-
Posts
2866 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lothia
-
Zafafluniona Galeria czyli :Mercedes[*],Bonita,Dickens, ich dzieci oraz ONNI
lothia replied to bonita's topic in Foto Blogi
Bonitko co robisz że masz taka pikną magnolię, nasza jest u nas od 3 lat i do tej pory jeszcze nie zakwitła:placz: -
a co Ty się do koleżanki nie odzywasz:mad:
-
Dudek a mogę z Perlą, bo ona takie strachajło jest i socjalizacja też sie i jej przyda?
-
[quote name='resuruss']:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ...to są implanty.....na razie tylko na siekacze starczyło kasy....reszty chwilowo brak :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Jako ,ze Bułka ma przerwe w show ....Młoda musi zacząc sie showowac,coby mi nudno nie było.Juz trenujemy - zaczynamy od miesni brzucha [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/9008/dsc07045xe6.jpg[/IMG][/QUOTE] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img249.imageshack.us/img249/825/smiesznebe2.gif[/IMG][/URL] Rewelacja u nas to raczej Perla ćwiczy Demona:mad:
-
'Dziwne' szczenię - od dnia narodzin - diagonza: zachłystowe zapalenie płuc
lothia replied to maga18's topic in Szczeniaki
:nono: grzywaczom nie kopiujemy uszek,a pp moga miec klapciate Maga Beza :angel:jest zawodowa :iloveyou: -
szkoda że w opisach nie ma składu[przybliżoenego, czasem pies jest na coś uczulony itp]
-
młoda suka wyrzucona z autka -zostaje u moich rodziców
lothia replied to lothia's topic in Już w nowym domu
Somka się rozbestwiła, pilnuje domu ale od strony ulicy,pilnuje taty,dopiero przyzwyczaiła się do obrozy i próbujemy ze smyczą mam nadzieję ze załapie i bedzie mozna jechac na sterylkę, bo narazie dostaje paniki na smyczy oczywiście juz pakuje sie na łóżko razem z tatą -
a nam pomógł drugi pies, dopiero jak Perla trafiła do nas Demon zaczął jeść, nie żeby sie rzucał ale codziennie troche zje, wcześniej potrafił 3 dni nie jeść co dziwne mamy dwa koty i nie przeszkadzało mu że wyjadają z michy, albo kładł sie i jej pilnował ale nie jadł,a teraz przynajmniej raz dziennie[albo dwa jak podzielę na mniejsza porcję zjada 90 gr acany dla szczeniat małych ras+ cos tam w ciągu dnia]
-
dobry pomysł, pozbycie się wszystkich problemów za jednym zamchem:evil_lol:,moze słuchawki na uszy i nauka przez sen:cool3: to na siusiu to takie krople?,zastanawiam się nad przyuczeniem do kuwetki,na balkonie nie chcę bo raz zrobiłam ten błąd i potem spaniel przez 13 lat jak nie mógł wytrzymac to robił pod drzwiami balkonu[zimą gdy były zamkniete], a te drzwi były w moim pokoju:mad: ale Wasz to maluch, do nas spaniel trafił jak miał pół roku bo sąsiedzi nie dawali sobie z nim rady, wiele negatywnych zachowań udało się wyeliminować ale niektóre zostały, nie można mieć wszystkiego
-
apart zrobił troszkę padakę, chyba że Pika będzie taka miła i coś pstryknie bo razem z Intim:loveu: też chodzi
-
ja kupiłam takie podkłady jednorazowe w aptece za chyba 4 zł i u nas zdają egzamin aczkolwiek Perla ma skłonności do załatwiania się w pokoju dzieciaków, choc coraz rzadziej[na jej usprawiedliwienie moge dodoac że z niewyjasnionych przyczyn wszystkie nasz psy przejawiały zamiłowanie do tego pokoju,nawet jak ja byłam mała], ale siusiu robi na podkład Niestety Perła tez panikuje przy obcych psach, jak idziemy z Demonem to on dla odmniany jest wielki macho i ja nakręca na szczekanie, ale jak co do czego to Demon w strone psa ciagnie a ona w przeciwna ucieka od soboty mamy już się integrowac z resztą grupy mam nadzoieję że to pomoże my mamy jeszcze problem z jej wszystkożerstwem a ulubiony przysmak to kocie kupy,tylko latam i zęby jej myję
-
szkoda ale na Gocław chodzi inna dogomaniaczka z grzywaczem z tego co sie orientuję :lol: koniecznie pisz o postepach i jak je osiągasz , bo ja także mam tchórza więc może skorzystam
-
mój syn tak przyzwyczaja Perlę że woła ją jak przybiegnie to smakołyk i klik klikerem,może dawaj wszystkim znajomym [dwór,dom, goście] smakołyki a jak maluch podejdzie, nawet sam to poczęstunek?może czekac aż sam podejdzie ,nie zwracac na niego uwagi a jak juz obwącha to smakołyk?nie chciałabym namieszać,chyba najlepiej poradzic się speca,może p. Z. Mrzewińska albo do przedszkola, jeżeli na Bemowie to się spotkamy:lol: chyba tak robisz,niepotrzebna rada
-
mądre bestie:loveu:
-
wreszcie się zalogowałam,Pasiek w doopkę gryzie a Perla wgryza się w szyjkę:mad: piekne fotki
-
my chodzimy z tchórzem właśnie do Baritusa, tam powoli wdrażają do całej grupy
-
a nie możesz kupić przez internet?czy wysyłaka byłaby za droga?
