-
Posts
271 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Fruzia
-
Cezara ogłaszałam juz dwa razy na różnych stronkach do tego przeznaczonych. Mam nadzieję, ze któreś z tych ogłoszen okaże sie skuteczne....
-
Amelka-Po TRAUMATYCZNYCH przejściach w dzieciństwie- MA SWÓJ DOM!
Fruzia replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rybc!a']Leśna Góra też istnieje : [URL]http://pl.wikipedia.org/wiki/Le%C5%9Bna_G%C3%B3ra[/URL][/quote] ... i to w powiecie.... zielonogórskim;) -
Amelka-Po TRAUMATYCZNYCH przejściach w dzieciństwie- MA SWÓJ DOM!
Fruzia replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pralinka']Chciałam tylko powiedzieć, że Zielona Góra nie istnieje. Jest to fikcyjne miasteczko z serialu "Na dobre i na złe" :lol:[/quote] Oj, Pralinka, geografia sie kłania;) A w "Na dobre i na złe" to jest Leśna Góra:lol: -
Co z psiakiem z Lublina?
-
Amelka-Po TRAUMATYCZNYCH przejściach w dzieciństwie- MA SWÓJ DOM!
Fruzia replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Ale to w tym koszu to w ogole nie wygląda na Amelkę;) -
WSZYSTKO O NOWOFUNDLANDACH (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Fruzia replied to lidiya's topic in Nowofundland
Mała przeprowadzka z "molosów" Aniu :lol: -
Amelka-Po TRAUMATYCZNYCH przejściach w dzieciństwie- MA SWÓJ DOM!
Fruzia replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='ElzaMilicz']Myślałam, że napiszesz :[B] Landseer[/B] ,a Ty tak skromnie nowofunland...[/quote] Jak to nowofundland-skromnie??!! A w czym landseer jest lepszy?!Że niby przez te wyłupiaste oczy?!:diabloti: -
Amelka-Po TRAUMATYCZNYCH przejściach w dzieciństwie- MA SWÓJ DOM!
Fruzia replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Amelka poogłaszana na około 20 różnych stronkach, mam nadzieję, ze skutecznie :-) [B]ElzaMilicz[/B] coś jest na rzeczy z tymi Pawlikowskimi:lol:Napisze na priva... A na moim avatarku jest moja nowofundlandka Solka, ale jak jescze była mlodziutka. Zaraz sie zabieram za uaktualnienie avatarka bo teraz jest z nami jeszcze jej córa... I oto już gotowe: mama i córa :-) -
Amelka-Po TRAUMATYCZNYCH przejściach w dzieciństwie- MA SWÓJ DOM!
Fruzia replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Juz sie biore do dzieła :razz: -
WSZYSTKO O NOWOFUNDLANDACH (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Fruzia replied to lidiya's topic in Nowofundland
Tak, jestem waszą Fruzią:razz: [quote name='Baha']i to co mi sie tutaj podoba, nie mozna powielac postow ze zdjeciami:evil_lol: opinia TAK, ale bez 5 x 0X wlejanynia tych samych fot[/quote] Och to informacja warta góry złota :multi: -
Cezar-mix nowofundlanda- SKRAJNA DEPRESJA!! - już w NOWYM DOMU!!
Fruzia replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='niufa'] [COLOR=paleturquoise]Czy niuniek trafił na tymczas do Niny B. ze stowarzyszenia Terranova?[/COLOR][/quote] TAK , Cezar jest u Niny. -
WSZYSTKO O NOWOFUNDLANDACH (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Fruzia replied to lidiya's topic in Nowofundland
Myślisz, że tu się uda uniknąć stada plotkujących bab? ;) -
WSZYSTKO O NOWOFUNDLANDACH (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Fruzia replied to lidiya's topic in Nowofundland
Wszyscy siedza na "molosach" i tak sie tam produkują, że juz nie starcza czasu na inne fora ;) A tu jest Filipinko takie normalne forum, na którym ktoś się odzywa co jakiś czas, a nie takie gdzie dyskusja nabiera tempa , za którym coponiektórzy nie nadążają:placz::placz::placz: -
Cezar-mix nowofundlanda- SKRAJNA DEPRESJA!! - już w NOWYM DOMU!!
