-
Posts
211 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by eve66
-
Z wścieklizną to niestety naciąganie ludzi, zwłaszcza, że potencjalne większe zagrożenie dla nas stanowią wszędobylskie koty, a ich wogóle nie trzeba szczepić :roll: Cóż ze szczepionkami to naprawde bardziej skomplikowane niż producent napisze na opakowaniu- znam mnóstwo przypadków psów chorujących np. na nosówkę w dorosłym wieku bo właściciele właśnie stwierdzili ,że nie będą męczyć swojego pupila oraz portfela "niepotrzebnymi" szczepieniami. ( oczywiście szczepienie nigdy nie zapobiegnie w 100% chrobie). Najważniejsza jest sytuacja epizootyczna w danym regionie!!! Niestety wielu ludzi jak przeczyta,że starczy szczepić co 3 lata to nie pokaze się wgóle przez ten czasu u weta i dowie się dużo za późno ,ze jakieś pasukdztwo krązy po okolicy i warto psa doszczepić. I tu własnie pojawia sie brak zdrowego rozsądku, bo niestety mało osób ma go tak jak TY czy ja ;) Tak samo dogomaniaków jest mnóstwo- ale to tylko kropla uśiwadomionych w morzu nieuświadomionych. A jak taki nieuświadomiony zerknie tu tylko na moment i przeczyta to co tylko chce przeczytać i zastosuje się do tego co mu będzie wygodniejsze to biada jego psu ...
-
Tylko Urosept ??? Ja bym jeszcze np. furaginum dorzuciła... Urosept to preparat ziołowy, który moze wspomagać, zapobiegać, ale nie leczyć... No nic, napisz jakie efekty będą?! Stan zapalny to nie wielka tragedia;) Będzie dobrze! Zdrówka dla psinki życzę!!!
-
karjo2 - dla mnie ten temat nie jest już ciekawostką, znam z autopsji ;) I tak jak pisałam wcześniej nie wierz temu ,że ktoś stwierdza ,że starczy szczepić co 3 lata ,albo wogóle zaprzestać. Biologia jest zbyt złożona by móc tak łatwo wszytsko zaszufladkować. I chciałabym zaznaczyć, byśmy się zrozumieli,że ja też nie jestem zwolennikiem bezcelowych szczepień ;)
-
No to super ,że z psem już lepiej. Napisz jeszcze jutro jak wyniki oraz jakie leczenie zapisał wam wet. pozdrawiam
-
Czekamy na info co z psem! Też mnie zmartwiły te wymioty, pamietaj by powiedzieć wetowi ,że podłaś APAP!!!!!!!! Całkiem możliwe,ze to przez ten lek....
-
Nie ma za co ;) Poczytaj sobie ten wątek [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=10728[/url] na pewno znajdziesz wiele cennych wskazówek. Póki co - psiak jest zaszczepiony na najważniejsze sprawy i nawet prof. Frymus - autorytet w PL w dziedzinie szczepień i chorób zakaźnych psów i kotów nie poleca zbyt wielu szczepień. Pozdrawiam
-
Proponuje chochelkę lub kubeczek przywiązany do długiego patyka i duzooo cierpliwości :razz: powodzenia;)
-
[quote name='somak']Witam wszystkich ! Dostałem wiadomość po badaniu krwi ze moja suczka owczarka niemiwckiego jest chora na erlichioze , chorobę przenoszoną przez kleszcze. Szukam ludzi czy kiedyś sie spotkali z tą chorobą i jak z nią walczyli. Od weta wiem że to choroba nowa rozpoznawana os 1986 roku i mało znana. Przeczytałem dostępne artykuły w internecie i wiem jakie są objawy i od czego sie to wzieło ( nie dały tu nic preparaty anty kleszczowe). Jeżeli ktoś spotkał sie z tym zagadnieniem to proszę o odpisanie. Mam parę watpliowsći np: - jest to choroba zakźna przenoszona przez kleszcze i czy istnieje możliwość zarażenia ( ludzi) się nia od psa i przeniesienie na inne psiaki bo mam jszecze berneńczyka dużo znajomych psiaków - czy można ją wyleczyć na 100% - po jakim czasie przejawiają sie pierwsze objawy od dzisiaj bierzemy leki na 14 dni a co dalej..........[/quote] Współczuję! Osobiście nie spotkałam się z tą chorobą - w Polsce to egzotyk. Myślę,że warto by podzwonić do naszych 4 uczelni gdzie uczą wety i na wydziale chorób zakaźnych próbować zasięgnąć języka. A nóż widelec ktoś się z tego doktoryzował czy "profesorował" A orientujesz sie jak nazywało się te badanie krwi na podstawie którego stwierdzono,że to erlichia?! Postaram się zeskanować to co mam o tej chorobie i wrzucić. Z tego co wiem to owczarki są bardziej podatne niż inne psy :(
-
Acha - nie doczytałam ,że pies ma 9 lat ;) Dobrze by było jakby ten wet miał tez usg bo może to problem z prostatą.
