an3czka
Members-
Posts
5581 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by an3czka
-
[quote name='mrowka']My tzn Mejk jest juz dawno po kastracji (1,5 roku temu) i takie rzeczy dalej sie u nas dziejaa :evil_lol:[/quote] [I][B]O kurcze[/B][/I]:evil_lol:
-
[B][I][U]Jo-jo[/U] jakie tyły? No jakie?:cool3: [/I][/B] [B][/B] [B][I][U]Dobciu[/U] strasznie, przeokropnie:loveu: [/I][/B] [B][/B] [B][I][U]Nugatowa[/U] niestety kołnierzyczek wrócił na swoje miejsce, tak gdzieś hmmm... w okolicach 3 w nocy:mad:. Obudziłam się, bo w sypialni zrobiło się jakieś zamieszanie. Okazało się, że najpierw Basco się wylizał, bo gatki mu sie zsunęły - został przyłapany i zwrócono mu uwagę. Niestety później czynnośc powtórzył mimo, że gatki były na swoim miejscu - normalnie się przez nie wylizał:mad:.[/I][/B] [B][I]Kołnierz niestety wrócił na szyjkę, co nie zostało przyjęte z entuzjazmem. Chwilę Basco stał z głową spuszczoną w dół, patrząc na mnie takim wzrokiem...(prawie mu to ściągnęłam normalnie...), kilka razy poszurał o podłogę i się położył. Takich rundek miał jeszcze kilka, ale generalnie było ok, aż do teraz...[/I][/B] [B][I]Obudziło mnie ciumkanie (jak dobrze, że nie spałam mocno:cool1:) - kołnierz się rozpiął i Basco sobie wszystko elegancko wylizał:mad:. Przemyłam to Rywanolem i tu nie wiem czy dobrze zrobiłam, bo nasączyłam wacik i tak mu tylko lekko dotykałam (skóra się nie zabarwiła). Czy tak wystarczy? Nie chciałam dotykac mocniej, żeby nie urazić...[/I][/B] [B][/B] [B][I]Dziś będzie spał prawdopodobnie w majtach i kołnierzu:-( [/I][/B]
-
[quote name='HankaRupczewska'][B][FONT=Comic Sans MS]Jąder już nie ma - ale hormony zostały na takim samym poziomie jak przed zabiegiem. Stoniowo ich poziom będzie spadał .[/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]To trwa kilka tygodni.[/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]A aparacik Gezesławek w skromnych wymiarach - ale jednak -pokazuje nadal.[/FONT][/B] :p[/quote] [I][B]Aaaa, to wszystko jasne![/B][/I] [I][B]Dzięki za wyjaśnienie:evil_lol: [/B][/I]
-
[quote name='Dobcia']Może masz racje, Negro taki stonawany, zupełnie jak ja:loveu: Biedaczysco, tak póżno, a Bascuniek jeszcze nieśpi:roll: Może mu gorąco...:p A jego pani też dziś długo siedzi, chyba przez te emocje, prawda?;)[/quote] [I][B]Nie wiem Dobciu. Może to po tej narkozie taki jest:roll: [/B][/I] [I][B]Ja siedze i piwko popijam. Emocje juz zeszły. Trzymałam się dzielnie dokąd go nie zobaczyłam w lecznicy, po zabiegu:[/B][/I] [I][B]Czekaliśmy na jego "wydanie" i śmignął mi, gdy lekarz go prowadził. Zobaczyłam przez ułamek sekundy dosłownie mojego biedaczka idącego niepewnym krokiem z podkulonym ogonkiem. Normalnie się rozryczałam i to tak, że wyjść musiałam. Ledwo co wzięłam się w garść. Potem jeszcze w aucie ryczałam i w domu kilka razy...:roll: [/B][/I]
-
[quote name='Maga100'][B]z wrodzonej złośliwosci nie powiedzą i nie pokażą :cool1: [/B][/quote] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
