-
Posts
3750 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kostek
-
Jerry do 3 razy sztuka...kolejny raz w domu-trzymajcie kciuki
Kostek replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
tak gallegro Ty zaczynasz bo nie wiesz co i jak a probujesz zrobic z nas osoby ktore nie chca pomoc psu...jesli nie potrafisz zrozumiec naszej polityki to trudno przekonywac Cie nie bede bo nie widze w tym sensu,tu nie chodzi o to aby upchnac psa i miec spokoj,z psem trzeba pracowac i wydac go do dobrego domu a nie zabrac i czekac na cud tak jak to sie dzieje z wiekszoscia psiakow na DT Ania-Tygrysiczka Twojemu DT a raczej Boniusi nie mowie nie,po prostu musimy sie zastanowic nad tym bardzo doglebnie -
Jerry do 3 razy sztuka...kolejny raz w domu-trzymajcie kciuki
Kostek replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
[quote name='gallegro']Tak generalnie, to rozbawiłem się, czytając cytowany fragment. Już widzę te tłumy tropicieli, biegające po całej Warszawie... Poza tym, zwrot "obcy" nie wydaje mi się na miejscu. Każda osoba, proponująca DT czy DS, może poczuć uzasadniony dyskomfort... Pomyśl, jak to odbierze np. boniusia1, osoba, która oddałaby wszystko, żeby ratować każdego psiaka... Bardzo Cię proszę... staranniej dobieraj słowa... EDIT: Dwa poprzednie wpisy minęły się z moim... to tak dla lepszego zrozumienia moich intencji...[/quote] obcy tj nie zwiazany z azylem,dla mnie normalne jest ze dla "swojego" stac nas na wiecej niz dla zwierzecia ktore sie dopiero poznaje jesli bawi Cie to ze jakas organizacje stac na to aby latac po warszawie za swoim podopiecznym to ok,nikt przeciez nie ma obowiazku znac azylu i naszego podejscia ja Cie bardzo prosze zebys nie robil z wlascicielki Azylu osoby ktora nie chce pomoc psu,po prostu najpierw szukamy czegos blisko aby moc z psem pracowac i starac sie go wyadoptowac jesli juz na 100% bedzie mial byc oddany -
Jerry do 3 razy sztuka...kolejny raz w domu-trzymajcie kciuki
Kostek replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
Aniu ale jak juz pisalam nie ode mnie zalezy DT tak daleko...i prosze nie zastanawiajcie sie czy Agnieszka robi dobrze czy zle tylko jesli jestescie w stanie popytajcie kogos blizej czy da rade pomoc Jerremu -
Jerry do 3 razy sztuka...kolejny raz w domu-trzymajcie kciuki
Kostek replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
tylko ze jesli zaginie w warszawie bedziemy mieli mozliwosc go szukac a kto bedzie szukal psa na 2 koncu polski?wiesz ja nie wierze w to ze ktos obcy bedzie mi ganial za psem... jesli nie bedzie innego wyjscia psiak pojedzie pewnie gdzies dalej ale na razie probujemy szukac blisko -
Jerry do 3 razy sztuka...kolejny raz w domu-trzymajcie kciuki
Kostek replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
gallegro ja calkowicie Agnieszka z Azylu rozumiem bo to ona spedzala z Jerrym 24h przez 7 lat...azyl nie jest typowym schroniskiem tak wlascicielka jest z psami 24 na 24 i prosze nie dziw sie ze po prostu boi sie o psa...zadne srodki prawne nie uchronia psiaka przed ucieczka a tego najbardziej sie boi... -
Jerry do 3 razy sztuka...kolejny raz w domu-trzymajcie kciuki
Kostek replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
stale domy daleko zdarzaja sie nawet i czesto gorzej z DT o ile pamietam bylo ich naprawde malo... w umowie mamy zapis iz wlasciciel moze przekazac psa tylo nam wiec przekazanie bedzie od nas,a co za tym idzie wlascicielka Azylu musi wyrazic zgode...naprawde to nie jest potwor jakis ona jest bardzo zzyta z tymi lobuziakami i po prostu na pierwszym planie widzi czarne scenariusze bo za duzo juz przezyla... jasne ze lepiej i dlatego bede sie starac aby wyrazila zgode na tymczas nawet i daleko... na razie trzymajcie jeszzce kciuki za to aby chlop dal jerremu szanse -
Jerry do 3 razy sztuka...kolejny raz w domu-trzymajcie kciuki
Kostek replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
[quote name='mosii']wiem jak to jest z Azylem, kiedys bardzo chciałam zabrac na tymczas jedną sunie, ruszałysmy z dziewczynami niebo i ziemie, dyrekcja nie zgodziła sie....[/quote] kiedys jeszcze i tak inna sytuacja byla...teraz pozostaly psiaki ktore przyzly tam pol zycia i tym bardziej boimy sie dawac je w swiat,co nie znaczy ze kompletnie nie dajemy tylko po prostu adopcja troche dluzej trwa -
