Jump to content
Dogomania

Hanna R.

Members
  • Posts

    1650
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hanna R.

  1. Dzień dobry. Aga, zawsze wiedziałam, że WSZYSTKIE moje wnuki są wyjątkowe :p [img]http://images30.fotosik.pl/161/fb6bd7396d0f68eb.jpg[/img]
  2. [quote name='asher'][B]Haniu[/B] :-( Popadam w bezdenną otchłań depresji. Przez ciebie, aaach! :-( [/quote] Takie dominujące nie miewają depresji - one miewają ( przepraszam za słowo :cool3:) - wkurwy :lol:
  3. [quote name='asher']:mad::mad::mad: To dla synka :diabloti: [/quote] Jednak nie będę rozwodzić ... Zbyt dominującą jesteś ... :razz:
  4. Dla Roksy już wcześniej przygotowałam anons. Duszoszczypatielny ... :razz: Takie przez lata się sprawdzały ... Aha - to ten piątek. Jagienko - dasz radę ! Czarna. Smutna. Wyciągnięte łapy. Na łapach ciężko złożona głowa. Na wpół przymknięte powieki. Z tej pozycji kiedy się chce , można oglądać świat. Albo nie... Roksa często zamyka oczy. Znikają wtedy otaczające ją poszarpane uszy, obnażone kły i kraty. Roksa leży w kącie, obok kłębi się wiele psich ciał - a ona ZNIKA . Gdzie jest wtedy, kiedy leży tak bez ruchu ? Nikt z nas nie ma wstępu do świata zamkniętych psich oczu. Czy jest w nim cicho , spokojnie i czy trwa tam nadal obraz utraconego przyjaciela – człowieka ? Roksa spędziła w schronisku dziesięć lat ... Teraz czeka w hotelu dla zwierząt, ponieważ nie potrafiliśmy jej zostawić. Nie mogliśmy... Przecież spędziła w zapomnieniu aż trzy tysiące nocy i dni. To czas, w którym można zapomnieć... Tak bardzo, bardzo zależy nam aby telefon zadzwonił...
  5. [quote name='oktawia6'] skończyłam dyskusję z tobą-nic nie wniosłaś dla tego psa i nie rzucaj się na wątku.[/quote] Pa ! :hand:
  6. [quote name='oktawia6'] P.S. a skąd Twoje nagłe zainteresowanie Filipkiem-czemu dopiero teraz się pojawiłaś nie od samego początku z dobrymi radami? czy też inną formą pomocy?[/quote] To mi się źle kojarzy. Pojawiłam się TERAZ i TU . A co jeszcze mogę zrobić - to Ty nie wiesz. LUUUZ - nie rozliczaj mnie tak bardzo !.:lol::lol::lol:
  7. To jest pies Charly. Charly pisała o nim wzruszająco :loveu:, z subtelnym humorem,:loveu: poprawną składnią, nie używała wulgaryzmów.:loveu:i błędów ortograficznych. I Pieseczek śliczny. I kłopotów dużych trochę. Weszłam, więc. bez protestu Charly. I stad jestem, - nie pasuję ??? To zaraz sie pożegnam. Ty tutaj Oktawio rozdajesz karty i dyspozycję ??? Jeżeli jest coś nie tak to znikam tak jak się pojawiłam. Mogę jeszcze skasować swoje posty :lol:
  8. Babcia Hania darzy Was sympatia nieostającą. Może nawet latem po drodze pomachacie nam z za płotka ????? Co ???? HHania i Gezio :p
  9. [quote name='Charly']w takim razie musze szukac wet poza moim miastem. bo juz zwiedzilam pieciu. szkoda szkoda gadac.[/quote] Niestety, częściej niż a prawdziwą wiedzą spotkasz się gabinetach wet z szamaństwem . To jest bardzo smutne. Jeżeli masz wśród znajomych ludzkiego lekarza konsultuj się z nim. Medycyny psia i ludzka są w sumie bardzo podobne ( zwłaszcza w zakresie interny i jej pod specjalizacji takich jak kardiologia, gastrologia , pulmonologia ) - inna jest farmakokinetyka leków . Dlatego najczęściej nie ma bezpośredniego przełożenia dawkowania leków u ludzi i u zwierząt. I tu potrzebny jest wet. Taki, który jest nieobraźliwy i przyjmie sugestie za dobra monetę, a nie kamień obrazy ...
  10. Ja chciałam Ci tylko napisać, że badaniem ultrasonograficznym [U]NIE OCENISZ[/U] żołądka, dwunastnicy i jelit. W USG można ocenić wątrobę, nerki, śledzionę , trzustkę ... Nie wierz wetowi, który opowiada Ci po przyłożeniu sondy, że stwierdza patologię XII-cy :shake: [SIZE=1][COLOR=Silver] Żeby nie było, że się wymądrzam : jestem lekarzem - ludzkim, przez kilka tal prowadziłam poradnie gastrologiczną ...[/COLOR][/SIZE]
