Kochani czy wasze psiaki namietnie tarzają sie w jakiś napotkanych guwienkach, albo jak zobacza jakąś padlinę słyszałam od kilku osób że ich psy teżtak robią. niektóre z tego ,,wyrastają". kurcze to taka śmierdząca sprawa. Czy ktoś z was starał odłuczać sie od tego psa? jak tak to w jaki sposób? :o