-
Po pierwsze zrobiłas błąd podając psu ludzki lek- cieszę się ,że mimio wszystko trafiłaś w najbardziej bezpieczny z niebezpiecznych. Możliwe,że piesek ma zwykłe zapalenie pęcherza moczowego, może jakiś uraz śluzówki prącia. Najlepiej jakbyś poszła do weta który wykonuje na miejscu badanie moczu, albo który wpółpracuje z laboratorium. Mocz do badania powinien być nie "straszy" niż 4 godziny i nie przechowywany w lodówce. Głowa do góry, będzie dobrze!
-
[quote name='karjo2']Akurat z odrobaczaniem tuz przed wscieklizna bym odczekala dluzszy czas, co najmniej tydzien, dwa, poza tym sa podzielone zdania, co do laczonych szczepionek, czasami bywaja zbyt duzym obciazeniem dla organizmu, zwlaszcza dla szczeniora po schronisku. Wiekszosc szczepionek tak naprawde daje odpornosc na kilka lat (np. przy wsciekliznie do 3 lat), a zbyt czesto powtarzane tez nie sa obojetne dla zdrowia. Warto przy szczepionkach dodatkowych poczytac zalecenia producentow i opracowania badawcze, a te sie zmieniaja i powtarzalnosc niekoniecznie jest coroczna, pomimo przyzwyczajen wetow polskich ;). Przykladowo Nobivac Lepto i DHPPI podawalismy co 3 lata, ostatnie poszlo w wieku 7 lat psa i nie mamy zamiaru powtarzac juz.[/quote] Na lepto nie ma odporności na 3 lata a jedynie powstaje krótkotrwała odporność na około pół roku, to po pierwsze. Po drugie rzeczywiście odchodzi się od modelu corocznego powtarzania szczepień / wyłączając wściekliznę - regulacja prawna / ale nie u bardzo młodych psów. Poleca się początkowo powtarzać dawkę szczepionek. Ale ja nie miałam zamiaru zaśmiecać tym głowy "faza 14" skoro nawet nie wie co to za szczepionka została użyta u jej psa. Takich mądrych wywodów dowie się później siedząc na dogo - bo zakładam ,że skoro pyta sie o szczepienia to zgłębi ten temat. Tak samo nie mam zamiaru wbijac jej dogłowy histori o siodle immunologicznym i o wysokości mian przeciwciał - a z tym się właśnie wiąże co ile szczepimy i jak szczepimy. Nie powtarzaj za innymi pustych haseł. Że ktoś powiedział,ze psa szczepi sie co 3 lata bo na tyle daje odporność szcepionka to dosyć płytkie sformuowanie. Po trzecie - nie tyle przyzwyczajenia wetów powodują coroczne szczepienia, a przede wszytskim sytuacje epizootyczna w danym regionie. Ja wychodzę z założenia ,że początkującej osoby nie ma co zarzucać nadmiarem info. pozdrawiam
-
No śliczności!!! :loveu:Niech się zdrowo chowa!!!!!!!!!!!!!