  11. oswajam SIę z nowym na DG - Aże JEST TO NOWE NIE ZAWSZE DO AKCEPTACJI -więc się przyglądam i ludziom i formom i treści iiiii iiii i wolałam to co było kiedyś. Wyły wtedy prawdziwe rozmowy ! Czekam - przecież powrócą. nikt w powitkacj , halusiah. witankach długo nie przeżyje. :diabloti: Zawitacie się na śmierć :lol::lol::lol::lol: Paaaa - przybędę ... wkrótce ....:angel::angel::angel::angel::angel::angel:
  12. Asiu, zaglądam do Ciebie. Nieustannie. I jak zwykle się uśmiecham :lol: To jak ? Rozwodzić ? Czy nie rozwodzić ? :evil_lol:
  13. No i po strachu ! Całuj od nas Pocerowaną Królewnę w nos :loveu::loveu::loveu:
  14. [quote name='Chandler'] [B]Dziękuję HankaRupczewska za życzliwość.[/B] Tak Pani Hanno, koniecznie chciałam, żeby kanonizowano mnie po wypowiadaniu się na forum, a jeżeli nie, to chociaż Doktorat Honoris Causa. .[/quote] Pani Katarzyno o kanonizacji nie ma chyba mowy... To chyba nie to prawo. żeby dostąpić, trzeba wyznawać kilka zasad podstawowych - główna - to apostolstwo miłosierdzia.... ubóstwo i posłuszeństwo bezwzględne. Nie opłaca się chyba... Tam nie można uprawiać retoryki kiedy sie ma na to ochotę - i głównie nie na temat na który się tę ochotę posiada. Już lepiej zostać tu. Na stanowisku FORMOWEGO AUTORYTETU.
  15. Spóźniłam się ze złotą radą :oops: :oops: :oops:
  16. Dorotko,powtarzasz się troszkę . Usuń zbędne posty - ponieważ wyglądają na indoktrynację.:lol:
  17. ...........
  18. [quote name='Chandler'][B]Była dalsza część, która miała wyjaśnić[/B] to pierwsze zdanie, ale to bez znaczenia...[/quote] Pani Katarzyno w dalszej części wypowiedzi nie znalazłam ŻADNEGO wyjaśnienia . Chciałam również napisać, że głównie o Pani myślałam pisząc wcześniej o autorytetach za wszelka cenę.. Basia do nich próbuje aspirować - ale ona już pewnie nie będzie chciała się niczego nauczyć, ponieważ jak sama była uprzejma napisać jest impregnowana na zdania i odczucia innych... mówię tylko dobranoc . I wszystkim życzę, by nie musieli znaleźć się w takiej sytuacji . Wy ze smyczą - myśliwy z bronią A w środku Wasz Pies, którego kochacie.
  19. [quote name='onek']Galopujesz.... :) [/quote] :p :p :p [quote name='Chandler']Myśliwy zastrzelił psa, a nie Żonę sagaja. [/quote] Ooo , a tutaj wysokie loty ...
  20. [quote name='Cavisia']I racja! Sorry, ale to tak samo jak tłumaczenie, że kobieta sprowokowała gwałciciela, bo mała spódniczkę mini.[/quote] Tak to właśnie wygląda... [quote name='Hammurabi']Czy manipulacją jest stwierdzenie, że myśliwy jest winny bezprawnego zabicia psa, a Żona sagaja jest winna bezprawnego puszczenia psa luzem w lesie. Nie odpowiedziałaś na pytanie czy słuchałaś [U]całej[/U] audycji radiowej.[/quote] Nie - nie słuchałam całej audycji. Nie było mnie na miejscu zdarzenia. Nie znam myśliwego. Nie znam Sagaja ani Jego żony. Obserwuję WYŁĄCZNIE kierunek w jakim zmierza ta dyskusja. Oczywiście ŻADNEMU z Was nie przydarzył się pies bez smyczy. Oczywiście ... Chęć pokazania się jako prawie autorytet w dziedzinie prawa, rzetelnego dziennikarstwa, kynologii oraz wiedzy o psich zachowaniach jest silniejsza niż zdrowy rozsądek... Aha - i jeszcze Wasza wiedza śledcza ... Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień... Ale Wy już rzuciliście.
  21. [quote name='Hammurabi'][FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jestem ciekawy, czy oprócz przeczytania wątku słuchałaś całej audycji radiowej Radia Opole S.A. „W Oku Cyklonu”? Jeżeli nie, to sądzę, że nie powinnaś zabierać głosu w ten sposób bo, po prostu nie wiesz o czym piszesz. Sagajowi współczuję z powodu straty psa, ale nie zamierzam się nad nim rozczulać, zwłaszcza, że w audycji radiowej zrobili z Żoną wszystko, żeby się wybielić (i nie chodzi tu tylko o te nieszczęsne 20 metrów).[/SIZE][/FONT][/quote] Przepraszam - WIEM o czym piszę. Piszę o MANIPULACJI. Nie zamierzam wdawać sie w dywagacje prawne, ponieważ nie jestem prawnikiem. Myślę, że Frotka miała tutaj co czytać . :razz:
  22. [quote name='Camara']mam nadzieję, że nie zapeszę :roll: ale obecność Hani zawsze przynosiła szczęście moim psiakom, więc... ryzykuję ;) [/quote] Jestem - cały czas jestem :p :p :p
×
×
  • Create New...