staralur
Members-
Posts
57 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by staralur
-
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
staralur replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
rustamka, Aza odeszła. Nie czytałaś wogóle ostatnich dwóch stron??? :roll: -
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
staralur replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Azuniu maleńka teraz chociaz nie cierpisz. Najwazniejsze, ze nie odeszła zapomniana przez wszytskich w schronisku tylko otoczona miłością i dobrymi ludźmi. Zwaliła mnie z nóg wiadomość, ze odeszła :cry: Pocieszam się tylko faktem, że nie cierpi juz. -
Palatina-znalazłam taką stronkę-jest sporo informacji, więc zerknij może coś znajdziesz. Wczoraj znalazłam świetną stronkę z bardzo szczegółowym opisem charakteru psa, wymagań co do właściciela itd.ale nie zapisałam.Jak tylko znajdę wrzucę Ci link-też jest po polsku i stanowi niezłe kompendium. [url]http://www.springer-spaniel.pl/[/url]
-
Może przytnę głupa i napiszę z zupełnie innego maila gdzie nie ma mojego imienia i nazwiska i napiszę jako osoba zainteresowana psem. Bo jesli to poważne ogłoszenie to chyba kobita powinna być zainteresowana chętnymi na psa. To tak na logikę,ale nie wszędzie jest logika :roll:
-
[quote name='yvonne_s']Może to w takim razie był głupi żart jakichś dowcipnisiów... Mam nadzieję...[/quote] Może i tak :niewiem: Tyle,że treść,a raczej sposób w jaki zostało napisane ogłoszenie trochę nie pasuje. No i najpierw były wszytskie dane łącznie z nazwiskiem i dokłądnym adresem zamieszkania,a teraz już nie, więc musiało być skorygowane. Ale chyba wolałabym,żeby to był zart :(
-
yvonne ja właśnie nie rozumiem tej kobiety. Dzisiaj znów ją bombardowałam,ale ebz skutku. Pisałam znowu i prosiłam o kontakt lub o pojawienie się tutaj. I nie rozumiem tego barku odzzewu-bo tam pisze,ze piesio kochany i,ze pomocy,bo trzeba bedzie uśpić,a z drugiej strony zero zainteresowania. I co uśpi zdrowego łągodnego psa?? U kogo? Na jakiej zasadzie?? Nie mogłam sobie odpuscic psiaka, ale przecież nie pojadę do niej pod dom :evil: Jestem wściekła nie ukrywam i smutno mi, bo obawiam sie co będzie jak ogłoszenie wygaśnie :cry:
-
Spłakałam się potwornie kiedy pierwszy raz usłyszałam o Gajuni i jej maluchach, potem w czasie reportażu i dzisiaj. Ale to bardzo przyjemne wzruszenie, bo przebija przez nie wiara w dobrych ludzi,że jednak istnieją i wcale nie jest ich aż tak mało. Kluseczki znalazły domki,a teraz Gaja dzielna mama. Żyła przecież po to,żeby uratować maluchy zanim ktoś je znajdzie i mimo tego wszytskiego co ją spotkało przeżyła i w dodatku dostała tyle miłości i dom. Duzo szczęścia dzielna Gajuniu, myslę,że zapadłaś w większości serc na zawsze..