-
[quote name='faza14']Hej, mój psiak ma 2,5 miesiąca, wczoraj zabrałam go ze schroniska. Został w nim zaszczepiony na następujące choroby: Paravirus vaccine, canine dis temper, hepatitis i parainfluenza. Nie znam się na tych nazwach, więc czy możecie mi powiedzieć czy to jest wszystko co muszę powtórzyć za miesiąc czy czegoś brakuje? Aha, w rubryczce użyta szczepionka napisane jest : Nobivac, DHPPi, intervet. Czy to dobrze? I co mam zrobić, ze szczepieniem na wścielkiznę, w książecce nie ma napisane, że psiak był na nią szczepiony.[/quote] Twój pies został zaszczepiony przeciwko najważniejszym chorobom zakaźnym tj.: -nosówka -parwowiroza -choroba Rubartha -parainfluenza Po zmianie otoczenia należy odczekać ok 10 dni zanim psa ponownie się na coś zaszczepi - chodzi o to,że po takie przeprowadzce zwierzakom spada odporność i może wyjść jakaś utajona choroba. Szczepienie w takim momencie mogłoby ujawnić bądź nasilić objawy, co za tym idzie choroba przebiegałaby ciężej. Za tem następne szczepienie u Twojego psa powinno być wykonane po miesiącu od tego pierwszego,ale nie wcześniej niż po upływe 10 dni pobytu u was :) i również taką szczepionką jak tą co już dostał. Kolejne szczepienia będą co roku. Ze 2 dni przed szczepieniem dobrze by było odrobaczyć. Wściekliznę szczepi się , tak jak tu już ktoś wspomniał, po ukończeniu przez psa 3 m-cy. Tak więc jeżeli ww. szczepienie wypada gdy pies ma już skończone 3 m-ce można w trakcie tej samej wizyty podać szczepionkę p/ściekliźnie, ale najlepiej byłoby szczepić po 2 tyg. od szczepienia na choroby zakaźne. Wściekliznę powtarza się rózniez co roku. Następne szczepienia na choroby zakaźne i wściekliznę można wykonywac tego samego dnia. /Tylko przy 1 wściekliźnie lepiej osobno/ i pokaż nam swoja pociechę! :cool3:
-
[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://imageshack.us%5D%5BIMG%5Dhttp://img81.imageshack.us/img81/4931/pict0002xf8.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://img81.imageshack.us/my.php?image=pict0002xf8.jpg%5D%5BIMG%5Dhttp://img81.imageshack.us/img81/4931/pict0002xf8.th.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D[/IMG][IMG]http://%5BURL=http://img81.imageshack.us/my.php?image=pict0002xf8.jpg%5D%5BIMG%5Dhttp://img81.imageshack.us/img81/4931/pict0002xf8.th.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D[/IMG][IMG]http://%5BURL=http://imageshack.us%5D%5BIMG%5Dhttp://img81.imageshack.us/img81/4931/pict0002xf8.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D[/IMG]Fajny temat!!!! To i ja wrzucę coś od siebie: 1. Purina Pro Plan Puppy Large Protection Athletic [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://imageshack.us%5D%5BIMG%5Dhttp://img81.imageshack.us/img81/4931/pict0002xf8.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D[/IMG][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img81.imageshack.us/img81/4931/pict0002xf8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=81&i=pict0002xf8.jpg"][IMG]http://img81.imageshack.us/img81/4931/pict0002xf8.0a7dc7216b.jpg[/IMG][/URL] 2. ARION Large Breed Puppies [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/7207/pict0003xw4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=210&i=pict0003xw4.jpg"][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/7207/pict0003xw4.49860cd975.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://%5BURL=http://imageshack.us%5D%5BIMG%5Dhttp://img81.imageshack.us/img81/4931/pict0002xf8.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D[/IMG][/URL] 3. ARION Adult Maintenance Mini [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/9770/pict0006ke5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=210&i=pict0006ke5.jpg"][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/9770/pict0006ke5.59e489a37a.jpg[/IMG][/URL]
-
Oprócz standardowych leków p/zapalnych na stawy oraz wspomagaczy chrząstki możesz jeszcze spróbować homeopatii. Polecam Discus comp. oraz Zeel T. Było już o nich na dogo! Poza tym krótkie wyjścia tylko na smyczy, masaże, okłady. 3mam kciuki!
