Jump to content
Dogomania

coco

Members
  • Posts

    474
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by coco

  1. [B][I]Widać po składzie, że karma całkiem całkiem. Jakie dalsze spostrzeżenia ? Wszystko z psami ok ?[/I][/B]
  2. [B][I]Tak naprawdę to żadna z tych metod nie jest stuprocentowo skuteczna - jednak warto je oczywiście robić, gdyż wyznaczenie dni płodnych to ważna rzecz ;) , a badania te są niezwykle pomocne. Weci też są różni, jedne badania chwalą, inne ganią. Wszystko też zależy od warunków, odczynników czy aparatury. Tak to bywa z biologią.[/I][/B] [B][I]Ale mój kolega od lat kilku posługuje się tylko i wyłącznie aparatem Dramińskiego - ze znakomitym skutkiem. Jest to jedyne badanie, jakie robi - nie żadne pomocnicze. Ponieważ aparat jest w jego posiadaniu poznał dzięki niemu swoje suki na wylot. Kryje tylko raz i jak dotąd zawsze szczeniaki były - nie mniej niż 4 czy 5 sztuk, a zazwyczaj znacznie znacznie więcej. I co bardzo ciekawe, dni płodne u niektórych suk zmieniają się co roku diametralnie, u innych są stałe. Bada suki przy każdej cieczce, bez względu na to, czy kryje, czy nie (a nie kryje ich co roku). Myślę, że można zaufać temu urządzeniu, ale jak twierdzi kolega, aparat Dramińskiego trzeba poznać, bo nie zawsze jest wszystko idealnie jak w instrukcji. Nasi wspólni znajomi korzystający z tegoż aparatu są zadowoleni również, nawet bardzo !!! Rozmawiałem kiedyś z bardzo znanym wetem, specjalistą od rozrodu - dr Karczewskim, który również posługuje się aparatem Dramińskiego. Powiedział mi osobiście, że spokojnie można używać go jako jedynego środka do wyznaczania dni płodnych pod warunkiem jednakże, iż zna się bardzo dobrze owo urządzenie. Wielu "zwykłych" wetów bardzo niepochlebnie wypowiadało się o tym aparacie w mojej obecności, na pytanie jednak, czy choć raz je stosowali, wyznaczali dni płodne, czy w ogóle mieli je w dłoniach - przeczyli. Ale twierdzili z uporem, że nie jest to miarodajny środek, a jeśli już, to tylko i wyłącznie pomocniczy. Wydaje mi się, że niechęć do w/w aparatu bierze się stąd, iż ciężko wziąć pieniądze niektórym wetom za dosłownie kilka sekund badania. Przy każdym innym badaniu wet poświęca czas, drogie odczynniki, uruchamia maszynerię, pobiera krew, stosuje gotowe testy, które przecież sporo kosztują, patrzy w mikroskop czy we wziernik do waginoskopii. Tutaj wystarczy naprawdę kilka sekund. Może więc sami też nie wierzą, że tak szybka metoda może być skuteczna. Ale jak widzę, mój znajomy mierzy oporność śluzu w pochwie dwa razy dziennie o tej samej porze i zawsze w ten sam sposób, w tym samym miejscu. To też, jak mi wiadomo, jest bardzo istotne przy pomiarach. To może jest właśnie klucz do sukcesu.[/I][/B] [B][I]No i to chyba tyle na ten temat. Ja osobiście nie mam tegoż aparatu, kusi mnie jednak jego zakup. Poprosiłem już producenta o wszelkie możliwe materiały, więc jeśli zakupię w przyszłości ten aparat, będę mógł na bieżąco dzielić się już tylko swoim doświadczeniem.[/I][/B]
  3. [B][I]Np. dr n. wet. Kourou Dembele. Przyjmuje w kilku lecznicach. Był już chyba gdzieś o nim topik, przynajmniej tak mi się wydaje.[/I][/B]
  4. [B][I]No te homeopatyki akurat bardzo dobrze znam - są bardzo dobre i niezwykle skuteczne. Także u ludzi. Myślałem sobie, że coś nowego dała, ale widzę, że stare są najlepsze.[/I][/B] [B][I]Dzięki wielkie za info ;) !!![/I][/B] [B][I]Ovarium Compositum w zastrzyku, a Hormeel w kropelkach ?[/I][/B]