[quote name='Dobcia']A!No ja też o tym mówie:evil_lol: Zauważyłamm to u innych psów, choćby u kundelka mojego brata, wystarczy go choćby głaskać:evil_lol: No ale u Negra nie...:roll:I Nawet przy sukach "tego" nierobi:cool3: ale może to dobrze...:p Chyba, że coś przeoczyłam... Wymiziaj Bascunie ode mnie, niech słodko śpi :buzi::loveu:[/quote] [I][B]Dobciu może on się słabo ekscytuje i z tego powodu nie eksponuje aparatury w całej okazałości?:evil_lol: [/B][/I] [I][B]Teraz go nie będę miziała, bo i tak biedaczysko ma problemy ze znalezieniem sobie miejsca. Łazi ciągle z pokoju na taras i odwrotnie. Zostawię go w spokoju.[/B][/I] [I][B]Ale obiecuję, wymiziam przy najbliższej okazji:evil_lol: [/B][/I]
-
[I][B]A co Wy takie ciekawskie, no!:evil_lol: [/B][/I]
-
[quote name='mrowka']No to teraz... [SIZE=4][B]:knajpa::laola: :BIG: :drink1: :drinking: :bigcool: :sweetCyb: :ylsuper: :Cool!: :cunao: Witamy w gronie "seksualnych inaczej" :cunao: :Cool!::ylsuper::sweetCyb::bigcool::drinking: :drink1::BIG: :laola: :knajpa:[/B][/SIZE] [I][B][I][IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/W%20domu/po_zabiegu/DSC_0005.jpg[/IMG][/I][/B][/I] ohhh jaka dupolinka pieknaa!! Jesczze pare dnii i nic tylko zakochac sie w takiej dupolince slicznej :oops: :lol: Mejk po kastracji nosil piekne zielonkawe spodeneczki, az pozniej trudno bylo mu sie z nimi rozstac :lol: Pierwszy dzien byl najgorszy dla nas.. Ale widze ze Basco swietnie sie trzyma i dosyc szybko dochodzi/doszedl do siebie, supper!! Buziolkii dla dzielnego Basciulkaa z sliczna dupoolinka of course :cool3:[/quote] [I][B]Buziolki przekazane!!!![/B][/I] [I][B]Z Basco jest o tyle łatwo, że szwy olewa totalnie. Trochę sobie sisiorka lizał i tyle:evil_lol:. NA WSZELKI WYPADEK założyliśmy te majty, które totalnie ignoruje - wiedziałam, że tak będzie (a wet nalegał, żeby mu wkładać kołnierz, bo bla, bla bla...). Teraz leży na tarasie - tam najchłodniej. Na spacerze skakał i fikał jak zwykle. [/B][/I] [I][B]Dupka faktycznie fajniutka jest:loveu: [/B][/I]
-
[quote name='Dobcia']Jak się cieszę, że jest już po, i wszystko jest ok:lol:Basco w spodenkach świetnie wygląda:p Na zmiany na pewno trzeba poczekać;), a z tym " sztywnieniem", to hmmm... jakoś dziwnie, bo Negro nie jest kastratem, a nic mu nigdy niesztywnieje... sama niewiem:cool1::p[/quote] [I][B]Dobciu postaram się to bardziej dostępnie przedstawić.[/B][/I] [I][B]No więc...[/B][/I] [I][B]Samcowi często w wielu sytuacjach wysuwa się sisior nie? (:evil_lol:) Niekoniecznie jest to związane z podnieceniem sexualnym. Często tak się dzieje, gdy pies się czymś ekscytuje.[/B][/I] [I][B]Do dziś myślałam, że jest to zalezne od jąder, ale najwyraźniej nie, bo Basco już ich nie ma:evil_lol: [/B][/I]
-
[quote name='PIKA']teraz :evil_lol: kiedyś Bruca :evil_lol:[/quote] [I][B]Liczy się teraźniejszość:evil_lol: [/B][/I]
-