Jerry do 3 razy sztuka...kolejny raz w domu-trzymajcie kciuki
Kostek replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
[quote name='boniusia1']Serdecznie witam chciałabym wiedzieć co to jest za piesek duży czy mały i jakie były kłopoty z tą "myszką" napiszcie coś więcej,a ja szbciutko idę na wątek o nim,musimy go ratować i to jak najszybciej,miałam 3 pieski mój mąż też od czasu do czasu przyjeżdżał zza granicy ale uwielbiał mojego adoptowanego lampunia/był niewidomy/wręcz najwięcej się nim opiekował JESTEM OBUŻONA!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/quote] boniusiu Jerry jest psiakiem mniej wiecej wielkosci owczarka niemieckiego tylko no hmm dosyc szczuplym...Jerrysio w nowym miejscu moze niszczyc przedmioty podczas zostawania samemu i wyc...trafil do nas jak byl malym szczeniurkiem i od tamtej pory juz ma awersje do facetow...nie do wszystkich ale do wiekszosci...jestem pewna ze gdyby dali nam znac wczesniej behariorysta by pomogl...dzisiaj znowu bede ich o to blagac bo dom jest naprawde fajny tylko ten chlop:( mosii nie chcialam Cie urazic po prostu wiem ze wlascicielka azylu nie zgodzi sie oddac psa gdzies gdzie moze nagle urwac sie kontakt,bron boze Cie nie oceniam wiem ze sytuacje sa rozne ale znam podejscie wlascicielki azylu...a nie chce z powodu Jerrysia sie klocic na dogo jesli np ktos zaoferuje DT daleko od wawy i wlascicielka sie ne zgodzi przykro mi z powodu Dziadzia:-( -
Jerry do 3 razy sztuka...kolejny raz w domu-trzymajcie kciuki
Kostek replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
na razie jest jeszcze w domu,mam nadzieje ze jeszcze go troche potrzymaja ale wole juz czegos szukac gdyby sie uparli na oddanie...dzisiaj bede jeszcze walczyc o to aby zostal i probowali z behawiorysta ale nie wiem czy warto miec jakies nadzieje:( o katowicach musialabym porozmawiac na razie czekam na odzew Neris bo widze ze to mazowieckie...wiesz ogolnie troche sie boimy oddawac Jerrego gdzies dalej bo on jest delikatnym psiakiem i dosyc trudnym-nie potrafi zaufac a gdyby cos sie dzialo to z daleka na juz nie da sie pomoc...a gdyby nie daj bog uciekl to nie wiem co by bylo wiem ze to wybrzydzanie ale kolejnego zaginiecia psa bysmy chyba nie udzwigneli;( -
Jerry do 3 razy sztuka...kolejny raz w domu-trzymajcie kciuki
Kostek replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
Aniu tylko odrazu lojalnie uprzedzam ze wlascicielka azylu moze sie nie zgodzic na hotelik gdzies strasznie daleko...psiakow do adopcji nie wydajemy chetnie daleko a co dopiero hotelik dla Jerrysia...wiec prosze jesli sie nie zgodzi nie miej mi za zle-niestety nie ja o tym decyduje:( -
Jerry do 3 razy sztuka...kolejny raz w domu-trzymajcie kciuki
Kostek replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
probuje co tylko moge,najlepiej zeby jerrysiem ktos opiekowal sie sam nie majac np 20 psow na glowie,wiem ze to marzenia ale chcialabym mu to jakos zrekompensowac:( -
Jerry do 3 razy sztuka...kolejny raz w domu-trzymajcie kciuki
Kostek replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
powiedzieli ze moga przetrzymac go jeszcze przez sylwestra... szczerze boje sie troche tego hoteliku mosii...tym bardziej ze kiedys olala moja prosbe o przetrzymanie psiaka najgorsze to ze ten chlop zachowal sie jak typowy samczy samiec-nie dal nam znac gdy zaczelo robic sie nieciekawie tylko probowal wszystko sam...teraz gdy proponujemy behawioryste-nie bo juz nie ma sily -
3 miesiace temu z Azylu pod Psim Aniolem po 7 latach zycia zostal adoptowany ten o to psiak [IMG]http://images23.fotosik.pl/112/2e144fc47c2d767b.jpg[/IMG] Jerrys jest psiakiem nie ufnym ale od samego poczatku miedzy nim a dziewczyna chetna na adopcje cos zaiskrzylo...wychodzili razem na spacerki zapoznawali sie...po kilku dniach zamieszkali razem...na poczatku Jerrys nie mogl sie przyzwyczaic co zostawania samemu ale jego nowa wlascicielka szybko sobie z problemem poradzila po jakis 203 tygodniach przyjechal maz czego mimo duzych postepow Jerrego sie troche balismy... pierwsze zapoznanie przebieglo ok maz pozniej wyjechal Jerrys znowu zostal sam ze swoja wlascicielka... niestety