Jump to content
Dogomania

Atena

Members
  • Posts

    1257
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Atena

  1. Zależy kiedy, nie wiedziałm co zaznaczyć. W każdym razie jeżli nie ma takiej potrzeby (hodowlana suka w domu, problemy z psem, ucieczki, choroba) to nie-po co? Co do suk to sie nie wypowiem bo się na ym nie znam i nie odróżniam u nich kastracji osd sterylizacji ;)
  2. po licznych próbach sie jakoś udało
  3. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Ja wiedziałam, że z tymi opami to zły pomysł :shake: :diabloti:[/quote] Mnie też zbanowały:diabloti: Tak to jest jak daje sie opa niepowołanym osobą:evil_lol:
  4. ja myje od niedawna Roxy zeby, jak czesto powinnam jej myć?
  5. Västgötaspets (?
  6. Atena

    taniec z psem

    mi sie podoba jak ten bearded wesoło biega [URL]http://video.google.pl/videoplay?docid=21683889807266327&q=dog+dancing[/URL] Zastanawiam sie czego jeszcze Roxy nauczyć. Oczywiscie wszystko doskonalimy ale powoli trzeba zacząć łączyć to wszystko :) Właśnie, jak nauczyć psa chodzenia bokiem?
  7. [quote name='basiulka22tychy'][B][I]a co to :o :)[/I][/B] [IMG]http://img122.imageshack.us/img122/4200/tndsc01541wb4.jpg[/IMG] [B][/B] [/quote] Komondor:p
  8. Co do miski na stojaku. Wg mnie jest to wogóle niepotrzebne. Najwyzej przy takich olbrzymach jak dog niemiecki. Przecież pies naokrągło sie schyla do ziemi, coś węszy, zbiera z ziemi nawet po tym jedzeniu a i tak mu nic nie jest. O tyle moze być to wygodne, ze miska nie ucieka psu podczas jedzenia. Co do nauki chodzenia do tyłu to nauczyłam Roxane też chodzenia do tyłu gdy ja stoje, czyli cofania się. Komenda moze i moze byc ta sama, ale używam innego sygnału optycznego. Uważam też za porzyteczne nauczenie psa noszenia różnych przedmiotów w pysku bez podgryzania. Uczyłam Roxy na kubełku po serze. Najpierw brała mi z ręki i nosiła, nastepnie zaczełą brać go z podłogi na komende "weź kubełek", potem próbowałąm z drwewienkiem i z kwiatkiem by zobaczyć czy podgryza.
  9. [quote name='Kamcia_14']Wbrew pozorom w podstawówce nie jest znowu tak łatwo. Jak chodziłam to musiałam sie tak samo uczyć jak tereaz. Czyli nic :cool3:[/quote] Jak pójdziesz do liceum będziesz inaczej śpiewała:razz: Jak byłam w podstawówce też mi sie zdawało, że to nie wiadomo ile roboty.
  10. o, a masz zdjecie sweterka z afgana?:razz: Ja tam sie tylko zastanawiam czy włos berna sie nadaje. Zmieszałoby się wszystkie trzy kolory i byłoby na rękawiczki:evil_lol: Mój Igor jeszcze się leni, ale on rzadko kąpany bo pies podwórzowy włos jest troche zniszczony. Trza cześciej prać miśka:diabloti:
  11. [quote name='Tollerka']Nie zrozumieliście ;P Prosiłabym szczerze - a nie o napisanie szczerych informacjo o tolerach ;) Szczera Prośba :D O to chodziło :D[/quote] Tego to już kompletnie nie zrozumiałam:evil_lol:
  12. Super zdjecia!! Gdybym ja tak miała z kim i gdzie z moimi psami polatać:roll: ... bo im brak innego psiego towarzystwa:shake: Ha! Postój bo postoje:evil_lol: PS: albo mi sie zdaje albo ktoś trzeci robił zdjecia... łabędź?
