Jump to content
Dogomania

Szamanka

Moderators
  • Posts

    2270
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Szamanka

  1. Aniu, być może interpretacja jest zależna od sądu. Sytuacja, o której wspominałam była właśnie taka: pies na smyczy, bez kagańca, bo nigdy nikogo nie ugryzł. Zdarzyło się to jednak na jednym ze spacerów - pies ugryzł. Decyzja sądu - winny właściciel psa - art. 77 kodeksu wykroczeń.
  2. [B][COLOR="DarkGreen"]Wątek w trakcie moderowania.[/COLOR][/B]
  3. [quote name='isabelle30']1. co jezeli pies ugryzie bedac na smyczy ale bez kaganca? czy to nie zostanie potraktowane jako niewlasciwe zabezpieczenie psa? tak hipotetycznie pytam. mam 18 mcznego goldena, mieszkam w bloku, mam OC wykupione. pies generalnie lagodny i przyjazny ale ludzie sa rozni i juz mu kilku sasiadow "podpadlo"...[/QUOTE] Pies na smyczy, który ugryzie - będzie uznany za niewłaściwie zabezpieczonego. Wiem to, bo miałam do czynienia z taką sytuacją.
  4. [B][COLOR="DarkGreen"]Usunęłam 3 posty, które były prowokacją do kłótni. Ana666, bardzo dziwię się Twojemu podejściu do wątku. Widać prywatne sprawy górują u Ciebie nad chęcią pomocy psom. Twoja reakcja na post Isadory jest co najmniej niegrzeczna i nie na miejscu, dlatego zastanów się co jest dla Ciebie najważniejsze. Czasem trzeba odsunąć emocje... Nie powinno się odtrącać czyjejś pomocnej dłoni.[/COLOR][/B]
  5. [B]Vectra[/B], nic dodać, nic ująć ;)
  6. Nie pisze się w umowie "Zawarta w dniu dzisiejszym"... Najlepiej datę wykropkować i wpisać w momencie podpisywania umowy.
  7. [B][COLOR="DarkGreen"]Wątek zmoderowałam. Ostrzegam troje użytkowników, że jeśli nie powstrzymacie swoich emocji i tych słownych zaczepek, to cała wasza trójka będzie miała urlop od forum :cool1: Trzymajcie się tematu, bo jakoś baaardzo z niego zbaczacie.:cool1:[/COLOR][/B]
  8. [B][COLOR="DarkGreen"]Przypominam, że na forum obowiązuje konkretny format zdjęcia. Istnienie skryptu zmniejszającego zdjęcia nie zwalnia użytkowników z obowiązku zmniejszania ich do regulaminowych wymiarów.[/COLOR][/B]
  9. [B][COLOR="DarkGreen"]Dziewczyny, nie offujcie :cool1:[/COLOR][/B]
  10. [B]Dorobello,[/B] od wyroku sprawy zaocznej masz bodajże 7 dni na odwołanie. Tylko nie wiem czy warto powoływać się wtedy na art. 78 KW.... Generalnie nie wiem czy jest sens się odwoływać.
  11. [B]Kamixx[/B], na forum mamy wątek o takich ubezpieczeniach: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1059/ubezpieczenia-czyli-jak-uniknac-rekompensowania-szkod-wyrzadzonych-przez-psa-czy-kota-148015/[/url] Może tam znajdziesz coś ciekawego, a jeśli nie - na pewno a.piurek pomoże...;)
  12. [quote name='Grey'] Szkoda ,że kastrowany pani pies bez powodu, żeby tylko nie wystąpiło nietrzymanie moczu,bo byłby duży problem.[/QUOTE] Kastrowany bez powodu??? Dziecko, zanim napiszesz jakąś kolejną złotą myśl - idź do działu Weterynaria i poczytaj po co i dlaczego kastruje się psy....:shake::shake::shake:
  13. [quote name='Anula & Bono'][COLOR=Blue]No i gitara:diabloti: Tak za około 2 tyg jedziemy z Ewą tam obadać co i jak z kobitką pogodać:p[/COLOR] [COLOR=Blue]obczaić gdzie są sklepy itd[/COLOR][/QUOTE] Sklepy najbliższe są w Siewierzu... :p więc nastawiajcie się na kilkukilometrowy spacer :p Na miejscu tylko restauracja, czy bar.. Teren niby ogrodzony... ale dla sprytniejszego psa zawsze znajdzie się jakaś szczelina..;) O śmietnikach na odchody zapomnijcie. Ja przynajmniej nie widziałam ani jednego.