teraz od miesiaca maz jest w domu i nie ma z Jerrym wspolnego jezyka,maly do niego nie podchodzi widac ze sie stresuje,chodzi swobodnie tylko wtedy gdy maz sie gdzies schowa...ponoc przestal tez sluchac sie wlascicielki... niestety nie zostalismy o tych klopotach powiadomieni wczesniej zapadla decyzja oddania Jerrynia:placz: nie chca juz nawet probowac z behawiorysta... najgorsze jest to ze jest to psiak naprawde delikatny i zabrany z cieplego domu gdzie spal pod kolderka do zimnego boksu z buda po prostu tego nie przezyje kochani Jerrysia musimy zabrac po sylwestrze blagam pomozcie mi znalezc DT(nawet i platny) chociaz na te 2 miesiace zimy:placz: tu jest watek Jerrysia [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=62407[/URL] i kontakt do mnie [EMAIL="sylwia.postek@psianiol.org.pl"]sylwia.postek@psianiol.org.pl[/EMAIL] 504-226-339
-
Huba - około 2 miesięczna sunieczka. Adoptowana :)
Kostek replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
hihi duzia:D -
ma allegro zglosil sie jeden chetny ale po tym jak sie dowiedzial(pomijajac ze jest to ujete w aukcji)ze Steff nie lubi innych zwierzow podziekowal i przeprosil za klopot i robienie nadzieji
-
7lat temu przerzucono szczeniaka przez płot azylu.MA DOMEK :-)
Kostek replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
a Wy wreszcie doczekaliscie sie na nowe fotki;) [IMG]http://images26.fotosik.pl/111/f0428a4ed8b60517.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/111/98f16fd2161b7f3c.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/43/602a6e5b37b23c69.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/112/2e144fc47c2d767b.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/43/0de705631e7b30d0.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/112/d0323084adf1ed38.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/112/f58fd5cfe6c898a8.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/112/ee8e40fd0ef1c39f.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/112/6112483c114d1cf0.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/111/635a06d93cbd9798.jpg[/IMG] -
Wspaniały Dex czeka na dom 5 lat! Prosimy, pomóżcie go ogłaszać!
Kostek replied to paros's topic in Już w nowym domu
ciocia Kostek go nauczy:D -
Wspaniały Dex czeka na dom 5 lat! Prosimy, pomóżcie go ogłaszać!
Kostek replied to paros's topic in Już w nowym domu
prosze bardzo;) -
Wspaniały Dex czeka na dom 5 lat! Prosimy, pomóżcie go ogłaszać!
Kostek replied to paros's topic in Już w nowym domu
w Azylu pod Psim Aniolem w Warszawie Falenicy -
Schroniska prowadzone przez TOZ - czy u Was też wygląda to tragicznie?
Kostek replied to Bonsai's topic in Schroniska
chyba pisze Ci wyraznie ze kobieta wyciagnela 2 kociaki i mialy panleukopenie! na oko nie stwierdzisz czy kot umarl na wirusowke,kociaki mialy testy i wskazaly jednoznacznie!i tak w tej kwestii mam rzetelniejsze info od Ciebie... do twojej wiadomosci osoba pomagajaca w schronisku podstawowe choroby powinna znac zeby w razie czego wylapywac niepokojace sygnaly i alarmowac... zamiast sie tak obruszac sprobuj pogadac z p.Dzialak zeby chociaz informowala ludzi ktorzy zabieraja od niej zwierzaki,odrobine przyzwoitosci raczej kazdy posiada... -
Schroniska prowadzone przez TOZ - czy u Was też wygląda to tragicznie?
Kostek replied to Bonsai's topic in Schroniska
nie dziwne ze pies nie byl chory na panleuko skoro to choroba kocia... ja nic nie sugeruje po prostu wiem ze w celestynowie jest panleukopenia i wcale nie musisz mnie tam zabierac...straszne w tym wszystkim jest to ze ludzie przychodzacy po zwierzeta nie sa o tym fakcie informowani i przenosza wirusy dalej! -
[Warszawa] Cudowne psy do adopcji z Azylu pod Psim Aniołem.
Kostek replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
klatke pozyczyc mozemy ale osoba ktora od nas klatke pozyczy musi jej pilnowac,nie mozna jej zostawic bez nadzoru bo ktos ja buchnie albo po prostu zamknie wrota i na nic lapanie:( a odstrzelic psiaka nie mozna?albo uzyc sedalinu? -
[Warszawa] Cudowne psy do adopcji z Azylu pod Psim Aniołem.
Kostek replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
aparata to ja wzielam i puscilam z lap ale jutro odbieram z serwisu i bedzie banglac i beda foty:D