  13. Mnie te plakaty denerwowały gdy je jeszcze wieszłąam na ścianie. Ale odkad sie zdenerwowałam że w PP zmniejszyli ilośc plakatów do 2, a potem do 1 to sie zdenerwowałam i pzrestałam wieszać i wisiały tylko moje ulubione rasy co było czymś niesamowitym dla znajomych rodziców. Obecnie nie mam żadnych plakatów gdyz doszłam do wniosku, ze sie niszcza ;)
  14. opowiadaj:razz:
  15. [quote name='ozuzi']Ja też tak samo na 1h na spacer a tak to pies w ogrodzie siedzi. Chodzę do gimnazjum i też wogóle sie nie uczę, to po prostu przez ten leń.[/quote] hm, to mam nie swierze informacje:evil_lol: A no tak, nie świerze, bo raz pisałaś, ze 12 a to w maju było:evil_lol: Surprise-racja, mój kuzyn uczy się, ale ma słabe wyniki w nauce bo to leń i wogule, ale na teściepobił jednego z klasowych kujonów:evil_lol: Tez go pobiłam:lol: - tak, tak, "kujon=lizus"
  16. Tak, uciekł z podwórka przez płot na pole sąsiada i latał z psami sąsiadów, Oliver wtedy spał w piwnicy. Moja mam widziała go jeszcze gdzieś o 4 rano na polu sąsiada, a potem go nie było. Jak dałaś ten nr. to zadzwoniliśmy i okazało się, ze znaleźli go w Machnicach tuż pod Trzebnicą czyli ponad 20km. od domu ale im zwiał. Potem pojechalismy do Machnic bo może ktos widział w którą strone piobiegł, to dowiedzieliśmy się, że Igro był tam już o 8 rano.:cool1: Ktoś go złapał i wywiózł w drodze na targ do Trzebnicy, bo mieszkamy w głebi wsi zdalegka od A5 i Igor nigdy tam nie był i miał juz "swoja trase" tak wieć nigdy sie nie oddalał.:shake: Porozwieszalismy ogłoszenia po jednej stronie drogi gdyż nie przeszedł by przez A5 i szedł przez las. Porozwiszalismy w Machnicach, Trzebnicy, Będkowie, w jakichś miejscowościach do za Machnica,mi do których mozna dojsć albo przez las, albo naokoło przez Trzebnicę, potem w Wysokim Kosciele, Wiszni, Ligocie, Malinach, Krynicznie. W jednej miejscowosci to złapaliśmy księdza który chodził po koledzie i powiedział, ze na mszy ogłosi:evil_lol: Igor zaginął z 2 na 3 jeśli sie nie mylę gdy było duzo sniego, ze jak pojechalismy do Wysokiego koscioła szukac Igora, to wyjechać z tych zasp ześmy nie mogli.:lol: 8 stycznia zadzwonił do taty jakis pan i mówił, ze chyba ma naszego psa, mówił, ze ma czarna skórzana obrozę i pytał sie o tatuaż-Igor go nie ma. Okazało się, że w czwartek przybłąkał sie za jego suką. Igor przeszedł przez ;las, bo mieszka koło w Ligocie Pieknej, a że ludzie tam wyżucaja psy to on je zawsze zwabiał, uwziązywał i przyzwyczajał. Szczególnie Igor go tknął, bo kiedys miał berna, ale zaszczelili mu go 20 metrów od domu:shake: -Bo "biegał po lesie". Cała ekipa pojechała po Igora:evil_lol: Tata, dziadek("bo to pewnie mój znajomy"), siostra i ja. Pamietam jka Igor sie cieszył, skakazł, żucał, szczekał. Oczywiscie zanim go nam wydali to odbył sie cały wywiad i opowieść jak kocha psy, ile uratował, jakie są madre itd:eviltong: Pamietam, też, ze my wracam, a mama mówi,ze był ksiadz po kolędzie ale mu z babcia powiedziały, ze niech idzie do sąsiada, a potem wróci, bo my po psa żeśmy pojechali:lol: . A on 'tak oczywisci, wiem'-pewnie każdy sasiad o tym mówił:evil_lol: -że Igor uciekł.
  17. Atena