-
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
staralur replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wrr-zały dzień nie dostawałam zadnych powiadomień z dogomanii,a tu tyle wieści :D Baaaardzo się cieszę,że z Azunia już lepiej,kamień z serca mi spadł, bo nie mogę przestać o Niej mysleć. I jeszcze perspektywa domku :D Eurydyka,Shady-należą Wam się pokłony i wysciskanie az do bólu, bo Aza zyje dzięki Wam. A zdjęcia są cudowne. I Azuniek bardzo ładnie się prezentuje w tymczasowym wdzianku :angel: Dużo zdrówka malenka i wielkie usciski dla Was eurydyka :buzi: -
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
staralur replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Madziek ja przecież tak na głos myślałam,że pewnie cieżko teraz u eurydyki z kasą, bo kazda operacja to kupa kasy :( Wiem jak jest, masz w koncu dzieci i wydatki i trudno,żebyś zawsze miała na wszytsko. Pozatym już się dołożyłaś do zdrowia Azuni. Ważne,ze chcemy pomóc,a czy to bedzie dzisiaj czy za kilka dni to się przecież wyrówna :) Najważniejsze,żeby Azunia teraz była silna i przetrwała kryzys. -
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
staralur replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Magda myślę, że dzisiejsza operacja pochłoneła sporo pieniążków do tego dochodzą pewnie antybiotyki, leki,kroplówki.. Ja zgodnie zobietnicą z wczoraj jak jutro zus da pare groszy wyślę ile tylko bedę mogła. Życie Azuni jest teraz najważniejsze. Eurydyka trzymaj się dzielnie. Jesteście wspaniali :buzi: -
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
staralur replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O matko czyli nie udało się bez krojenia malutkiej :cry: :cry: Myślę,że każda z Nas tutaj wszytskimi myślami wspiera Eurydykę w walce o Azunię. Marka napewno ten czas po operacji bedzie teraz decydujacy-czy Azunia bedzie żyła. Wszyscy wiemy, że Blanka z mężem zrobili wszytsko a nawet więcej, żeby mogła żyć. Począwszy od zabrania jej za schroniska poprzez całą Walkę o życie suni. Zmartwiłam siępotwornie, juz wydawało się,że bedzie lepiej.. ale nie tracę nadziei i napewno jej nie stracę. Tyle osób o niej myśli i dla tak wielu osób jej życie jest bardzo wazne. Malutka badź silna-wszytskie ejstesmy z Tobą, a Twoi dobrzy ludzie walczą o Ciebie z całych sił, więc musisz wytrwac :lilangel: Spłakana wirtualna "ciotka" Jola -
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
staralur replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Eurydyka stokrotne dzięki za wieści od naszego malucha i zdjęcia :buzi: Pojutrze powinnam dostać przelew z mojego ukochanego zusiku, więc jak tylko zjawia sie te bajonskie sumy :lol: podeslę dla Azuni jeszcze trochę złotówek. Żeby tylko wyzdrowiał skarbek :Dog_run: :kciuki: Posyłam dużo wirtualnych całusów i głaskanców. -
yvonne-ja też nie mam pojecia czemu. Ale zauważyłam,że to częsta próba "szantażu" na osobach, którym leży na sercu los psów, żeby jak najszybciej pomóc znaleźć psu dom :evil: Wkleiłam to tutaj, bo na PwP nie mogę wkleic. Dlatego pisałam w sobotę do właścicielki,żeby dowiedzieć się czegoś więcej i,żeby się tu zalogowała i chociażby wrzuciła ogłoszenie o swoim psiaku. Podałam jej linki, zaoferowałam pomoc, zapewniłam,że tutaj jest tak duża ilosć osób z całej Polski,ze miałby ogromne szanse na domek. Ale cisza..kobitka się nie odezwała,a ja nie wiem co o tym myśleć :( Ogłoszenie jest z 18 maja, więc raczej żadnych drastycznych decyzji nie podjęła w tak krótkim czasie, ale martwię się, bo naprawdę chciałam,żeby znalazł dom. A tak a'propos to moze nasi politycy zajęli by sie w koncu tez sprawą usypiania zdrowych zwierzat-przecież to makabra :evil: Jeśli mozecie to moze wrzućcie jeszcze Areska na forum dobermann. Pozdrawiam i mam nadzieję,że Ares znajdzie dom albo kobita się odezwie.
