Jump to content
Dogomania

Kostek

Members
  • Posts

    3750
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kostek

  1. [quote name='ms_arwi']Kostek, zostaw jeszcze w wawie numer tel. do siebie i do tej pani, do ktorej ma trafic szczeniak zeby juz wszystko bylo dogadane. Tej pani najlepiej tez podaj numer mojego brata, zeby wiedziala kto dzwoni albo sama mogla zadzwonic.[/QUOTE] dziewczyna u ktorej jest szczeniak i ktora bedzie wiozla go na mrowcza powinna byc juz po rozmowie z Twoim bratem
  2. [quote name='ageralion']Cala kwote za transport zostanie przelana z konta fundacji SOS bokserom, wiec poprosila bym, zeby nowa pani szczeniaczka wplacila te pieniazki na konto fundacji. Da rede tak zrobic? KOstek jestes w stanie tego dopilnowac? Poczekamy na Cudaka czy dokladaja do transportu :)[/QUOTE] ja nie znam tej pani(nie jestes w stanie za nia reczyc) na wizycie przed adopcyjnej byla u niej jedna z dogomaniaczek nie chcialabym aby pozniej wyszlo tak ze pani nie wplaci kasy na konto powie ze wplacila tylko ruski rok ida itd itd...juz kilka razy mialam takie sytuacji i nie chce sie znowu denerwowac, musimy pomyslec jak to zrobic oczywiscie ze podzial musi byc to sprawa w ogole bez dyskusyjna przekazalam nr telefonu brata ms_arwi dziewczynie u ktorej jest szczeniak ma do niego dzwonic i wszystko dogadywac
  3. ok to mowie pani w poznaniu ze okolo 150 ma szykowac
  4. [quote name='ms_arwi']Logika jest prosta, jako ze mnie tam nie bedzie, to chyba nie ma sensu zeby wszystko przekazywac przeze mnie. Dlatego podaje numer do brata, ktory jedzie do wawy. Moj numer jest "tak na wszelki wypadek"[/QUOTE] logistyke mialo byc ;)
  5. za transport szczeniaka placa nowi wlasciciele w poznaniu tylko ile?
  6. [quote name='ms_arwi']Mnie tam nie bedzie, chora jestem, podam numer do swojego brata: 502 422 696. Moj to 504 830 231.[/QUOTE] ale teraz chiba do Ciebie dzwonic czy do brata?kto ogarnia logityke ?:)
  7. podaj mi proszę nr telefonu do siebie przekaze dziewczynie u ktorej jest szczeniak zebyscie sie dogadaly, z naszej strony nie powinno byc wiekszego problemu dostarczyc psiaka na mrowcza
  8. ok to czekamy na ms_arwi ja na 18 mam egzamin wiec bede wieczorkiem
  9. mam propozycje :D poszukujemy transportu dla szczeniaka z warszawy do poznania jesli ms_arwi sie zgodzi zabrac naszego psiuta w drodze powrotnej to wtedy podzielilybysmy sie kosztami podrozy co Wy na to? do jakiego hoteliku wieziecie boksia?
  10. [quote name='Ellig']Ja bym z gory nie przekreslala kogos z kim nie bylo jeszcze kontaktu osobistego,[/QUOTE] dokładnie bo ogólnie dom zapowiada się dość fajnie tylko mnie strasznie dziwi fakt ze pani czeka na jednego psa a sklada "oferte" na drugiego, nie wiem moze mysli ze jak z jednym nie wyjdzie to zawsze jest alternatywa(biore poprawke na to ze my znamy procedury i myslimy troche inaczej)...w kazdym razie Tora moge Ci wyslac odpowiedzi pani do naszej ankiety przed adopcyjnej zebys miala poglad na dom
  11. [quote name='Tora&Faro']Tak....wiesz coś na Jej temat?[/QUOTE] hmm w takim razie jeśli to ta sama to nie rozumiem pewnej opcji, zgłosiła się do mnie w sprawie adopcji szczeniaka który będzie psem dużym wysłałam jej umowę do przeczytania, ankietę do wypełnienia i powiedziałam że z racji tego iż pies jest u koleżanki na dt to ona podejmie decyzję a propos czy pies trafi do tej kobiety,wiem że się ze sobą kontaktowały i miały się spotkać z racji tego że koleżanka ma nienormowaną pracę nie zawsze może odebrać telefon i chyba ze 2 dni temu pani wysłała mi maila że oni na psa czekają i nie wiedzą co się dzieje bo koleżanka nie odbiera telefonu, powiedziałam jej że proszę o cierpliwość widocznie nie mogła odebrać itd itd tylko dziwi mnie to że pani nic nie wspomniała że rezygnuje z naszego psa skoro Tobie mówi że chce Kokosza...u nas też było że jak najszybciej jak najszybciej... pani miała pudla 20 lat temu i chce teraz psa b.dużego