  5. [B][I]Jak widzisz, warto było przejść się do weta. Super, że wszystko w najlepszym porządeczku.[/I][/B] [B][I]Zdradź, jeśli możesz, co za homeopatyki przepisała pani doktor. Będę bardzo wdzięczny ![/I][/B]
  6. [B][I]No więc właśnie nikt nie straszy, ale wet przydałby się koniecznie. Przy okazji ukoi nerwy, uspokoi.......[/I][/B]
  7. [B][I]No tutaj chyba tylko dobry wet pomoże. Zrób badania. Naprawdę nie ma co czekać i zwlekać. Ropomacicze to bardzo paskudna sprawa. Badania przynajmniej wyeliminują Twoje obawy. Dobrze by było, aby owe badania były przeprowadzone w jednej lecznicy weterynaryjnej, a nie w kilku bądź w ludzkim laboratorium - często wyniki różnią się od siebie. No i mniejsze koszty oraz mniej biegania.[/I][/B] [B][I]I pisz szybciutko o wynikach ;) . Zobaczysz - będzie dobrze ;) !!![/I][/B]
  8. [B][I]No tak tylko mi się wypsnęło ;) . Wydawało mi się, że to jego kwatera główna. Jego małżonka również tam przyjmuje pacjentów :oops: . A czasem i w sobótkę można go trafić ;) . Ale mogę się mylić - najlepiej wypowiedzą się w tej materii Warszawiacy.[/I][/B] [B][I]Ja jednak wierzę przede wszystkim w homeopatię :multi: . [/I][/B]
  9. [B][I]O ile dobrze wiem, przyjmuje przede wszystkim w lecznicy "Białobrzeska".[/I][/B] [B][I][URL="http://www.bialobrzeska.waw.pl/?modul=niusy&id=54"]http://www.bialobrzeska.waw.pl/?modul=niusy&id=54[/URL][/I][/B]
  10. [B][I]Wspaniale :multi: !!! Ba, fantastycznie :multi: !!! Gratulacje dla La Oli i właścicieli :multi: !!! [/I][/B] [B][I]To moja ulubiona stafficzka :oops: , choć rośnie już jej niezwykle silna konkurencja - piękna Borgia ;) . Głaski dla Danny'ego !!![/I][/B]
  11. [quote name='madziara1983']Mam Pytanie dziś słyszałam nazwisko weta. Sepkowski, Sęmpowski ,Sembowski -nie pamiętam dokladnie ale jakos takoś czy moze zna ktoś go???Wiem , ze jest z warszawy??????????Prosze o pomoc.[/quote] [B][I]Na pewno już znalazłaś, ale w razie czego dopisuję, bo naprawdę warto, a chyba właśnie o niego chodzi:[/I][/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][I]Jacek Stępkowski z Warszawy - to chirurg ortopeda, z którego pomocy sam korzystałem - był super :multi: , goniłem do niego z Radomia i było warto (teraz jak widzę już więcej specjalizacji). O ile dobrze pamiętam, przebywał troszku w Anglii swego czasu - praktyki czy coś. Moi znajomi też gnali z Radomia do niego i do dziś rozpływają się w pochwałach.[/I][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][I]Klinika Weterynaryjna "LANCET" Julitta Stępkowska, Jacek Stępkowski[/I][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][B][I]ul. Godebskiego 15, 02-912 Warszawa[/I][/B] [I][B]tel. (0-22) 842-28-02; (0-22) 651-53-28[/B][/I] [I][B]Klinika jest czynna 7 dni w tygodniu w godzinach 8.00 - 23.00[/B][/I] [I][B]e-mail: [/B][/I][EMAIL="lancet@lancet.waw.pl"][B][I]lancet@lancet.waw.pl[/I][/B][/EMAIL] [URL="http://www.lancet.waw.pl/index.htm"][B][I]http://www.lancet.waw.pl/index.htm[/I][/B][/URL][/FONT]
  12. [B][I]No piękna !!! Ale ona zawsze mi się podobała ;) !!![/I][/B]
  13. [B][I]A propos żelatyny jeszcze - ktoś tu napisał o żelatynie w czystej postaci. Czym różni się ona od spożywczej i gdzie ewentualnie można ją zakupić ?[/I][/B]
  14. [B][I]Bardzo dobrze robisz, bo wygotowane w niczym się już nie przysłużą. A surowe jak najbardziej - podaję je dwa, trzy razy w tygodniu i jest super ![/I][/B] [B][I]Podaję też żelatynkę spożywczą (ale nie w tych dniach, kiedy kurze łapki), no i niezbyt dużo jednorazowo, czyli jedną płaską łyżeczkę na mniej więcej pół szklaneczki wody. Bardzo szybko się zsiada, a psina zrobi wszystko, żeby ją spod spodu wygrzebać :p ![/I][/B]
  15. coco

