Jump to content
Dogomania

DK

Members
  • Posts

    37
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by DK

  1. i mnie to też właśnie zdziwiło (3h) ale opinie weterynarzy są różne. Myślę, że decydujący był ten gwałtowny skok. Mówię Wam, straszna rzecz. Jestem absolutnie za "leżakowaniem", a na spacer wyprowadzam pieski tuż przed a nie po jedzeniu.
  2. w moim otoczeniu (35 km od granicy z Białorusią) mało kto czai się na rasowe psiaki, niestety. :shake: Dzwonili do mnie Finowie, ale już jakiś czas temu- pewnie nieaktualne. Będę pamiętać o Was w razie czego :wink: a może i do trzech razy.. kto wie? :P :P :P
  3. ach, chodziło o Nowy Targ. :oops: Sorrki! idę już lepiej spać :sleep2:
  4. oj, ale w Świerklańcu będzie sędziować chyba p. Katarzyna Fiszdon :hand:
  5. nie miałam do tej pory kontaktu z tą sędziną stronka klubowa jest w trakcie konstrukcji i chyba jeszcze nie pojawiła się na serwerze właśnie dostałam wiadomość, że ten 8-miesieczny piesek pozostaje w domu (dogadali się!) - z jednej strony - dobrze dla pieska; z drugiej - bardzo mi się podobał...
  6. właśnie poważnie myślę o Przybyle. Dr Dereziński (czy mam pisać kto to jest?) powiedział mi, ze Przybyłowie od lat hodują piękne psy. O ile skojarzenie Leidi & Bobi baaardzo mi przypada do gustu, o tyle juz kiedyś próbowałam kupić u p. Kaczmarczyka pieska i w ostatniej chwili się wycofał. Po prostu taki mały brak zaufania.. W sumie źle się to nie skończyło, bo zamieszkała z nami husky - o właśnie weszła do pokoju!!! :) Zobaczę jeszcze - rzeczywiście nie lada orzech do zgryzienia. Poziom podhalanów w ostatnim czasie drastycznie :D się poprawił.
  7. 5,5 roku. Skręt żołądka :cry: Byłam przy nim. Gwałtownie skoczył oszczekać jakichś typków (a było to ok. 3 godz po jedzeniu). I nigdy łapczywie nie jadł! Teraz zawsze drżę gdy karmię psiaki, chociaż u huskich nie powinno się to zdarzyć. Czytałam ostatnio, że na skręt narażone są rasy, które mają skrajnie różne proporcje głębokości do szerokości klatki piersiowej (typu owczarki niemieckie, charty...) Brrrr, oby nigdy więcej, nikomu....
  8. jaki ten świat mały... :roll: wiesz, że nieraz jeszcze ryczę po Bacy? Mam na oku jednego 8-miesięcznego podhalana, który się znudził rodzinie - bardzo ładny piesek, ale muszę go obejrzeć "z bliska". Jeśli chodzi o szczenięta, to mają się urodzić lada dzień na lubelszczyźnie u drugiej asystentki z Zakopanego - Barbary Sell (fajne skojarzenie - Lawina Buksa Filos & Ornak); albo od pp. Zdziennickich - ale jeszcze nie widziałam szczeniąt, może od p. Przybyły ("Mała dolina"). Zastanowię się nad Filosem. W ogóle myślę o kupnie dwójki psiaczków. Atmosfera w Zakopanem jak na żadnej innej wystawie - na ringu i poza nim! Doskonała. I to się liczy! Brak fachowej konferansjerki czy inne niedociągnięcia nie mają tu dla mnie znaczenia. Miejscowe podhalany? - promowałabym je - podobnie jak sędzia. Są piękne, choć do wystawy kompletnie nieprzygotowane. Ta suka np, z którą byłyście z Luną w klasie - Dolina - no cudo po prostu (budowa, kątowanie, szata; trochę może przebudowany tył)- chciałam ją nawet od bacy odkupić (zgodził się!), ale stwierdziłam, że jej do domu nie dowiozę (smrodek!!!). A oto moja haskusia
  9. od śmierci mojego Bacusia pół roku temu :bigcry: :bigcry: :bigcry: nie mam podhalanka, ale lada chwila będę kupować... Hodujemy obecnie tylko husky z przydomkiem "Dwie Korony" Asystowałam na wystawie w Zakopcu - i przyznam, że A. Kot to fachowiec (a asystowałam już różnym sędziom w ciągu 4 ostatnich lat). Ma poza tym dużo zapału i pomysłów na tworzenie klubu - z jego inicjatywy powstaje klubowa strona internetowa (jeszcze nie znam adresu). Fotka mojego Bacuńka:
  10. właśnie! najlepszy był tekst sędziego A. Kota do właścicela tego ostrego psa: "Baco, trzymajcie swego psa, bo ja "kot" jestem" :lol: Całkiem sympatyczny ten nowy przewodniczący Klubu OP...
  11. adres najłatwiejszy pod słońcem: www.podhalan.pl
×
×
  • Create New...