  12. [quote name='Tora&Faro'] Druga dobra wiadomość to pierwszy sensowny telefon w sprawie chłopaków, a właściwie jednego chłopaka - Kokosza:) dzwoniła Pani która wypatrzyła malucha na portalu przygarnijzwierzaka.pl i jest nim urzeczona :) Pani mieszka na pradze - w bloku, ale w dużym mieszkaniu, przez wiele lat towarzyszył im psiak, ale odszedł kilka dobrych lat temu. Ma trzech synów: 20, 17 i 11 lat, jest jak najbardziej za tym żeby psiak w przyszłości został wykastrowany, zaprasza na wizytę przedadopcyjną i to jak najszybciej, no i oczywiście z chęcią podpisze umowę adopcyjną. Chciałaby przygarnąć Kokosza jak najszybciej... Co Wy na to?[/QUOTE] Tora ta pani mieszka na Targowej i ma na imię Agnieszka?
  13. Pedra nie dość że nie ma uszu to w bonusie ma babeszje...żeby ch.j strzelił jej właścicieli!
  14. ja też szukam kogoś w poznaniu na wizyte dla szczuniecia ale nikt sie nie rzuca:(
  15. Pedra zabrana spod Siedlec terroryzowała osiedle :D ma około roku, bardzo kontaktowa lubi się bawić bardzo lubi inne psy,jest posłuszna zna podstawowe komendy nie wykazuje agresji...ma "cudownie obciete uszy zastanawia mnie co z niej chciano zrobic.... [COLOR=Black][COLOR=#800080] [img]http://adoptujpsiaka.pl/web/uploads/full/3aff90512e75181cbff38b521ac249de.jpg[/img] [img]http://adoptujpsiaka.pl/web/uploads/full/ce100ae10141582bec31bce4391ac892.jpg[/img] [/COLOR][/COLOR]
  16. [quote name='Justa'] Na III roku jest diagnostyka i jest problem ! Bo nie ma psów ! Bo właściciele nie zgadzają się na to, żeby ich pieski studenci oglądali, żeby wykonywali badania. Do tego stopnia, że jesteśmy zmuszeni przyprowadzać własne psy.. Więc zdobywanie wiedzy praktycznej jest BARDZO utrudnione w wielu przypadkach.[/QUOTE] ja się odniosę do tej części...w kwietniu razem z koleżanką przyprowadziłyśmy 2 chore ONki na ćw do kliniki małych zwierząt, siedziałyśmy tam z 1,5 godziny jedna i druga sunia schorowana praktycznie od stóp do głów "materiał" ćwiczeniowy jak się patrzy...a co studenci robili?jeden komóreczka, drugi gazeta, kilku z tyłu ziewa, jedna panienka patrzy w okno a reszta błaga doktora żeby ich wcześniej wypuścił bo na imprezę się spieszą...opadły nam z koleżanką ręce i zaczęłyśmy się zastanawiać co to będzie za te 2-3 lata jak ci studenci będą już pracować sami na własny rachunek... inna opcja rok temu zabierałam z serocka szczeniaki łapaliśmy je przez kilka dni bo były dzikie, na koniec została nam piękna suczka około pół roczna w typie owczarka belgijskiego...pojechała na przegląd do lecznicy bo miała mnóstwo kleszczy zostawiłam ją do czasu wyników badań przychodzę na 2 dzień pies nie je nie pije przelewa się przez ręce wyjęłam ją z klatki jak mi chlusnęła kałem z krwią i parwosmrodem zrobiłam raban na pół lecznicy że pies ma parwo...przychodzi chłopak 2 lata po studiach(wiem dokładnie bo to mój znajomy) i pyta się skąd ja wiem że to parwo skoro on nie wie...rączki mi opadły a pies niestety zmarł Justa ja akurat nie studiuje weterynarii kończę zootechnikę ale pracuję z psami i ciągle szukam nowych info jak to ładnie ktoś napisał dokształcam się bez przerwy bo najwidoczniej jak samemu się paluchem nie wskaże to lekarz sam na to nie wpadnie...a tu koleś po studiach gdzie przecież macie choroby zakaźne więc wtf?
  17. a istnieje opcja zamieszczenia tutaj zdjęc abym mogla wyslac tej pani?zainetersowana jest bardzi jednym z naszych psiakow moze jakiegos podobnego bedzie miala blizej, jesli nie to bede kolowac transport po prostu...aha pies musi byc łagodny do dzieci
  18. macie w schronisku ONki do 3-4 lat?zgłosiła sie do mnie pani chetna na adopcje mieszka w bydgoszczy...ja mam psy w warszawie wiec moze jakis od was moglby tam trafic?dajcie prosze znac
  19. [quote name='koosiek']Aha, [B]Kostek[/B], cały czas zapominam. Niestety, dr Lenarcik nie odpisał. Masz może mail do tego drugiego weta, o którym wspominałaś?[/QUOTE] dr Arkadiusz Olkowski telefon do lecznicy 22 724 92 17 zapytam czy moge podać kom
  20. dziewczyny one maja allegro?ja dzisiaj wystawilam takiego troszkie podobnego i do domu idzie w sobote do kogo w razie cos kierowac chetnych na maluchy bo allegro bedzie wisialo jeszcze 13 dni
  21. Megan około 7 miesięczna malutka suczka, porzucona 25 maja na ulicy w Markach prawie wpadła pod samochód. Jest niskopodłogowa. Bardzo lgnie do człowieka, lubi się przytulać. Toleruje inne psy jest bardzo uległa. 25 maja została odrobaczona. Przebywa w domu tymczasowym w Warszawie kontakt w sprawie adopcji 504-226-339 sylwia.postek@gmail.com kontakt@adoptujpsiaka.pl
×
×
  • Create New...