    Katowice 2007

    U nas trwaja dyskusje:razz: Gdyby nie to, ze tata ma 17 imieniny to bylibyśmy na 100% teraz to tylko 50%:shake:
  18. [quote name='Dobermania']Jak to:crazyeye:? Ja myślałam, że gończe polskie już były uznane przez FCI :hmmmm:[/quote] Myślał Indyk...:evil_lol: Pomyliłaś sobie z Ogarami;)
  19. Tym bradziej, ze z tego co sie orientuje, Ozuzi, to chodzisz do podstawówki ;) W podstawówce naprawde nie ma dużo pracy. Ciesze sie, ze postanowiłaś teraz z nia codziennie wychodzić, równiez miewam słomiany zapał i u mnie też różnie bywało ze spacerami. Teraz wracam ze szkoły gdzieś 15, czasem mniej, zależnie od dnia tygodnia, godzinka przerwy po szkole, zjedzenia wejscie na chwile na komp, potem kazdego psa [U]OSOBNO[/U] na spacer-czyli 3 spacery. Czasem są krótsze bo musze z psami poćwiczyć. Nie musze wychodzić 3 razy dziennie gdyż biegaja luzem po podwórku, a raz na dzień im starczy :) Wracam gdzieś o 17-18 do domu i się ucze a w miedzyczasie siedze na komputerze i szukajac informacji i siedząc na forach. Potem po 21 jakiś film, ksiązka i spać. W sumie o 1 chodze spać:evil_lol: Nie moge marnowac dnia. Odejmujac godziny snu mój dzień trwa 16 godzin. Obecnie szybko ciemno sie robi i wiele nie zdziałam na dworze wiec ze wszystkim szybko, by psów nie szkolic po nocach.
  20. [quote name='betty_labrador']z jakiej? :cool1: zdradzisz? z polski?[/quote] Z Niemieckiej W Polsce nie ma psów tej rasy.:shake: Hodowla [B]Kloster Lorsch[/B] [URL]http://www.fieldspaniel.de/[/URL] Chyba, ze sie myle to jest to francuska(?) hodowla[B] Des Haies de la Conchee[/B] [URL]http://www.goldenfield-bretagne.com/[/URL] Zależy jaka konkuręcja :) Bo Ci drudzy byli Tylkoz dwoma swoimi psami.
  21. Igi do rasowca ma daleko:evil_lol: W kazdym razie wyglada jak bern bo nim miał być:eviltong: W moim domu to chyba tylko ja go nie dyskryminuje:shake: No i dziadkowie wielce obiecywali,, ze wezma go do siebie do mieszkania(mieszkaają z nami, ale na 1 pietrze) bo "wielce im go zal, gdy jego brat jest wspaniałym pupilkiem cioci i mieszka sobei w domu", Ta obiecywali to na czerwiec 2005-ale widać jak wielcy "fani" PIS'u nie stosują sie do "Czyny nie Słowa":evil_lol: Jak był mały i znami w domu mieszkał, to fajny piesek, fajny piesek, można go było podrażnić, pobawic sie, nosić na rękach. A potem jak nam zniszczył tunel, to głupi pies, szczur i wogóle:shake: Raz sie go chcieli go pozbyć tzn. znaleźć mu nowy dom. No ale sorry, jaki by był argument? Że ma się rasowca i ten robi same szkody(tylko raz)? W rezultacie został oddzielony na stare podwórko. Ale staram się z nim wychodzić, puszczać do bernów, a jak sa tunele pootwierane to berny do niego. Tylko zimą moze swobodnie biegać luzem pod moim argumentem "bo mu zimno w nocy i musi spac w piwnicy wraz z Igorem". Juz raz próbowałam tak zrobić, zeby po tej zimie został na zawsze puszczony. To było w zeszłym roku, zblizała sie Wielkanoc, a że u nas jest organizowany pierwszy dzień to mieliśmy mieć też gosci wiec pomyslałam, ze go sie poprostu na raz zostawi na starym podwórku. Ale oczywiscie dzień przed wielkanocą kura sąsiada wpadła na nasze podwórko. A Oliver jest psem mysliwskim wiec wiadomo. Z Igorem zaczeła sie gonitwa za kurą, a garaż był otwarty a tam samochód. Kura do garażu na samochód, a psy po samochodzie skaczą i porysowały.:mad: Więc kicha. Mimo, ze wina kury:mad: A teraz rodzice maja argument, że Oliver uciekai nie moze byc razem z reszta psów bo Roxy też nauczy uciekać z podwórka i nauczy ją złych nawyków. Ta, Igor też moze, ale w rezultacie to Roxy go nauczyła jak cieszyc sie życiem i byc dobrym psem swojego pana. Jak Olivera wpuściałam w środę, to dwa razy mi uciekła-przeszedł pod bramą. Nie daleko, bo on wychdozi pobiega, obsika i wróci. Potem już zabarykadowałam to przejście i nie uciekał. W piątek natomiast Igora cos zainteresowało na polu sąsiada za naszym podwórkiem. Tam siatka zabarykadowana by sie nie wydostał. Ja ide zobaczyć co tam takiego jest, ale nic nie zauważyłam. Kiedy juz pakowałam swój ekwipunek szkoleniowy to niewiadomo kiedy Igor z Oliverem rozbroili blokadę i wraz z Roxy uciekli przez dziure w płocie. Przebiegły przez całe pole sasiada i na szczęście skęcili do drugiego sasiada i przebiegli przez jeszcze nie ogrodzone podwórko. Bałam sie, że do rzeki jeszcze mi wbiegną bo za domem i polem sąsiada mamy rzekę. Ja wybiegam na ulice i biegnie mały szczeniak all'a jamink ludzi dwa domy dalej bo tam mają jamniczke