[quote name='Koma']Cieszę że wszystko poszło OK :) Niech mu się teraz... hmmm... szybko goi :lol: ;) majty pierwsza klasa haha fajnie by Basco z Komą wyglądał bo ona też w majtasach chodzi :lol: tylko z innego powodu :lol:[/quote] [I][B]Przecieka?:cool3: :evil_lol: [/B][/I]
-
[quote name='Teklunia']Wrocilam od Psa... Cala wysliniona i wycałowana :) Aparat TZ w koncu przywiozl, bo po mnie przyjechal i kilka(-nascie; )) zdjec zrobilam, ale nie mam juz sily ich dzisiaj wstawiac :shake: To byl cieeezki dzien, pracowity, wiec teraz uciekam do wanny z ksiazeczka :) Nalezy mi sie, a co! :p Relaksuj się, relaksuj, a jutro zdjęcia wstawiaj:evil_lol:
-
[quote name='Teklunia']jaki piekny, [B]skromniutki [/B]tyłeczek :lol:[/quote] [I][B]Hihihihihi:evil_lol: [/B][/I] [quote] wow! podoba mi sie :) czy to majty Bruca? :cool3::cool3::cool3:[/quote] [I][B]Nie![/B][/I] [I][B]To majty Basco:eviltong: [/B][/I]
-
[quote name='Tośka_m']Majty pierwsza klasa :evil_lol: A propos znaczenia - Ozzy przez pierwszych kilka dni po zabiegu w ogóle nie znaczył, a w pierwszym dniu w ogóle nie zrobił siku. Potem sikał na raz, czasami jak dziewczynka, i to dopiero po wyszukaniu jakiegoś dziwnego miejsca, jak najbardziej osłoniętego. Chyba się biedak wstydził, że kumple zauważą brak jajek :lol:[/quote] [I][B]Basco też bardzo mało sikał, właściwie tylko znaczył. Dopiero przed chwilą napił się wody. Cały czas się kręci. Jakiś taki niespokojny jest. Może go boli...:shake: [/B][/I] [I][B]A majty są bardzo fajne i wygodne w obsłudze. Normalnie sisiorek jest schowany, ale do sikania bez problemu sie go wyciaga:evil_lol: [/B][/I] [I][B]A tak w ogóle, to myslałam, że po kastracji siusiak nie bedzie mu... sztywniał, a tu niespodzianka. Jak to jest?[/B][/I]
-
[quote name='Alicjarydzewska']:razz:no no jakby to była fota przed :razz:to od suczek byście się nie opędzili ;) [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/W%20domu/po_zabiegu/DSC_0010.jpg[/IMG][/quote] [I][B]Proszę się z kastrata nie nabijać[/B][/I]:mad: :lol: :lol: :lol:
-
[quote name='anabelka']To podobno tez calkiem normalne. Te zachowania nie przechodza tak od razu, kastrowany labrador mojej kolezanki przestal warczec dopiero po kilku miesiacach.[/quote] [I][B]Wiem, wiem, że zmiany przychodzą z czasem, ale mimo wszystko obserwuje się bacznie psa i doszukuje się jakichś symptomów:evil_lol:[/B][/I]
-
[I][B]I jeszcze raz widok nowych jajek:evil_lol: [/B][/I] [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/W%20domu/po_zabiegu/DSC_0008.jpg[/IMG] [I][B]A tu już w sexy majtach:cool3: [/B][/I] [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/W%20domu/po_zabiegu/DSC_0009.jpg[/IMG] [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/W%20domu/po_zabiegu/DSC_0010.jpg[/IMG]
-
[I][B]Dziewczyny kochane![/B][/I] [I][B]Pić to on wcale nie chce. Odkąd wzięliśmy go z lecznicy, nie wypił ani kropli.[/B][/I] [I][B]Głodny jest za to okrutnie.[/B][/I] [I][B]Chodzi i troszkę popiskuje, ślini się na widok żarcia, więc nie jemy, żeby biedaka nie dręczyć:cool1: [/B][/I] [I][B]Zachowuje sie już całkiem normalnie - jak Basco sprzed zabiegu:evil_lol:. Warczy, szczeka, znaczy teren.[/B][/I]