Fruzia replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Nie rozumiem dlaczego dopuszcza się do takich sytuacji, nie rozumiem......Zawsze wydawało mi się, że schroniska prowadzą ludzie, którym zalezy na zyciu i zdrowiu tych zwierzat, ale od jakiegos czasu coraz więcej sytuacji przekonuje mnie, ze tak nie jest....To po co oni się tym zajmują?.................Nie rozumiem........... -
Cezar-mix nowofundlanda- SKRAJNA DEPRESJA!! - już w NOWYM DOMU!!
Fruzia replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
No z tym to u mnie marniutko,ale zaraz wrzucę na niufkowe forum tylko gdzie wpłacać te pieniądze? -
Cezar-mix nowofundlanda- SKRAJNA DEPRESJA!! - już w NOWYM DOMU!!
Fruzia replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
A co sie stało, że domek w Niemczech nieaktualny?... -
Arka, co mozna tam zrobic a co nie można to kompletnie nie leży w naszej gestii, my nie jestesmy nawet wpuszczani na teren schroniska![quote name='Mrzewinska']A ja mam pytania - jaka wiedzą - oprocz dobrej woli - dysponuje wolontariusz z tej organizacji? Czy organizacja najpierw szkoli swoich wolontariuszy w zakresie niezbednej wiedzy z zoopsychologii, wiedzy o zachowaniach psa, o sygnalach przekazywanych cialem, o zmianach, jakie w zachowaniach powoduje schronisko, o psychicznej rehabilitacji zwierzecia? Tak, aby naprawde realna byla pomoc przy decyzji o adopcji? Zofia[/quote] Odpowiadam-NIE, nie mamy zadnego teoretycznego przygotowania do tego, aby kogokolwiek uczyć postepowania z psem. Jedyne co posiadamy, to własne doświadczenia z układania i pracy z naszymi własnymi podopiecznymi. Ale dyskusja poszła nieco za daleko, bo rozważamy jakąś teoretyczna, wyidealizowaną sytuację, o zaistnieniu której nie ma mowy. Natomiast naszym celem jest sprawdzenie, czy adoptujący spęłnia [U]podstawowe[/U] kryteria, czyli to, o czym pisała Sajtka- czy nie trafił do pseudo-hodowli, czy nie jest trzymany na zbyt krótkim łańcuchu, czy nie jest skandalicznie zaniedbywany...Do tego naprawde nie otrzeba specjalnych kwalifikacji, a jedynie odrobine empatii i zdrowego rozsadku...Rozumiem również podejście Berka- wiem jakie pani Kasie, czy Danusie ma na mysli. My również w naszej pracy zbieramy pokłosie działań nawiedzonych "obrończyń zwierząt", które przynoszą więcej szkody niż pożytku......
-
Wygląda na to, ze taka współpraca nie jest mozliwa ze względu na prywatne animozje, co zreszta było przyczyną rozwalenia wcześniej tego wątku...Chyba że Frotka sama to rozkmini, jak deklarowała w wykasowanych postach...Ale jeśli nie, to jak juz pisałam nawiązaliśmy kontakt z innymi osobami, które spróbuja nam pomóc. A jesli chodzi o przytulisko to jak mam rozumiec te sytuację z linku poniżej? [URL]http://brzeg.pl/index.php?dzial=163&jezyk=pl[/URL]
-
Ale jest jeszcze taka opcja jak przytulisko....I to miałam na mysli.
-
[quote name='ARKA'][quote name='Fruzia']Czy na podstawie tej ustawy nie mamy prawa [B]domagac sie[/B] informacji o danych osób,które adoptowały psy pochodzące z naszej gminy? Nie wiem co jest w [B]art. 4.1. [/B][/quote] Chyba chodzi o to Art. 4. 1. Obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: 1) organy władzy publicznej, 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych, 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa, 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego, 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.