-
a my idziemy do Baritiusowego przedszkola z Perlą,kolezanką Demona, od soboty my jajka też bedziemy wycinać, ale z tym polowaniem to mnie zaskczyłaś jeżdzisz może na Bemowo?
-
[quote name='sylwia i boksery']Tak się składa,że boksery były krzyżowane z innymi rasami w celu wyhodowania właśnie krótkiego ogonka i mieszańce,które powstały,mają niewiele współnego z rasą. Wzorzec boksera w tej chwili nie przewiduje cięcia-ogon ma być zachowany w stanie naturalnym-tak samo jak i uszy. Ogony bokserów w większości są mocne,grube i dobrze noszone-więc nie ma potrzeby dolewek innej rasy,żeby "uszlachetnić" psy istniejące jak odrębna rasa od ponad 100lat. Trochę gorzej z uszami-trafiają się gorzej noszone-ale nie ma aż tak wielkiej tragedii jak by się mogło wydawac. Pies to coś więcej niż ogon i uszy-przynajmniej dla miłośników rasy a każda dolewka obcej krwi niestety zmienia charakter i wzorce zachowania psów. A mieszać tylko li po to,żeby dogodzić swoim przyzwyczajeniom to nieporozumienie. Co do samej dyskusji-może jeszcze ciągnąć się i przez 1000 stron i nie dojdziemy do konsensusu. Tylko temat jakiś taki dziwny jak na forum dla miłośników psów :razz:[/QUOTE] czytałam że w piatym pokoleniu już jest ok[były krzyżowane z corgi] ale nie widziałam takiego boksera więc sie nie wypowiadam, masz może fotkę bo jestem ciekawa jak wyglada chodziło mi o to czy wzorzec mówi jek ogon ma być noszony,bo w niektórych rasach jest to ważne Problem w tym że na wystawach te uszy i ogon są jednak ważne,gdyby było inaczej nie byłoby problemu z kopiowaniem [Sylwia boksery były przykładem ale są przecież inne rasy] moim zdaniem dopóki nie będzie zakazu wystawiania kopiowanych psów,ludzie będą je kopiować.ZK powinien wprowadzić ten zakaz i byłoby po problemie, a sędziowie nie mieli by preferencji kopiowny/niekopiowany "Co do samej dyskusji-może jeszcze ciągnąć się i przez 1000 stron i nie dojdziemy do konsensusu" - niestety masz rację
-
boksery już wyhodowano z naturalnie krótkimi ogonkami,dla miłośników właśnie takich ogonków nigdy nie kopiowałam uszu i nie byłam przy takim zabiegu myślę jednak że wszytko rozbija się o to iz przez tyle lat kopiowania uszu czy ogonów nie zwracało się na nie uwagi przy hodowli[kształt itp] i teraz powstał problem,bo są psy z wielkimi uszami o róznych kształtach, róznymi ogonami[zakrecone ,proste itp],nie wiem czy jest juz ustalony wzorzec ogona powiedzmy np dla boksera?jak powinien go nosić,czy może być zakrecony czy raczej prosty? np moja dobermanka uszy miała jak jamnik:lol: myślę ze teraz jest ogrom pracy dla hodowców aby uszy i ogony miały prawidłowe kształty może sposobem na kopiowane ogony jest tak jak w przypadku boksiów wyhodowanie psa z naturalnie krótkim ogonkiem?
-
nie gniewam się, wiadomość może była tylko tz sformatował dysk i mogła przepaść ok nie ma sprawy niech idzie na zastrzyki dla chorych bidulek
-
ooo a ja się dopiero dowiedziałam że Crayzy ma juz nowy domek:oops: jest mi strasznie miło że wszystkie moje wirtualniaki są w nowych domkach:multi: ŻYCZĘ ZDROWYCH I POGODNYCH ŚWIĄT To może teraz kierownik mógłby zbierac z moich składeczka na strylizację tej koteczki? a ja postaram się cos dołożyć co miesiąc
-
ja znalazłam taką [url]http://www.ostmunster.republika.pl/pups.html[/url]
-
[url]http://www.allegro.pl/item180795359_oddam_seter_irlandzki_2_letni_malopolska.html#photo[/url] szuka domu ale widzę ,że aukcja trwa,więc nie wiem czy do oddania czy do sprzedania