    Anglia

    [quote name='karjo1']Coco, chcesz konkretow, pogogluj troche, wejdz na stronki Defry, bedziesz mial(a) najbardziej wiarygodne info Pozdrowka[/quote] Karjo - wolę informacje od Was, bo są już sprawdzone i wypraktykowane ;) . A swoją drogą, mój angielski jest very very bad, muszę się więc nieco jeszcze poduczyć, żeby wszystko zrozumieć :oops: , bo oczywiście googlowałem nie raz i nie dwa. W ogóle googluję bardzo często ;) .
  16. coco

    Anglia

    [B][I]No właśnie - chodziło mi głównie o przywóz z Anglii do Polski. Ale czy różni się w czymś przywóz szczeniaczka od przywozu psa dorosłego ?[/I][/B]
  17. coco

    Anglia

    [quote name='malutka']Wiec jezeli chodzi o zakup psa w Anglii, to wyjazdy do Polski i z powrotem tak samo jak z psem z Polski. Tez ma kwarantanne w Angli, badania na przeciwciala, ten samiutki proces co w Polsce i tez te 6 miechów. Koszt z paszportem, mikroczipem, szczepieniem i badaniem okolo £300. Wywiedz psa latwo, nikt niczego nie sprawdza, tylko przy powrocie trzeba miec dokumenta. [/quote] [B][I]Malutka - czy to prawda, co napisałaś ? O ile dobrze wiem, to inne kraje, tzn. europejskie, nie przewidują kwarantanny, więc wydaje mi się, że spokojnie można wywozić z Anglii psiaka. Wymagane są chyba tylko odpowiednie szczepienia.[/I][/B] [B][I]Czy ktoś z Was mógłby jeszcze raz dogłębnie sprawdzić, jak to jest z tym wywozem psa (szczeniaka i psa dorosłego) z Anglii do Polski ?[/I][/B] [B][I]Będę baaaaaaaaaaaardzo wdzięczny i zobowiązany :oops: .[/I][/B]
  18. coco

    Anglia

    [B][I]No jasna cholera :angryy: ! Znów Dogomania zapomniała o powiadomieniach w tym niezwykle ważnym dla mnie temacie :mad: ![/I][/B][B][I] Temat bardzo pięknie się rozwinął. Dzięki Wam za tak wiele cennych informacji.[/I][/B] [B][I]Co do lotów samolotem - piekielnie drogo jest w ten sposób podróżować z psem. Ale jeśli już taki mus, to będąc na pokładzie trzeba koniecznie zgłaszać fakt przewozu psa, bo ponoć wtedy tylko pilot włącza to co trzeba w luku bagażowym. Nam się wydaje, że służby naziemne wszystko załatwiły, ale jeśli zapomną (a czasem im się to zdarza) ? Tak właśnie było z tym niefortunnym lotem na Światówkę do Argentyny, na którą nie doleciał przez błąd ludzki wspaniały bullmastiff.[/I][/B] [B][I]Chyba, że korzysta się z usług profesjonalnych przewoźników, którzy specjalizują się w przewozie zwierząt, ale to już zupełnie inna bajka ;) .[/I][/B]
  19. [B][I]Gana - ile czekałaś na odpowiedź ? Od momentu złożenia wniosku do oddziału ?[/I][/B]
  20. [B][I]Taaaaaaaaaaaa :lol: :evil_lol: :lol: :evil_lol: .............[/I][/B]
  21. [B][I]Chyba teraz jest już taki obowiązek, przynajmniej dla tych, co pierwszy raz przydomek rejestrują. Jutro poszperam na stronach Związku. A może tu już gdzieś było ? Obiło mi się w każdym bądź razie o uszy. Jest to też promocja narodowych przydomków, te brzmiące po polsku mają duuuuuże szanse ;) na rejestrację ![/I][/B]
  22. [B][I]No proszę - nie śpimy ;) !!! I ja mam niestety taki sam dylemat. Mój przydomek już ktoś w FCI ma ,więc wybrałem 17 mi pasujących i ....... wszystkie są już w FCI :placz: !!! I co ja mam, biedny robaczek, począć ? Siedzę i wymyślam ;) .[/I][/B]
  23. [B][I]Wielkie gratulacje :multi: :multi: :multi: !!![/I][/B]
  24. [B][I]Po prostu miodzio :multi: !!![/I][/B]
  25. [B][I]No cóż - Mister Man jest po prostu piękny ;) !!![/I][/B]
×
×
  • Create New...