-
[quote name='olcha'][B]Zdjęcia z serii "Gdzie jest Era?"[/B] Troszkę wyjaśnię: Musiałam zmoczyć Erę bo myślałam, że się zaziaja na śmierć, a wiadomo co psy wyprawiają po "kąpieli" W tym czasie Tequila najpierw przyglądała się temu ze zdziwieniem, a potem próbowała dołączyć do zabawy. [B][SIZE=3]No więc "Gdzie jest Era?"[/SIZE][/B] [B][SIZE=3][IMG]http://images4.fotosik.pl/56/fdd06fbe7eb2e502.jpg[/IMG][/SIZE][/B] [B]T: Hę?[/B] [B][SIZE=3][IMG]http://images1.fotosik.pl/93/03efcd675418fbf1.jpg[/IMG][/SIZE][/B] [B][SIZE=3]T: :multi: [/SIZE][/B] [B][SIZE=3][IMG]http://images3.fotosik.pl/92/c6e5183440dafe62.jpg[/IMG][/SIZE][/B] [B]T: mam Cię!...a gdzie reszta?[/B] [IMG]http://images1.fotosik.pl/93/e51100a9c2f8fd84.jpg[/IMG] [B]T: berek :evil_lol: [/B] cdn :cool3:[/quote] [I][B]Matko z córką![/B][/I] [I][B]Co tu się dzieje!:evil_lol:[/B][/I]
-
[quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[I]a to pewnie poszło po tych wcześniejszych ;)[/I][/quote] [I][B]Eeee tamte już dawno spaliłaś:lol: [/B][/I]
- 78403 replies
-
[quote name='HankaRupczewska'][B][FONT=Comic Sans MS]Łiiiiiii ![/FONT][/B] :laola:[/quote] :p :p :p :p :p
-
[quote name='Agnieszka76']Fajnie, ze tu trafiłam- nasz Pascal jutro jedzie na kastrację. Mam nadzieję, ze zniesie to tak dobrze jak Basco! Pozdrowionka dla rekonwalescenta!;)[/quote] [I][B]Na pewno![/B][/I] [I][B]Na podstawie zachowania Basco przed i po zabiegu powiem, że zniósł to o niebo lepiej niż zwykłą wizyte u weta. Pies po prostu jest nieświadomy, śpi, nie stresuje się:lol: [/B][/I] [I][B]Sam zabieg jest na tyle rutynowy, że nie ma się o co martwić.[/B][/I] [I][B]Za pozrdowienia dziękuję i sama je zasyłam:multi: [/B][/I]
-
[quote name='jo-jo']Aniu czy on tu poprostu zasnął na stojąco? :evil_lol: Cudnie wygląda:loveu:[/quote] [I][B]Nie, ale w tamtym czasie niewiele mu brakowało. Wystarczyło dłoń podłożyc pod pynio, żeby Basco zaczął się osuwac i odlatywac:loveu: [/B][/I] [I][B]Na taras doszedł sam i uciął sobie planowaną drzemkę.[/B][/I] [I][B]A skoro juz o tym, to melduję, że Basco aktualnie sprawia wrażenie psa, który odbył porządny, męczący spacer. Zrobił się bardziej aktywny, czujny, ma apetyt...:loveu: [/B][/I] [I][B]No i właśnie tu mam dylemat. Wet zalecił podanie mu papu dopiero jutro rano, ale on tak patrzył na mój jogurt z Frutiną, że dałam mu liznąć:oops: [/B][/I] [I][B]Czy myślicie, że taki jogurcik może stanowić zagrożenie?[/B][/I]
-
[IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/Senna.jpg[/IMG]
-
[quote name='Alicjarydzewska'][I][B]No nareszcie się troszkę schłodziło :p[/B][/I] [I][B]Byłam na kawie u Ali Tuffikowej i ciasteczku:eviltong:..pychota , tylko cholerka w boczki mi idzie:razz:[/B][/I] [/quote] [I][B]Oj Alu po co sobie problemy stwarzasz. Po jednym ciasteczku w nic Ci nie pójdzie:eviltong: [/B][/I]
- 78403 replies