an3czka
Members-
Posts
5581 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by an3czka
-
[quote name='Alicjarydzewska'][B][I]:evil_lol::evil_lol::evil_lol:tak trzymać i zachęcać[/I][/B][/quote] [I][B]Hehe. Niby sie pogodził z faktem, że będzie drugi, ale ciągle mi truje na ten temat. Normalnie nie mogę, chyba Mu coś zrobię:smhair2: [/B][/I]
-
[quote name='Maga100'][B]hahahaha, ONI nigdy nie mają racji. A nawet jak mają to patrz punkt 1. :evil_lol: [/B] [B]Super, że będzie drugi, ja teraz wszystkim mówię, ze jak koty to dwa. Przedtem zawsze miałam po 1 sztuce i to nie było TO. [/B][/quote] [B][I]Pozostaje mi tylko czekać na malucha...:mdrmed: [/I][/B]
-
[quote name='APSA'] [B]Haniu[/B], a kiedy ten kotek? :cool3:[/quote] [B][I]No właśnie, kiedy?:eviltong: [/I][/B]
-
[quote name='Marysia_i_gończy'] [B]Haniu[/B] :lol: [IMG]http://img54.imageshack.us/img54/3506/imgp9843hq4.jpg[/IMG] To by było na tyle jeśli chodzi o noworoczne fotki :) Pozdrawiam Marysia i Una[/quote] [I][B]Marysiu Ty geniuszu fotograficzny!:loveu: [/B][/I] [I][B]Ale Una ma cycorki duże:cool3: :evil_lol: [/B][/I]
-
[quote name='Poświata']U mnie nowy kot pojawiał się co pół roku. Najpierw Dymcio w październiku 2004, potem w kwietniu 2005 czteromiesięczny Barysiek (Dymek miał wtedy 8 miesięcy), i w październiku 2005 Milunia. Równo w rok trzy koty - poszło piorunem:lol: . I to przy facecie, który absolutnie nie chciał słyszeć nawet o pierwszym kocie, który groził że jak się pojawi kot, to On pakuje walizki, że po jego trupie, że albo kot albo On itp. itd. :mad: :evil_lol: . Ja to osobiście mam taki pogląd na zakoconych facetów, że absolutnie nie wypada im się przyznawać że mają fioła na punkcie kota, bo to takie niemęskie :diabloti: . Więc na to ich gadanie, że absolutnie żadnego kota więcej należy patrzeć z przymrużeniem oka i już :evil_lol: . Ja gdyby nie astma Konrada już myślałabym o ponownym dokoceniu, a tak pozostaje mi dopingować innych i cieszyć się ich koteckami :loveu: .[/quote] [I][B]Mój powoli zaczyna mieć fioła na punkcie Irka. Robi się to coraz bardziej widoczne i strasznie mi się to podoba. Pewnie za jakis czas, to On zaproponowałby dokocenie:eviltong: [/B][/I]
-
[quote name='AgaiPhara']dzień dobry Basculcom, widzę ostrą argumentację ZA.. :smile: I wiem, że niedługo tytuł galerii znów się zmieni ;) Tak trzymać![/quote] :multi: :multi: :multi:
-
[quote name='Dobcia']Nie ma się nad czym zastanawiać!!!:cool3: No, może nad tym tylko jaki będzie, kotek czy kotka, rasowy czy nie....:loveu:[/quote] [I][B]Decyzja o drugim już podjęta. Maluch będzie na bank!!:multi: [/B][/I] [B][I]Myślę, że kocur.[/I][/B]
-
[quote name='Nugatowa']Ania pokaz Bruce'owi:cool3: :cool3: :cool3: :cool3: [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=13894[/URL][/quote] [B][I]Pokażę na pewno. Bruce już się pogodził z myślą o drugim kocie. Obiecałam mu, że na tej dwójce koniec i mam zamiar tego dotrzymać:p [/I][/B]
-