i jej trójke dzieci i sobie luzem ganiaja po ulicy. Patrze, Igor biegnie wiec jamniczek zwiał w drugą stronę, próbowąłam Igora złapac, ale mnie ominął i słyszłąma, jak dorwał tego szczeniaka:shake: . Potem biegła Roxy, to ja juz złąpałam i na smycz do domu Ale była szczęśliwa, ale miała frajde, dyszła i machała ogonem:evil_lol: To jak poszła do domu, to odrazu na balkon bo ona musi widzieć coś sie dzieje. :cool3: Olivera nigdzie nie widac, ale i tak wróci, Igor natomiast nie. Pootwieralismy bramy i biegne co sił w nogach na skrzyżowanie i w strone mostu. Czeka,m, rozgladam sie i nic. Nasłu****e i słysze szczeki, patrze z mojej ulicy Igor wybiega i chce na most. Zobaczył mnie to tupłam noga i do domu. Zawrócił, a ja za nim:evil_lol: Przy starym domu mamy takie schodki do drzwi gdzie dzidek trzyma owoce z sadu. To Igor tam sie zatrzymał, ja dobiegam a tam warki. To na szczęście był ten szczeniak, bo bałam sie, ze Igor go zagryzie. Pogoniałm Igora i wpadł na podwórko. Woałm go i wołam nie przychodzi. Patrze Oliver wrócił tą sama dziurą to złapałam go i zamknełam na jego części podwórka. Patrze, a Igor znowu zwiał, wybiegł bramką:shake: . Potem tata go pogonił i jest. Ach, sie nalatałam. I takie przygody mam z tymi psami. A w siódmym nibie byli, że zaznali tyle wolności:evil_lol: Na szczeście, na przyszły rok ma być robiony mur za domem zamiast siatki:diabloti: Bo te psy już wiele razy próbowały uciekac i nowych wyjść szukać. A z Oliverem się jeszcze zrobi. Przcież nie moze miec kary przez całe życie, a ładnych kilknaście lat życ będzie! Oni jeszcze nie wiedza co ich czeka i bedą musieli sie zgodzić:evil_lol: Planuje wielką akcje Wrzesień 2007! Teraz trwaja pracę nad wyszkoleniem Oliego:razz:
  22. [IMG]http://img459.imageshack.us/img459/6177/imgp9338wybornajlepszejso4.jpg[/IMG] Już wiem nawet z jakiej hodowli:loveu: :loveu:
  23. No to jeszce Roxy aportujaca kaczke:evil_lol: [URL="http://img466.imageshack.us/my.php?image=pb150089it3.jpg"][IMG]http://img466.imageshack.us/img466/9060/pb150089it3.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img389.imageshack.us/my.php?image=pb150086jo1.jpg"][IMG]http://img389.imageshack.us/img389/5820/pb150086jo1.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img382.imageshack.us/my.php?image=pb150083qq3.jpg"][IMG]http://img382.imageshack.us/img382/8035/pb150083qq3.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img382.imageshack.us/my.php?image=pb150081bu7.jpg"][IMG]http://img382.imageshack.us/img382/5530/pb150081bu7.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img389.imageshack.us/my.php?image=pb150084wr2.jpg"][IMG]http://img389.imageshack.us/img389/7353/pb150084wr2.th.jpg[/IMG][/URL] Chciałam też Wam przedstawić Roxy [COLOR=darkred][B]kawalera[/B][/COLOR]:razz: : [URL="http://img382.imageshack.us/my.php?image=pb160012el3.jpg"][IMG]http://img382.imageshack.us/img382/3404/pb160012el3.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img293.imageshack.us/my.php?image=pb160015mq2.jpg"][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/8100/pb160015mq2.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img455.imageshack.us/my.php?image=pb160016ly1.jpg"][IMG]http://img455.imageshack.us/img455/4214/pb160016ly1.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img369.imageshack.us/my.php?image=pb160031wg8.jpg"][IMG]http://img369.imageshack.us/img369/3158/pb160031wg8.th.jpg[/IMG][/URL] Jest to ONek pewnego Pana który ma jescze suczke-jego siostrę, tylko, ze ona trzyma sie podwórka a on ni :P Tak wiec zawsze uczepia sie nas na spacerach i bawia sie po drodze:diabloti: Jednak te zabawy musimy zaprzestać na jakis czas... Dzisiaj roxy dostała cieczke. Przez ostatnie dni jedynym tego objawem było w miare częste siusianie. Dzisiaj na szkoleniu jeden pies wyraźnie chciał sie do neij dobrać, tylko, ze był na smyczy i ciagle skomlał i piszczał. Dopiero niedawno zaczeło z niej kapac. Narazie nie moge do niej puszczać Olivera, ale musze kontynuowac jego naukę chodzenia na smyczy i innych podstawowych komend, no ale nawet mi sie nie skupi:shake: Z Igorem na szczęście nie ma tego problemu bo jest kastratem ;)
  24. [quote name='nathaniel']Ja nie zbieram MP tylko go sobie czasem poczytuje, raz na jakis czas , bo ja wiem pierwszy raz miałam w ręce MP 2 lata temu czy 3 nawet.[/quote] A mój najstarszy numer jest z lutego 2004 gdzie pisze wyraźnie "MÓJ PIES, o psach, kotach i innych zwierzetach";)
×
×
  • Create New...