Jump to content
Dogomania

DCP_domowy

Members
  • Posts

    54
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by DCP_domowy

  1. No i wszystko zostało powiedziane! Nasz Kapiś nadał nowy sens zwrotowi "czysta podłoga". Lakier "ekologiczny", którym był pomalowany parkiet ZNIKNĄŁ, niestety miejscami. Taki urok kosmatych łap i piasku, który wysycha i wraz z psem przemieszcza się po całym domu. Ja też zaprzyjaźniłam się z odkurzaczem. Dziś odkurzałam ok. 16, potem łosiu poszedł na spacer, wysechł i ... łamię się, czy wyjąć odkurzacz jeszcze dziś, czy wytrzymać do jutra. To jest najbardziej wkurzające u psa. Żyć się odechciewa...
  2. a ja poproszę o stawkę briardów, pliiiiiiiiś
  3. To znowu my - właściciele DCP. Ale raczej ostatni raz na tym forum. Najśmieszniejsze jest to, że nikt nas nie zapytał, czy to, co pisze Aga2, to prawda. Osądziłyście nas na podstawie jednej histerycznej opinii, dałyście parę nieaktualnych rad i tyle. Gosse widziała nas na wystawie w Słupsku - czy DCP wydał jej się nienormalny, a my dziwni? Helcia może wypytać właścicieli innych psów z jej hodowli (Dragon, Dogger), z którymi spotykamy się na wystawach, czy ich zdaniem (właścicieli, a nie psów) nasz pies to agresywny macho? DCP zdał PT dwa miesiące temu. Szkoleniowiec (notabene hodowca briardów i świetny fachowiec z dużymi osiągnięciami) stwierdził, że DCP jest bardzo ostrożnym i "miękkim" psem i nie ma w nim wcale agresji. DCP nie zareagował ani na rękaw, ani na strzelanie z bata - tylko się przyglądał zza naszych nóg. Jesteśmy z tego zadowoleni, bo chcieliśmy "miśka" - gdyby było inaczej zdecydowalibyśmy się na dobermana albo ON-a. Nasz Kapiś nie ma w sobie zadziorności typowego briarda - hodowcy na pewno wiedzą, o czym piszemy. Nawet na forum widać, że to my musimy go bronić. A "Język psów" przeczytałam pierwszy raz równo 10 lat temu. Wtedy mieliśmy nowofunlanda i pona ze schroniska - przez jakiś czas nie mogły się dogadać. Nie jesteśmy hodowcami, ale to nie znaczy, że jesteśmy dyletantami. To tyle.
  4. Do Agi2 Widocznie do dziś czuje się Pani obrażona, że nasz pies kiedyś Panią obszczekał. Strasznie nam przykro, ale nie musi się Pani rewanżować w ten sam sposób.
  5. Ponieważ od roku jesteśmy szczęśliwymi opiekunami naszego płowego słoneczka, bardzo często wchodzimy na różne stronki na temat briardów, żeby się czegoś dowiedzieć albo nauczyć. Sądziliśmy, że forum służy właśnie do takich celów. Dziś dowiedzieliśmy się, że forum poświęcone briardom może służyć także do wymieniania niesympatycznych uwag o właścicielach psów tej rasy. Jesteśmy "dziwnymi" właścicielami DCP i chcielibyśmy publicznie oświadczyć pani, która podpisuje się jako Aga2, że nie znamy jej, a od dziś już nie chcemy jej poznać. Nie wiemy, na czym ma polegać nasza "dziwność", ale podziwiamy spostrzegawczość Agi2, bo my nie zauważyliśmy u siebie niczego dziwnego. No, może tylko to, że jako jedyni na osiedlu sprzątamy po naszym psie. Negatywne uwagi o obcych ludziach wypowiadane publicznie (bo przecież forum jest właśnie takie) przyprawiają nas o mdłości. Może dlatego jesteśmy dziwni?
×
×
  • Create New...