[quote name='M10M']Ostatnio dostałam w prezencie książkę o kotach - nic wielkiego, raczej ciekawostki ale tam też napisali, że najlepszą opcją są dwa koty..... :lol: ;)[/quote] [B][I]Uwielbiam Was!:multi: :lol: [/I][/B] [B][/B]
-
[quote name='Nugatowa']:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Przynajmniej nie powiedzial kategorycznie NIE ;) i tu bym sie cieszyła. Bo ja mam niestety stanowczy zakaz :shake: :shake: :shake: Ja bym brała !!!!!!!!!!!!!!!!!![/quote] [I][B]Dzięki za wsparcie:lol: [/B][/I]
-
[quote name='Dobcia']Ania, przecież od szczęścia głowa nie boli;) A ty chyba już jesteś zdecydowana, co?:cool3:[/quote] [I][B]No jestem, jestem, ale czasami sobie myślę, że może On ma rację (ale tylko czasami:evil_lol:)[/B][/I]
-
[I][B]Nastąpił przełom!!!![/B][/I] [I][B]TZ powiedział: " A kup sobie tego kota, ale ja ci nie pomogę!!!"[/B][/I] [I][B](finansowo naturalnie...:cool1:)[/B][/I] [I][B]A może ja faktycznie przesadzam? 3 stwory na 50 metrach?:roll: [/B][/I] [I][B]Jak myślicie? No bo w sumie dwa już są i jest ok, więc jak dojdzie trzeci, maleńki, kochaniutki, to źle nie będzie chyba, co?[/B][/I]
-
[quote name='Karilka']Bardzo piekny weimarek! Naprawde:-o wspaniały!:razz::razz::razz:[/quote] [I][B]Dziękujemy:p [/B][/I]
-
[quote name='gochgoch'][IMG]http://i122.photobucket.com/albums/o277/gochgoch/hugo%201/skakanie%20przez%20dziure/img_6976.jpg[/IMG][/quote] [B][I]Uwielbiam weimarskie wywinięte fafelki:multi: [/I][/B] [B][I]Hugolku zdrowiej![/I][/B]
-
[quote name='Honey']No ale lisa chyba zywego w pysku nie nosi ?![/quote] [B][I]Nie. Nigdy lisa nie aportował. [/I][/B] [B][I]Co do np. bażantów czy zajęcy, to znam brytyjczyki, które uwielbiają nagryzać i to bardzo mocno. Jak się w porę nie zareaguje, to potrafią zmasakrować aport:roll: [/I][/B] [B][/B]
-
[quote name='wiq']no rozumiem, ze ich cietosc to nie to, co maja jagi;) tylko sie zastanawiam, czy owerniak zdlawi np. lisa. niemca przy tym widze, brytyjczyka jakos nie. i czy dominuje chec aportu czy dlawienia;) (nie wiem, czy slusznie, ale ja to rozgraniczam;) ) ale to pewnie zalezy od psa.. ja mam zdolnego do dlawienia flata.. co do polityki hodowli - zgadzam sie w 100%. dlatego tez nie kryje Ady.. niektorzy mowia, ze przesadzam, ale coz;) (swoja droga, ile bledow przy ukladaniu zrobilam:shake:)[/quote] [I][B]Wtrącę się, bo sama jestem posiadaczka wyżła polującego z tym, że weimara, który uznawany jest za najostrzejszego z grupy VII. Basco, niezaleznie co aportuje, nie dusi zwierzyny, ani nie nagryza. No chyba, że za bardzo mu się w pysku rusza;) [/B][/I]
-
[quote name='Nugatowa']No a ja sie pochwale ze w tamta sobote opiekowalam sie Rug-Dollem :loveu: :loveu: :loveu: tez kisciusiem ma 5 miesiecy . Co w tej rasie najsmieszniejsze w czasie dotuku miekczeja mu mieśnie i staje sie nieporadna pacynką:eviltong: [/QUOTE] :loveu: :loveu: :loveu: [/QUOTE] Aniu ten Wasz Ircio coraz bardziej przypomina pieknego Rexa :loveu:[/quote] [I][B]Zmienia się, zmienia. Pynio ma już inny i sierść taka bardziej falista się robi, a mniej puchata.[/B][/I]
-
