[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Sabcia Żyje!!! [/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jest ustalone leczenie zachowawcze. Antybiotyki + sterydy.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Operacji nie było. Zmiana jest jednak nieoperacyjna. Zbyt rozległa i miejscu, gdzie łapa „pracuje” – łopatka. Rokowania na zagojenie byłyby złe, a ponieważ byłby zbyt duży ubytek skóry, to musiałby być przeszczep z innego miejsca. [/SIZE][/FONT]
[SIZE=3][FONT=Times New Roman]Sabunia jest co prawda słaba, jak chodzi, to widać, że sprawia jej to jakiś ból (największym problemem są schody, zwłaszcza jak schodzi w dół, w górę już nie mamy tego problemu), ale … śpi spokojnie :lol:[/FONT][FONT=Times New Roman], ma apetyt i stara się uczestniczyć w „życiu rodziny” :lol:[/FONT][FONT=Times New Roman] . Decyzja o przesunięciu ostatecznego „[/FONT][/SIZE][FONT=Times New Roman]rozwiązania[SIZE=3]” podjęłam nie tylko ja, ale i dwójka weterynarzy. Gdybym widziała, że ewidentnie cierpi - inna byłaby decyzja. [/SIZE][/FONT]