-
No i tu leży sedno problemu, nie wiem dlaczego gmina nie chce podjąć takich działań...My nie mamy żadnego konfliktu ze schroniskiem, my nie możemy dogadac sie z gminą...Nie rozumiem dlaczego sa tak oporni i jakie mamy przedsięwziąc kroki ,żeby zechcieli z nami współparcować:-(
-
Czy na podstawie tej ustawy nie mamy prawa domagac sie informacji o danych osób,które adoptowały psy pochodzące z naszej gminy? 3) zasadach funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o: a) trybie działania władz publicznych i ich jednostek organizacyjnych, b) trybie działania państwowych osób prawnych i osób prawnych samorządu terytorialnego w zakresie wykonywania zadań publicznych i ich działalności w ramach gospodarki budżetowej i pozabudżetowej, c) sposobach stanowienia aktów publicznoprawnych, d) sposobach przyjmowania i załatwiania spraw, e) stanie przyjmowanych spraw, kolejności ich załatwiania lub rozstrzygania, [COLOR="Blue"]f) prowadzonych rejestrach, ewidencjach i archiwach oraz o sposobach i zasadach udostępniania danych w nich zawartych[/COLOR]
-
[quote name='ARKA']Gmina jest urzedem-musi podpisac z Wami przede wszystkim umowe o wolontariacie i musza byc opracowane zasady tego wolontariatu. Widzę,ze macie tylko jedno w glowie_KONTROLA POADOPCYJNA_ moze pokazac sie z dobrej strony UM Zakopane i zaczac krok po kroku, od wspolnych postanowien: -znakowanie psow trafiajacych do schroniska -zdjecia I co staloby na przeszkodzie abyscie odszukiwali opiekunow czy tez szukali nowych, podsylajac ich do schronika aby adoptowali okreslonego psa? Umowa adopcyjna i tak bylaby ze schroniskiem a wy przeciez byscie wiedzialy kogo po psa wysylacie, nie? "Aby cos brac trzeba cos z siebie dac";) Nie podoba mi sie to co w tej chwili usilujecie zrobic-NIC nie osiagniecie, NIC. np. ja moge sobie isc do schronika w Skierniewicach i mam wglad we wszystkie dokumnety schroniska, bez problemu..ale mam bardzo dobre realcje z UM, powiatowym, ZUM(spolka miasta ktora prowadzi schronisko)-zapracowalalismy sobie poprostu na to z wolontariuszami.;) [URL]http://www.arka.strefa.pl/Skierniewice/Skierniewickie-schronisko.html[/URL][/quote] Ja mam wrażenie, że się niejasno wyrażam... KONTROLE POADOPCYJNE są jednym z punktów, który wyniknął z wcześniejszych , nieudanych negocjacji z UM. [B]Arka [/B]jak myślisz, skąd sie wziął cały problem? Pismo z UM, które zamieściłam na poczatku tego wątku jest ostatnia odpowiedzią na nasze kolejne apele do UM. Wstepnie poprosiliśmy miasto o rozpatrzenie mozliwości przyłączenia się do akcji chipowania psów na terenie gminy oraz przede wszystkim o [U]prowadzenie dokumentacji psów wywożonych do schroniska.[/U]..I tu napotkaliśmy na niczym nieuzasadniony opór. Od roku staramy się o to, aby straż miejska zechciala fotografować i publikowac fotki wywiezionych psów, chyba po takim czasie zwodzenia nas, gdy nie ma żadnego efektu naszych starań, mamy prawo do zniecierpliwienia zaistniałą sytuacją... UM informuje nas tylko o niektórych przypadkach, a to zalezy od tego, którzy funkcjonariusze pełnią akurat dyżur. Niektórzy z nami wspaniale współpracują, a niektórzy utrudniają wszelkie rozmowy! Mnóstwo psów dzięki naszej działalności w zeszłym roku wróciło do swoich włascicieli lub znalazło nowe domy...Myslisz, ze naszą działalność rozpoczęliśmy od domagania się mozliwości kontroli poadopcyjnych?! Zrobiliśmy juz kupe dobrej roboty, dzięki której UM zaoszczędził na pieniądzach, ktore musiałby zapłacic za te psy, gdyby zostały odwiezione do schroniska...Nie wrzucałabym na dogomanię tego listu, gdybyśmy nie byli juz totalnie zdesperowani odmowami wszelkiej współpracy ze strony wladz miasta...A jeśli chodzi o podsyłanie ludzi do schroniska w celu adoptowania konkretnego psa, to jak mamy to robic, skoro my tych psów nie widzimy na oczy, ani nawet nie dysponujemy ich opisem. Pies jest wywożony po cichu do schroniska i znika w szarej masie, nie wiemy nawet czy byl czarny czy bialy, duży, czy mały, chory czy zdrowy itd itd...
-
[quote name='ARKA']Oczywiscie ze mają to one powierzaja opiece temu schronisku zwierzeta bezdomne/zagubione z waszego terenu ale to nie znaczy, ze wy macie prawo miec dostep do samych umow adopcyjnych. [/quote] Ale jesli gmina nie wykazuje zainteresowania dalszym losem psów, a do urzedu zgłaszaja sie wolontariusze, którzy chcą to zadanie (kontrole poadopcyjne) wykonać dla gminy za darmo, to co stoi na przeszkodzie?...