Też mam w domu taka różnicę „wagi” :lol: Duża to też suka, a mały to nagi grzywacz (ale mały wagowo bo w latach to już dorosły). Duża jest bardzo temperamentna i tak się dogadały, że nawet w zabawie Duża nie draśnie malucha. A musiałabyś widzieć te ich zabawy ! Postronnych obserwatorów doprowadzają do zamarcia z przerażenia, ale mały mimo tego, że mały jest łysy nie miał nigdy nawet ryski na skórze !
Niestety bardzo trzeba uważać jak szczeniak dorasta bo wtedy może dojść do konfliktów pomimo wcześniejszej wielkiej zgody. Tak było z moim poprzednim małym psem. Duża po prostu zaczęła z nim walczyć o pozycję w stadzie pomimo różnicy wagi. Dochodziło do starć prawie śmiertelnych :2gunfire: - dla mniejszego psa oczywiście – po czym musiałam je kompletnie odseparować. Ale mam nadzieję, że w waszym przypadku tak nie będzie. Powodzenia
:smilecol: