-
Posts
742 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bachar
-
Gucio i Maniuś : mają już domki, POZOSTAŁ DŁUG za operacje!
bachar replied to mshume's topic in Już w nowym domu
Po kliknięciu "odpowiedz na temat" pojawia się okienku i w pasku na górze jest taki kwadratowy znaczek z drzewkiem - trzeba na niego kliknąć i pojawia się okienko, gdzie wpisuje się adres zdjęcia. -
Chyba raczej te: [URL]http://allegro.pl/labrador-labradory-czarne-krakow-skawina-i2043013918.html[/URL]
-
Ja kostki z Primex'u dla szczeniąt podawałam już w czwartym tygodniu. Kości praktycznie się nie wyczuwa. Są bardzo drobno zmielone, a przynajmniej były półtora roku temu ;)
-
Pieskie życie Saby...czyli pies ,,gospodarza" story...
bachar replied to Randa's topic in Już w nowym domu
Ogólnie jest zdziwiona tym gdzie się nagle znalazła, ale coraz rzadziej stara się zwiać za drzwi. Mam wrażenie, że była karcona za wchodzenie do domu i stąd jej zachowanie. Teraz częściej się już kładzie i odpoczywa. Je bardzo ładnie i suche i BARF'a. Trochę utyka na lewą przednią kończynę. Nic tam nie ma i nie jest bolesna. Poobserwujemy trochę. -
Pieskie życie Saby...czyli pies ,,gospodarza" story...
bachar replied to Randa's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://z-palacu-cesarza.j.com.pl/adopcje/sara.JPG[/IMG] [IMG]http://z-palacu-cesarza.j.com.pl/adopcje/sara.1..JPG[/IMG] [IMG]http://z-palacu-cesarza.j.com.pl/adopcje/sara.2..JPG[/IMG] -
A lekarz na leukocyty i hemoglobinę zwrócił uwagę?
-
Pieskie życie Saby...czyli pies ,,gospodarza" story...
bachar replied to Randa's topic in Już w nowym domu
Sara narazie niespokojna (zdziwiona gdzie się znalazła). Tupała pół nocy. Zjadła z apetytem czekającą na nią kolację. Oczywiście kupala na podłogę w środku nocy też zaliczyliśmy. Zaliczyła już poranny spacerek, krótki bo u nas -27 było o 8.00. Teraz są okresy, że położy się na chwilę i później znowu zwiedza. Schody, to dziw nad dziwy. W nocy musiałam ją wnieść na rękach. Rano poszło lepiej i na własnych nogach choć z oporami i namowami do następnego kroku. Ma wyłysienia na uszach i brodawkę przy oku. Chciałam zrobić zdjęcie, otwieram aparat a ta zołza mi pisze, że akumulator rozładowany :( Chwilowo więc ze zdjęć nici. -
Starsza sunia, skomplikowany poród, proszę o kilka porad...
bachar replied to Mała Nika's topic in Ciąża i poród
Pazurki, to tak za tydzień sądzę, że trzeba będzie podciąć. Na początku będą bardzo często jadły. Jeżeli brzuszki są pełne i różowe, to jest ok. Gdyby dużo piszczały, kręciły się w kólko, brzuchy były zapadnięte - to trzeba wkroczyć z dokarmianiem, ale ostrożnie żeby matka nie ograniczyła lub straciła mleka. Czy maluchy są dogrzewane (lampa, poduszka elektryczna)? -
Starsza sunia, skomplikowany poród, proszę o kilka porad...
bachar replied to Mała Nika's topic in Ciąża i poród
Jeżeli suczka karmi tylko dwa maluchy, to gdy nie ma problemu z pobieraniem pokarmu - nie dopajałabym sztucznie. Wyjątkowo robi się to przy problemach z pokarmem, zbyt dużą ilością szczeniąt lub problemach z odruchem ssania. Lepszej klasy karma to np Brit Care dla szczeniąt (ale małych lub średnich ras) lub performance (dla psów sportowych). Może też być Bosch (rodzaje j.w.) -
Wcześniej był podany link na dystrybutora w Warszawie: [URL]http://www.sangoma.pl/pol/saba_pol.htm[/URL]
-
Pieskie życie Saby...czyli pies ,,gospodarza" story...
bachar replied to Randa's topic in Już w nowym domu
Z reguły nie rzucam słów na wiatr ;) Oczywiście, że jestem -
Pieskie życie Saby...czyli pies ,,gospodarza" story...
bachar replied to Randa's topic in Już w nowym domu
Szkoda, że jest tak daleko - mogłaby zamieszkać z nami na DT :( -
A tam, a tam - napisane jest napełniajcie, a nie przepełniajcie ;)
-
Ja bym proponowała zacząć BARF od mielonego np. Primex-owskiego (w Warszawie można go dostać).
-
Moje psy z tendencją do uczuleń/łzawień jedzą: kaczkę, indyka, królika, strusia, gęś, łososia, i śledzia - podroby i żołądki wołowe im nie szkodzą.
-
No ja z cavisiem dwa lata temu też nie weszłam :) Dopiero organizatorzy mi pomogli ;)
-
Od strony głównej drogi przez rondo - nie ma remontów. Zaparkować można dookoła spodka. Jakoś nigdy nie miałam z tym wielkiego problemu.
-
No u nas w tej chwili - 13, nie ma mowy o komarach ;) Ja tam się truję elektrycznymi wkładkami, ale przynajmniej nikt się po nocy nie drapie. Już po ukąszeniu może pomoże ocet zwykły lub winny. U nas można też kupić żel altacet na stłuczenia/obrzęki - też pomaga. Jeszcze wapno w syropie, albo rozpuszczalne.
-
[quote name='pudelek78']I masz 100% racji .Ale już można zobaczyć jak skamlą o 1% na swoich stronach już widzę jak członkowie największego związku w Polsce zasilają ich fundacje. Dojdzie teraz do tego iż ZKwP przekona się że każdy kij ma dwa końce , mam tutaj na myśli pojawienie się ,,nowych psów z rodowodami" za 600zł . A przeciętny Kowalski ma takie pojęcie o rodowodzie jak ja o czarach i jeszcze więcej swoich super psów będą mieli w swoich kojcach.[/QUOTE] Uprzejmie proszę o niewycieranie sobie mną... Od czasu kiedy powstała krakowska a następnie pomorska "Rottka" udzieliłam ponad 20 (nie jestem w stanie w tej chwili podać dokładnej liczby, bo utraciłam wszystkie dane i zdjęcia wraz z awarią twardego dysku) psom DT i nie wzięłam za to ani złotówki. Utrzymanie, socjalizacja, wyprowadzanie z wszelkich psychicznych problemów za free. Fundacje płaciły tylko za sterylizację/kastrację bezpośrednio lecznicy. Na wszystkie psy tylko jedna była rasowa odebrana z pseudo. Reszta to produkcja masowa "porodowodowych". Jak szybko kupiona, tak szybko wykopana za drzwi - po drodze bardzo często wykorzystywane jako worek treningowy dla podniesienia swego "ego".
-
Gucio i Maniuś : mają już domki, POZOSTAŁ DŁUG za operacje!
bachar replied to mshume's topic in Już w nowym domu
Czy one są na maltańczykowym forum? A jeżeli nie, to czy można przekleić? -
O tyle dobrze. Dla mnie mało opłacalna ta opcja ;) Dwa bilety po prawie 500 zł + paliwo do Warszawy + parking na tydzień. Paliwo tam i z powrotem na Euro będzie mnie kosztowało 1.200 zł i mam możliwość swobodnego poruszania się po Bukareszcie bez opłat dodatkowych typu taxi. Niemniej dla osób z Warszawy i okolic warta przemyślenia ta wersja.
-
Niestety hnie wszyscy mają taką możliwość. Pyrzowice i Balice nie obsługują tego kierunku. No i jeszcze jedna sprawa - tanie linie nie biorą na pokład psów :( .
-
[quote]Myślimy o przejściu na Barf, bo niestety w przypadku mojego psa nie moge znaleźć karmy po której byłoby wszystko okej, ciągły łupież, brzydkie koopki itp. Ale tu mam problem. Macie jakieś rady jeśli chodzi o przejście na Barf dla psów o naprawde wrażliwych żołądkach... ? Po ostatnim podaniu mu znanych na dogo wątrobianych ciasteczek skończyło się wymiotami i biegunką przez tydzień... Dlatego boje się czegokolwiek nowego, chociaż ostatnio nawet po samej znanej mu suchej karmie ma ciągle biegunke, 10 kup dziennie, wodniste totalnie, nie nadążam z wychodzeniem z nim... [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/shake.gif[/IMG] Ktoś doradził mi na wątku Barf, ale boje się że znowu zrobie mu wielkie rewolucje w żołądku i stąd pytanie co dać, żeby pies na początku jak najmniej to odczuł ? Od razu mówie, że pies nawet po każdym gotowanym reaguje rewolucjami.. [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG][/quote] Ostatnio moja labradorka (która do tej pory całkiem dobrze tolerowała suche karmy) po każdej wersji suchej karmy - wysokiej jakości - miała biegunkę na zmianę z wymiotami. Na BARFie wszystko jest w jak najlepszym porządku.
-
TOTW ma bardzo małe granule, prawie jak karmy szczenięce - przynajmniej te wersje, które ja dawałam.
-
Ja tak kiedyś wymiękłam na giełdzie zoologicznej... kiedy kupując chomiki do sklepu zobaczyłam żywe noworodki myszy, jako pokarm dla węży :( Do dzisiaj nie mogę spokojnie o tym myśleć.