widzisz yoreczka!
to jest to, brak doświadczenia połączony z kłopotem z wyborem weterynarza; bo przecież cóż to znaczy, że vet jest dobry... Do tej pory tzn. do chwili pojawienia się w moim domu Peści nie interesowały mnie te usługi, a teraz bardzo z tego powodu cierpię... No cóż próbowałam pytać, ale niestety docierały do mnie sprzeczne informacje. Mam sprawdzonego veta, ale bardzo daleko, a wolałabym znaleźć tutaj na miejscu.
Bardzo dziękuję za Twoją odpowiedź.
Pozdrawiamy