-
Te naklejki z numerkiem to żaden dokument - spokojnie można ręcznie wpisywać tam gdzie potrzebny jest nr chipa ;)
-
We Wrocku to krów można się nabadac do oporu. Az ma się rzeczywiste opory by jezdzic na oborę /jest tam uczelniana/. To Olsztynowi pozazdrościć bogatej praktyki kastracyjno-sterylizacyjnej!!! ;) Kiedyś jak gadałam z kumpelami -każda w innym mieście studiowała to sobie co chwilę jakiś zajęć zazdrościłyśmy. Można by zrobić fajne studia jakby pozbierać pomysły z tych 4 miast:p
-
[quote name='PALATINA']Szkada czasu na takie zajęcia - Nikt nic nie widzi! To samo było na sekcji i mnóstwie innych przedmiotów. Czy w innych miastach jest z tym lepiej? Czy też mieliście tyle osób na każdych ćwiczeniach? Taki tłum uniemożliwia nauczenie się czegokolwiek.[/quote] W większości miast tłumy. We Wrocku -na chirurgii tak jak pisałam wyżej. Sekcję każdy musiał zrobić. Z reguły na zajęciach z apów były 2 ciała i do każdego po 3 studentów którzy robili sekcję - cieli , oglądali, brali wycinki, sporządzali protokól. Reszta sie gapi. Na następnych zajęciach kolejna szóstka szczęśliwców sie meczy ;) i tak w kólko
-
[quote name='Vesna']Mam nadzieję, że u nas przy stole operacyjnym nie będzie takich tłumów bo tam 5 osób i zaczyna się robić tłoczno... [/quote] hihi- rozwieję Twoje złudzenia - będzie tłoczno! Operacji nie ma aż tak bardzo dużo, poza tym we Wrocku prowadzona jest specjalizacja z chirurgii- czyli właścnie Ci lekarze z reguły asystują przy zabiegach i ich plecy bedziesz widziec;) Ale pocieszę Cię - są ćwiczenia praktyczne /co 2 tyg./ i na nich raz w czas były zabiegi chirurgiczne do wykonania przez studentów- zwierzęta zostawały niestety uśpine śródoperacyjnie :( tu jednak duży minus- ale wątpię by komuś spod rąk wyszedł zwierz żywy :( Na rozrodzie z koleji będą kastracje i sterylizacje- ale z reguły lekarz robi -ktoś tam jeden /czy dwóch/ asystuje. Jak przyniesiesz własnego kota czy psa to dadzą Ci więcej zrobić. A zabieg masz za darmo. Pozdro i owocnej nauki!!!
-
Pies nie chodzi na łapy,nie sika sam,wet chyba olewa,co robić??
eve66 replied to DariannaKrak.'s topic in Ortopedia
Witam!!! Ciężko Ci pomóc z opisu bo pewne sprawy się w nim nie zgadzają. W kazdym bądź razie - wychodzi na to,ze pies ma porażony zad ze wzglęu na ucisk na rdzeń kręgowy. Z jednej strony wet dobrze postępuje bo jedyne co może robić to rzeczywiście podawać zastrzyki ,które wygaszą zapalenie i zmniejszą obrzęk w tym miejscu. (jakie leki dokładnie były podawane?) Z drugiej strony jego leczenie nie powinno sie ograniczać tylko do tego - jeśli pies ma problemy z wypróżnianiem bezwzglednie powinien mieć robione lewatywy i cewnikowanie. Konsultacja z kimś innym nie zaszkodzi. RTG - było robione rozumiem skoro taka diagnoza jest postawiona??? Polecałabym jeszcze badanie krwi w cele sprawdzenia jak funkcjonują podstawowe narządy - nerki i wątroba. Pozdrawiam -
W lecznicy do której chodzę ,dosyć często był stosowany w inj. w okolice chorych / zwyrodniałych/ bolących/ etc. stawów. Rezultaty całkiem dobre ! A jak tam stan psiura??? Coś się poprawiło?
-
[quote name='BeataSabra']mam nadzieje że się wszystko wkrótce wyjasni[/quote] I ja też!!! Jak tam rtg?
-
[quote name='BeataSabra']Ból i utykanie jest przez chwile najczęściej rozmasowywuje jej boląca łapę ktora ma wtedy [U]podkurczoną z napiętymi mięśniami[/U] po chwili mija i idzie normalnie aż do następnego razu. ??[/quote] Poprostu te zdanie mi to zasugerowało... A w tych preparatach witaminowych jest magnez i potas?
-
Może ją poprostu skurcze łapią? Zasugeruj wetowi uzupełnienie skl.min. również pod tym kątem. Pozdro
-
Polecam stronę URZĘDU REJESTRACJI PRODUKTÓW LECZNICZYCH , MATERIAŁÓW MEDYCZNYCH I PRODUKTÓW BIOBÓJCZYCH wszystkim tym, którzy spotkali się z niepożądanymi reakcjami na podany lek,które wystapiły bądź u leczonego zwierzęcia, bądź u właściciela po aplikacji leku swojemu pupilowi: [URL]http://www.urpl.gov.pl/start.asp[/URL] Zgłosić może każdy, nie tylko lek. wet. Dzięki temu możecie podnieść bezpieczeństwo stosowanych leków u zwierząt, a także bezpieczeństwo ludzi, którzy stykaj się z lekami. Pozdro!