  14. OK, wszystko fajnie. Ja bym jednak prosiła o wytłumaczenie: co ja, szary właściciel psa mogę zyskać ubezpieczając się. Ile to kosztuje? Czy są duże różnice w różnych towarzystwach ubezpieczeniowych?
  15. [quote name='sunshine']Puki co Shirce służy taka dieta (rano i wieczorem purina dog chow puppy [/QUOTE] Purina Dog Chow nie jest dobrą karmą...:shake: Zdecydowanie lepsza Purina Pro Plan.
  16. [B][COLOR="DarkGreen"]Przypominam, że na tym forum obowiązują zasady dobrego wychowania i kultury... Niestety dyskusja momentami naprawdę od nich odbiega. Sprawa jest poważna, więc kto nie ma konstruktywnych pomysłów jak pomóc - niech się nie wypowiada.[/COLOR][/B]
  17. Popieram. Kotkę koniecznie wysterylizować. Nasza wiekowa kotka przez kilka lat dostawała zastrzyki antykoncepcyjne, bo w trakcie rujki życie z nią było koszmarem. Była nachalna, bez przerwy miauczała, a co najgorsze znaczyła teren gdzie popadnie. Najchętniej sikała w buty, torby i wszelakie rzeczy, które wynosi się z domu. Zastrzyki doprowadziły do ropomacicza, więc koniec końców i tak trzeba było ją wysterylizować, by ratować jej życie. Od tego czasu jest spokój. Kotka bardzo szybko doszła do siebie. Fakt, że o wiele więcej je, apetyt dopisuje jej cały czas, ale jak na swoje 12 lat zachowuje się i wygląda jak młody kociak. Ciągle szaleje po mieszkaniu, gania po meblach, zaczepia kota i psa. Ten zabieg naprawdę ułatwił nam wszystkim życie ;) Polecam.
  18. [B][COLOR="DarkGreen"]Wątek zmoderowałam z postów nie na temat.[/COLOR][/B]
  19. Wielu z dogomaniaków posiada psy, które nie lubią innych psów, kotów, czasem nawet ludzi. Zdarzają się rózne, nieprzewidziane sytuacje. Pies zaatakuje innego psa, czasem człowieka. Nawet maleńki atak podopiecznego może spowodować dla nas bardzo duże i przykre konsekwencje. Jak się ubezpieczyć? Ile to kosztuje? Jak wygląda procedura samego ubezpieczenia, jakie trzeba spełniać wymagania? Jak wygląda procedura, gdy dojdzie do nieprzewidzianego zachownaia naszego podopiecznego? Mam nadzieję, że tutaj znajdziecie odpowiedzi na te pytania.