-
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
staralur replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:angel: Strasznie sie cieszę. Azunia zdrowiej nam slicznotko. Kciuki dalej w górze. Oby tak dalej :D -
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
staralur replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Eurydyka pisałam pw, ale moze nie doszło z prośbą o dane do przelewu dla Azy. Zdrowiej nam maluszku! -
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
staralur replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Eurydyka ja tez jak pisałam do bogaczy też nie należę, ale moja oferta pomocy też jest jak najbardziej aktualna. Ile tylko będę mogła wysupłać to wyślę. Nawet grubszy portfel nie ejst bez dna, więc trudno, żebyś sama wszytsko sfinansowała zwłaszcza, że masz jeszcze swoje psiaki. Napisz tylko, a dołożymy się szybciutko. Trzymam mocno kciuki za Azunię i przesyłam wszytskie dobre myśli do Niej. Jest tak ważna dla wielu osób, więc musi wyzdrowieć. -
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
staralur replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dopiero dzisiaj przeczytałam całą historie Azuni :( Wspaniale, że eurydyka z meżem zabrali ją do siebie- tak strasznie chorując (wymioty,biegunka) w schronisku mogłaby po prostu paść.. Fizycznie ze względu na chorobę nie w kazdej sytuacji mogę pomóc, zamożnym babskiem też nie jestem, ale jeśli chodzi o sprawy tak wielkiej wagi jak zdrowie psiura zawsze cos wysupłam. Wiec chociaż niewiele, ale oferuję swoją pomoc. Trzymaj się maleńka slicznoto. -
Znalazłam ogłoszenie o dobku do oddania, jesli nie znajdzie domu będzie..uśpiony :evil: Nazywa się Ares link do ogłoszenia: [url]http://ogloszenia.4lapy.info/L-ogloszenia/wiecej-12256.html[/url] [b]Oddam PSA rasy Doberman wiek 3 lata w dobre ręcę książeczka zdrowia szczepienia czarny podpalany łagodny pomóżcie inaczej zostanie uśpiony[/b] [b]Dane do włascicielki: Joanna Kowalska, Zawiercie,ul. Paderewskiego 62 / 15 tel. 660-768-582 e-mail: [email]sam321@wp.pl[/email] [/b] Ares [img]http://ogloszenia.4lapy.info/Spool/og/8qxXP9.jpg[/img][/b]
-
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
staralur replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Wyć mi się chce z rozpaczy i bezradności. I wsciekłosci, ze w Polsce skatowanie zwierzęcia jest uznawane za "zyn o małej szkodliwosci społecznej" :evil: :cry: Gaja, Junko teraz to biedne psisko. Gdzie my żyjemy i z kim? Bo ludźmi tego tałatajstwa nazwac nie można. Najwazniejsze, żeby psiur przeżył i,żeby można go było leczyć. A do pomocy policji jeśli sobie by nie radziła chetnie sie przyłączę :evilbat: Zdrowiej piesku -
waszka -wakacje..strach pomyśleć. Psy do schronisk na wczasy to jeden ból,ale wyrzucanie psów na szosie, przywiazywanie do drzew :cry:
-
deszczowa, Chrupek, Kasiek.. jesteście wspaniałe. Strasznie się spłakałam i dalej leje mi się z oczu. Bardzo dobrze,że pokazali taką sprawę w telewizji. Trzeba o takich rzeczach mówić.
-
Ależ Ty pytania zadajesz-skad wiem, ze nie dałaś mu szansy-bo mam mózg i skoro oddałaś go po tak krótkim czasie to wnioski płyną same. Temat Molego znam od poczatku,bo korespondowałam z Jego włascicielką zanim temat pojawił się na dogomanii i sama oferowałam jej pomoc i wrzucenie tematu tutaj. Jakos nigdzie nie znalazłam tej wersji oddania Molego poza Twoim narzekaniem, że ucieka. Jak pisałam ja uczyłam tego psa 3 miesiące, bo na wszystkoo trzeba czasu i stopniowo trzeba. Gdybyś miałą tak czyste sumienie jak mówisz i wszystko byłoby ok, napisałabyś nawet raz jeszcze jakie problemy stwarzał Molek, a nie obrazała się, że o to pytam i stwierdzała,że nic nie powiesz,bo i tak to nikogo nie obchodzi. Daj mi szansę zrozumienia i powiedz jak było. Kazdy popełnia błędy,są tez i porazki i to zaden wstyd przyznać się do tego.
-
[quote name='ASICA'].szkoda tylko ze nikt nie wysluchal mojej wersji tylko dorobil sobie wlasna teorie na ten temat!! latwo jest krytykowac innych ale trudno wyciagnac reke do pomocy.Coz taki jest narod nasz !! jeszcze raz pozdrawiam :)[/quote] Ale jakiej wersji? Zapytałam o ta wersję w ostatnim swoim poście-jasno i klarownie pytałam jakie były powody oddania Molka,więc chyba nieuważnie czytałaś. To Ty nie odpowiedziałaś na moje pytanie i nie przedstawiłaś żadnej wersji-cały cza piszesz tylko, ze nikt nie poinformował Cie o Jego straszliwie ciężkim charakterze. Ja większosć zycia staram siępomagać ludziom i wiele osób tutaj chciało pomóc, ale Ty nie dałaś szansy Molemu na taką pomoc, więc nie mów,że tacy wszyscy są wstretni. I nie bardzo rozumiem co miałąś na mysli wypisujac o tych rodowodach i pozdlizywaniu sie-co ma piernik do wiatraka???