Jump to content
Dogomania

flafy_bear's

Members
  • Posts

    37
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by flafy_bear's

  1. Słuchajcie a co stosować u 3 miesięcznego szczeniaka?? wet powiedział żeby się wstrzymać jeszcze z miesiąc bo preparaty u młodzika mogą zaszkodzić (alergie skórne i nawet duszności)!! Co do preparatów typu frontline, advatnix, obroże bayera i inne na moje psy nie działają. Kleszcze są i robią sobie z psów stołówkę! Orka (niuf) i Max (kundelek) mają szczęscie bo 3-6 kleszczy w ciągu sezonu wczepi się w nie i bytuje, ale Enka (niuf) to zbiera wszystkie. Enka jest poprostu istną jadłodalnią dla kleszczyska, ciągle cosik złapie i to nie żeby tak jak pozostałe tylko co dzień wyciągam je ze sierści i skory po kilka. Wet powiedział mi że to zależy od wagi psa!! Orka z Maxem waża do 50 kg, a Enka w przypływach ponad 60 kg (dlatego podobno nic nie działa, nawet łączenie preparatów) :( Zeszły sezon był super zero kleszczy, ale to za sprawą amerykańskich obroży! A teraz skoro wysyp kleszczy już jest to co moge dać Ence tak żeby nic nie złapała (albo choć trochę mniej) zanim dostanę obroże z usa?? Macie może jakieś pomysły?? Ograniczyłam spacery na deptakach pomimo zabezpieczenia frontlinem, poszłam na swój własny ogród i co france kleszcze też tam były. Przeczesanie sierści niufa po zimie gdzie praktycznie nie ma dostępu do skóry przez ogromny podszerstek graniczy z cudem. Jak zabezpieczyć ją przed paskudstwem ?? Wszelkie rady na wagę złota!!
  2. Bączki, pierdzioszki to normalka choć dla naszego nosa odraza. Enka puszcza bąki wszędzie, a najlepszą zabawę z bączkowania ma w autobusie lub w tłumie ludzi. Ona poprostu napawa się swoim aromatem :o To samo jest z bekaniem jak tylko autobus to i bekanie z mety, ludzie w śmiech a ja cegłę pale. Orka preferuje cichacze o sile rażenia bomby atomowej, wstaje szybko patrzy po wszystkich wzrokiem pełnej odrazy i oburzenia, po czym oddala sie w bezpieczne miejsce. Ramzes bije rekordy bączkowania, wchodzi do łózka specjalnie zad kładzie przy twarzy i wtedy bach. Człowiek wyrwany ze snu, nie wie co się stało a niuniuś śpi smacznie z tyłkiem na naszej twarzy.
  3. Czy ktoś z Was zna może hodowlę Xolo w Polsce?? Od dawna byłam zainteresowana tą rasą, odwiedziłam kilkanaście stron, niestety tylko w USA mieli szczeniaki z interesujących mnie skojarzeń. Sprowadzenie jednak nie wchodziło w grę :(
  4. Pysia one poprostu nie chciały wejść do domu, nawet do łazienki. Skąd ta ich niechęć :( Wpadły czasem do domu przytuliły się do kogoś a jak mialy dość smyrania tak odrazu wypad na pole, zero zainteresowania zwlaszcza Enki a Orka to małpka ktora robi wszystko to co siostra. Czasem jak Enka jest czymś zajęta to młoda wpadnie do domu i smyranko, albo legnie w kuchni pod stołem, ale jak tylko Enka przyczłapie to Orka chyzia na pole. Pocieszam sie faktem ze w lecie to chetnie przyjda do zimnego domu niż siedziec w słońcu.
  5. Jak tylko będę mogła otworzyć skrzynkę to wyśle zapytanie na liste. Tak jakaś dziwna jestem że nawet o tym nie pomyślałam. Co z człowieka robi tydzień urlopu ;) [quote]A ja chyba też wywalę Solkę na pole, bo już mam dość patrzenia na to wyłysiałe niewiadomoco[/quote] Fruzia uważaj bo jak Solka raz zasmakuje pola to juz do domu będzie wchodzić niechętnie zwłaszcza w zimie! Tak było z moim laskami, miały być na polu na czas remontu i co po remoncie się france obraziły i o domu nawet słyszeć nie chciał. Znajomi (pomagający w sprzątaniu) mieli ubaw ze mnie jak wciągałam obie na siłe do domu, a potem do pokoju. Zaparły się łajzy i za cholerę nie chciały, ale za to jak do kojca leciały to trza było widzieć omało o ściany sie nie roztrzaskały !!
