe, bo moja suka nigdy nie była w Bydgoszczy, hm... Ale masz racje, biegała jako przedpies, w Warszawie, u tego samego sędziego, na Mediumach, i dodam jeszcze- pobiegła tylko jeden przebieg, bo jak się okazało, że psuje się pogoda i trzeba przyspieszyć, to JA zrezygnowałam z biegów, nie zawodnicy. Czepiam się trochę, a i owszem, i napisałam, że rozumiem, że fajnie jest pobiegać z młodym psem na przedpsach, ale nie w sytuacji, kiedy zawodnicy mają przez to spadać z toru, ot i tyle. A wystawa to inna bajka, jak się wystawia jednego psa to nie ma tragedii, jak masz na wystawie do pokazania ich kilka, to takie obsuwy szczerze wkurzają.
-
[quote name='Magda i Saga'] [SIZE=5]Jak najbardziej OPŁACONE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [SIZE=3]Młodości, trochę więcej rozwagi, sprawdź zanim nasmarujesz cos na forum! [/SIZE][/SIZE][/quote] Napisałam, że pewności nie mam. I podejrzewam, że nie wszystkie. Akurat mając na myśli przedpsy gówniarskie że tak to nazwę. [SIZE=1]W organizacji zawodów brałam udział, cały piątek przed tymi spędziłam w sekretariacie...[/SIZE] Wasz sarkazm jest chyba nieco zbędny, nikt z zawodników nie wiedział o tym, że to ponad godzinne opóźnienie w niedzielę na początku było spowodowane odprawą sędziów, więc nie wściekajcie się, że pytamy i obwalamy to tutaj- bo na miejscu nikt nam o tym nie powiedział. Nie wiem też, kiedy zakończyło się przyjmowanie zgłoszeń, ale skoro zgłosiło się dużo więcej psów, niż było zaplanowane, to można było wspomnieć tutaj na forum, że zawody się trochę przedłużą, wtedy pewnie też nie byłoby takich podłych nastrojów- choć racja, że nie macie takiego obowiązku ;) Więc nie dziwcie się, że ludzie wyskakują z mordą, skoro dzień wydłużył im się o 3h. Był to dla nas szok po fantastycznej organizacji we Włocławku, ale po tamtych zawodach na dgm były same pochwały, więc było pięknie...
-
Zgodzę się, że zawody trwały wyjątkowo długo jak na taką ilość zgłoszonych zawodników, we Włocławku organizacyjnie było znacznie lepiej. A jeżeli w niedzielę był tak ogromny pośpiech, to zamiast wywalać zawodników od razu po detce (rozumiem zrzucanie po przekroczeniu maksymalnego czasu), można było usunąć psy biegające poza konkurencją, jak podejrzewam nieopłacane. Wiem, że fajnie pobiec z młodym psiakiem na zawodach, ale zawodnik płaci, więc to on winien być priorytetem. Torki w porównaniu do ubiegłorocznych tego pana znacznie fajniejsze. Tutaj kilka fotek zerówkowych, więcej nie ma: [url=http://community.webshots.com/album/571716118YFSuXS]2-3.05.09 agility competition pictures from dogs photos on webshots[/url]
-
No to super, że dowiedzieliście się 'u źródła', bo moja czekolada już po sterylce, a w tym roku mamy zamair zamknąć ChPl :) Co do samców kastrowanych, to mi się podoba opcja klasy dla kastratów- psów, które miały jakiegoś rodzaju przegląd/wcześniejsze oceny jeszcze jako psy w pełni objajcowane ;) u których sprawdzono, czy jajeczka są na swoim miejscu.