Jump to content
Dogomania

omcia

Members
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by omcia

  1. omcia

    Kłopot z ząbkami

    My również dołączamy do radosnych gratulacji!!! Super, że Vikulinka poradziła sobie z ząbalem sama, bez interwencji veta :) Pestuśka na razie bryka radośnie w charakterze wampirka; ale już rozmawiałam z lekarzem mówi żeby obserwować i dawać do gryzienia twarde jedzonko; no to Peścia z wielką lubością wcina marcheweczkę i gryzie kosteczkę-zabaweczkę. Pozdrawiamy wszystkich dogoManiaków :D
  2. omcia

    Kłopot z ząbkami

    z tego co piszesz to widzę, że masz podobne odczucia co do kompetencji veta; ja dlatego staram się znaleźć kogos naprawdę godnego zaufania; ale to trudne. A jeśli chodzi o ząbek Vikuli to na pewno jej przeszkadza i interwencja jest niezbędna. Daj znać jaki będzie finał ząbka po konsultacji u innego veta. Pozdrawiam
  3. omcia

    Kłopot z ząbkami

    widzisz yoreczka! to jest to, brak doświadczenia połączony z kłopotem z wyborem weterynarza; bo przecież cóż to znaczy, że vet jest dobry... Do tej pory tzn. do chwili pojawienia się w moim domu Peści nie interesowały mnie te usługi, a teraz bardzo z tego powodu cierpię... No cóż próbowałam pytać, ale niestety docierały do mnie sprzeczne informacje. Mam sprawdzonego veta, ale bardzo daleko, a wolałabym znaleźć tutaj na miejscu. Bardzo dziękuję za Twoją odpowiedź. Pozdrawiamy
  4. :cry: witajcie piszę do Was forumowiczów bo wierzę, że podpowiecie mi coś. Otóż zauważyłam u mojej prawie półrocznej Pestusi coś dziwnego. :question: W dolnej szczęce po prawej stronie ma dwa kiełki; czy to możliwe, że mleczny nie wypadł, a wyrósł już stały kiełek?? Rozumiem, że nie ma żartów; jestem z Gdyni i nie bardzo wiem gdzie mogę zgłosić się z takim problemem :( z niecierpliwością wielką czekamy Omcia z Peścią.
  5. Witajcie, mam ten sam problem z nauczeniem mojej Yoreczki czystości; ma juz 3-y miesiace ale dopiero teraz zaczynamy naukę. Gazety nie próbowałam, ale chyba nie ma wyjścia. Jeśli chodzi o spacery to owszem bardzo chętnie biega, bawi się poznaje otoczenie ale siusiu tylko na łazienkowym dywaniku.... Nie chcę krzyczeć bo to nic nie zmieni, próbuję reagować natychamiast jak zauważę "symptomy", czasem jednak jest już za późno :( czy kuweta zastąpi dywanik?? Poradźcie
×
×
  • Create New...