  6. Dziewczyny pomocy!!! Obie moje laski gubią sierść na maxa :evil: Wczoraj jak je dorwałam na codzienne szczotkowanie to aż mi ręce odpadły jak skończyłam, a i tak nawet połowy podszerstka nie wyczesałam. Wpadłam w taki trans aż zgrzebło złamałam :-? Przez to że teraz są na polu, mają zrobiony kojec w ogrodzie i przez zime ciągle siedziały na polu zamiast iść do domu czy pomieszczenia gospodarczego, ich kłaki są tak grube że ja no nawet nie ejstem wstanie opisać jak się z tego cieszę. Do skóry nie idzie dotrzeć przez masę podszerstka. Wiecie dla mnie to nowość bo one nigdy tyle futra nie miały, a taki podszerstek to były marzenia. Z wyczesaniem dam sobie radę, ale co z kolorem !! Teraz mam dwa rudzielce i jednego czarnego (Ramzesa). Co dawać aby kolor wrócił do stanu poprzedniego ?? Od tygodnia w Krakowie praży takie słońce, a lasencje wygrzewają sowje cielska, a futro rudzieje coraz bardziej. Dojdzie do tego że zamiast maść: czana to będzie maść: brązowa na zgłoszeniu na wystawę!! Patrzę tak na nie i aż się normalnie gotuje we mnie :evil:
  7. [quote]Jak się gdzieś w końcu nie pojawisz to słowo daję, że znajdę cię w tym Krakowie i wtargnę na teren prywatny!!![/quote] Proszę....proszę jakie groźby :D Na wystawach napewno się pojawimy, kiedyś napewno :evilbat: A tak na serio to ostatnio dwa kierunki ciągnę w szkole, praca i do tego praktyki. Zero wolnego czasu, wszystkie soboty i niedziele zajęte i z wystaw nici :evil: Pysia no patrz jaki ten świat mały sama rodzina mnie otacza :) Niuniek jest zupełnie inny od dziewczy, flegamtyczny sraszniawo - chwała mu za to. Laski w szczenięcych latach a zwłaszcza Orka (wtedy i nadal) to wulkany energii, wszędzie ich pełno było i nigdy dość nie miał zabawy i szaleństw. Niuniek pobawi się i idzie spać, zje i śpi, wstanie idzie na siusiu i znowu śpi. Delikatny, slucha się i tak misiowaty, a jaki kaloryfer - zaoszczędze na ogrzewaniu 8)
  8. Ramzio pochodzi z Warszawskiej hodowli "Nufidea" Oli i Marka. Na stronie hodowli jest dużo fotosów Ramzia, bo ja jeszcze nie wgralam na serwerka jego zdjęć z braku czasu :( [url]http://www.nufi.waw.pl/szczeniaczki.htm[/url] Ja chciałam kolejną niufkę brązową lub biało-czarną, jednak faceci się nie zgodzili, oni chcieli pasa i to czarnego. Tak więc kompromis ja mam trzeciego niufa a oni pierwszego niufowego psa i to czarnego :)
  9. My podajemy Roboran H u Maxa (mieszaniec husky z podhalanem). Masiu ma po nim piękną, mocną i błyszczącą sierść. Natomiast lasencje nie tolerują tego preparatu. Ence dawałam omegan i rezultat nawet był widoczy. Kiedyś stosowałam też Biotin Forte i Petvital Derm Caps, ale poźniej były problemy z zamówieniami więc musiałam szukać czegoś na zastępstwo, przeszliśmy jednak na Lavete i mówie Wam jest znakomita. Dziewczyny nasze domowe stadko powiększyło się o małego niufka. Marzenie domowych facetów spełnione wkońcu mają niuńka. Maluch wygląda tak [url]http://tkaczykmonika.w.interia.pl/n/3.JPG[/url]
  10. Pysia jak zrobiłaś ten banner ?? Ja kompletna noga i za nic nie mogę sobie stworzyć takiego cudeńka :evil: :evil: :evil:
  11. Pysia wchodzisz w swój profil i po prawej stronie masz ramkę tam wpisujesz co chcesz i zatwierdzasz. Teraz to się zgodzę ze łyse nie są, ale 5 miesięcy temu i wcześniej to koszmary bez futra :wink:
  12. [quote]A strzyże się bo taka moda ...A kiedy tego nie zrobisz to żegnaj wygrana Ja popróbowałam - wierz mi ...nie warto Jak wszyscy to robią to trza i tyle [/quote] Smutne ale prawdziwe :evil: Taki obrośnięty niufek wygląda jak niedźwiadek, ale co ciąć trzeba jeśli się nie chce siedzieć na ostatniej lokacie. My teraz nie wystawiamy to czarne są futrzaste jak nigdy (choć futra to im zawsze brakowało, te kochane łysiny). Strzyżenie ma dobre strony, nie zbierasz kłaków z podłogi, dywanów i mebli. Pies jak się wytarza w błocie to spokojnie wyczeszesz szczotką bez konieczności kąpania. I najważniejsze nikt go z chow-chowem nie myli ;)
×
×
  • Create New...