Nie bardzo sobie wyobrażam śledzenia kota non stop i obserwowanie czy aby nie ma ochoty skoczyć przez okienko.
Dla pocieszenia powiem że koty to prawdziwe terminatory.Moja Elza, kiedy mieszkałam jeszcze w wieżowcu poszła sobie zwiedzać świat skacząc z 7 piętra.
Skończyło się na ogólnych potłuczeniach i małym wstrząsie mózgu.
Gosia ze swoim stadkiem