  20. [COLOR="DarkGreen"][B]Iwona&CAR, daję Ci publiczne ostrzeżenie. Jeśli nadal będziesz trolowała ten wątek - poniesiesz konsekwencje. Siejesz zamęt, nic ponad to. Wątek ma służyć dogomaniakom, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji. Ugryzienie jest faktem dokonanym, nie da się cofnąć czasu, ale trzeba wiedzieć jak się zachować w takiej sytuacji. Dorobella cały czas przyznaje, że nie zastosowała wszystkich środków ostrożności. Jest tylko człowiekiem. Człowiekiem, który pomógł bezdomnemu, zapomnianemu psiakowi, którego wszyscy widzieli, ale widzieć nie chcieli. Tak łatwo wam ją oceniać poprzez to zdarzenie, ale nikt nie bierze pod uwagę jak do tego doszło, skąd w ogóle wziął się ten pies. Przecież to nie jej pies ! Gdyby miała go od szczeniaka - potrafiłaby przewidzieć jego zachowanie i reakcje. Biorąc pod swoją opiekę psa z ulicy - nigdy tak naprawdę nie potrafimy przewidzieć jego zachowania. Więc moi drodzy, odpowiedzialni dogomaniacy - idźcie rzucać kamieniami gdzie indziej. Tutaj szukamy odpowiedzi jak się zachować w takiej sytuacji, jakie mamy wyjście, jak wygląda procedura, jakie czekają nas konsekwencje. Poprosiłam a.piurek o założenie w tym dziale wątku dotyczącego ubezpieczeń. Warto unikać sytuacji takich jak ta, istnieją ubezpieczenia, warto dowiedzieć się więcej na ten temat. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1059/ubezpieczenia-czyli-jak-uniknac-rekompensowania-szkod-wyrzadzonych-przez-psa-czy-kota-148015/#post13089158[/url] Osoby niezainteresowane niech poczytają inne działy forum. Jest ich tutaj całe mnóstwo, do wyboru, do koloru.[/B][/COLOR]
  21. [B][COLOR="DarkGreen"]Prosiłam byście postanowili co z wątkami psów założonymi przez Zwierzaki. To wasza decyzja. Losem Zwierzaki na tym forum zajęli się moderatorzy. Musi ponieść konsekwencje złamania kilku punktów Regulaminu forum. [/COLOR][/B]
  22. [COLOR="DarkGreen"][B]Dorobello, daj spokój. Nie wszczynaj niepotrzebnej dyskusji. Ważne jest jak wybrnąć z tej sytuacji, a nie robić pyskówkę z wątku.[/B][/COLOR]
  23. [COLOR="DarkGreen"][B]Przywołuję was do porządku. Ten wątek miał służyć w przypadkach pogryzień, miał być pomocny. Tymczasem robi się bałagan. Kwestia adopcji Rexa jest w tym momencie drugorzędna, bo tutaj jest dział Prawo - Pogryzienia. Miejcie to na uwadze i nie piszcie nie na temat. Bardzo istotne jest opisanie całej sytuacji, włączcie z procedurą sądową, którą mam nadzieję Dorobella opisze. Nigdy nie wiadomo kiedy ktoś z was znajdzie się w podobnej sytuacji, dlatego radzę potraktować ten wątek bardzo poważnie. A.piorek z pierwszej ręki dostarcza informacji od strony ubezpieczyciela. Powinniście być jej wdzięczni, bo jej posty są bardzo fachowe i warto dowiedzieć się więcej na ten temat. Póki się nic nie stało - w ogóle się nie myśli, że nas może to spotkać. Pies ugryzł - fakt dokonany i nieodwracalny. Kwestia jak wybrnąć z takiej sytuacji. [/B][/COLOR]
  24. Tylko pozazdrościć takiego apetytu u psa ;) Mój gotowanym przeważnie gardził... Najbardziej lubi...moje kanapki, których nie zjem w pracy i czasem mu dam... Za nie dałby się pokroić. Warzywek nie lubi. Jedynie marchewkę i ogórki zielone :p Z racji tego, że spora zawartość gotowanego żarcia trafiała do kosza lub innych zwierząt - zaczęłam młodego karmić suchą karmą Puriną Pro Plan. Oczywiście stopniowo. Na początku strasznie mu smakowała. A potem to różnie. Na pewno zaletą karmy suchej jest to, że mój pies nie miewa już żadnych sensacji żołądkowych. Po gotowanym bywało różnie. Poza tym suchej karmy wcina mniej, wystarcza mu raz dziennie. Jak był mały to smakowało mu wszystko, nawet mandarynki ... z czasem jakoś się rozbestwił...:mad:;)
  25. [COLOR="DarkGreen"][B]Ten wątek jest pod moją opieką - radzę to mieć na uwadze. Zmoderowałam wątek z wypowiedzi trolla, proszę więc o niezaśmiecanie go dalszymi nie związanymi z tematem dyskusjami. Brawo dla p. Barbary za wielkie serce :) Nie każdy wziąłby sobie na głowę ciężarną sunię. Dlatego należy jej się choć odrobina zrozumienia - a przede wszystkim POMOC w szukaniu domków dla tych maleństw. To nie jest żaden przymus - pomoże ten kto ma chęć. Tego dotyczy ten wątek. Pomoc mile widziana. A kto pomóc nie chce - niech daruje sobie głupie komentarze do sytuacji, która już się wydarzyła. Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Trzeba działać.[/B][/COLOR]
×
×
  • Create New...