[quote name='Honey']Wiem :) Jednego wykarmilam butelka od zajeczego niemowlaka i odchowalam az wyrosl na wielkiego, doroslego zajaca. Oj, jako podrostek potrafil juz niezle dac popalic. Mam nadzieje, ze jeszcze gdzies zyje i nikt go nie zjadl...[/quote] [I][B]Wyobrażam sobie co wyczyniał. Wesoło miałaś:lol: [/B][/I]
-
[quote name='Honey']Hm... a gdyby Ci sie (tak zupelnie przypadkowo) jakas 'znajda' na podworko przyplatala ? :razz: Bierzesz 'znajde' do domu i TZ-owi obiecujesz, ze poszukasz kotkowi dobrego domu. I tak szukasz...i szukasz... az do obecnosci drugiego kota przywyknie i przestanie dopytywac, kiedy go oddasz :evil_lol:[/quote] [I][B]Myślę, że wyczuje podstęp:cool1: [/B][/I]
-
[quote name='Honey']Malo ktore kolo poluje na zajace... Zbiorowego ?[/quote] [I][B]Tak. [/B][/I] [I][B]Najlepszy był Basco, który miał postrzelonego zająca aportować. Wystraszył się go, bo zając był dość waleczny:lol: [/B][/I]
-
[quote name='dbsst']urabiam urabiam i tylko piana się pieni a efektu zero ale trudno staram sie dalej ;)[/QUOTE] [B][I]Staraj się, staraj. W końcu dla świętego spokoju się zgodzi (przynajmniej mam taka nadzieję:razz:)[/I][/B] [B][/B] [QUOTE] 3. rozumiem że kotek jak ciasto drożdżowe jak bedzie przykryty to większy urośnie ;) :evil_lol:[/quote] [I][B]Nie urósł, ale za to cały był z mąki brudny:lol: [/B][/I]
-
[quote name='Dobcia']Aniu, zdecydowanie popieram wzięcie kotka teraz, niedługo;) Znam to z autopsji, niedawno znalazłam kota, a że nie mogłam go zatrzymać, trafił do rodziny, gdzie już był kot i za sobą nieprzepadają, i mimo, że ten nowy próbuje czasem nawiązać przyjacielskie stosunki ze starszą kotką, to bez efektów:shake: Czyżby kotki miały u was królować nad jednym psem?:cool3:[/quote] [I][B]Ja wiem to wszystko, ale cóż mam poradzić? To lepiej kota nie brać wcale??:-([/B][/I]
-
[quote name='Poświata']Mój też się bronił :mad: , a skończyło się na trzech :evil_lol: . Najsilniejszy argument ZA, to taki że wbrew pozorom dwa kociaki są mniej absorbujące niż jeden, a roboty przy nich wcale nie ma więcej. Jeden kot to jak ludzki jedynak, ciągle domaga się uwagi, co jak minie pierwsze zauroczenie, bywa czasem upierdliwe. Dwa wspaniale zajmują się sobą, i mimo że kochają człowieka, to drugi kot, to jest poprostu KOT i już.[/quote] [I][B]Dzięki. Wykorzystam to![/B][/I] [I][B]A jak u Ciebie wyglądało dokacanie?[/B][/I]
-
[quote name='Maga100'][/b][/i] [B]moje ważą po 900g. Wczoraj ważone :p [/B] [i] [b][B]właśnie, to chciałam napisać. Dorosły kot z dużym trudem (o ile w ogóle) zaakceptuje drugiego kota, wszystko jedno małego czy dużego :shake: [/B] [B]To zupełnia inna bajka niż z psem [/B] [B]Kiedyś, jak miałam poprzedniego kota, przyniosłam do domu maleństwo kocie i mój kot go atakował :shake: Nie było szans i dla dobra malucha znalazłam mu inny domek [/B][/quote] [I][B]Ja wiem, wiem, ale nie mam wyjścia! na drugiego kota teraz, to na pewno sie nie zgodzi. nie ma szans!:shake:[/B][/I]
-
[quote name='Alicjarydzewska'][I][B];)coś czuję że Irkowi szykuje się towarzystwo;)[/B][/I][/quote] [I][B]Mam nadzieję. Pracuję nad tym:roll: [/B][/I]