-
Posts
123 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mellows
-
hehehehe ... nie no poprostu stwierdzam fakty :) tylko i wyłącznie :)
-
No ja mogę tutaj akurat potwierdzić tylko to że widze tam Cantilevery i to jeszcze bardzoooo kiepskie...
-
Nie ma sensu szukać jakiś specjalnych lin czy taśm. Przejdź się do sklepu gorskiego, kup linkę alpinistyczną (może być dynamiczna) o odpowiednim przekroju i długości. Do tego lekki aluminiowy karabińczyk. Na jednym końcu pentelka na karabińczyk, na drugim troszkę większa na chwyt a zaraz za nią kilka supełków tak co 40cm. I masz nalepszą linkę jaką można mieć.
-
No miałem na myśli oczywiście z psem bo bez to ... nie to forum ;) No to prędkość z psiakiem bardzo duża! Nasz znazd ze Śnieżnika szlakiem na Jodłów to 37km/h z Dorą i jak dla mnie to było o dużo za dużo.
-
Mam takie pytanko do Grzesia --> jakie maksymalne prędkości nabijaliście na zjazdach??
-
Nasze okolice to ogólnie - dzielnica Fabryczna. Mamy tam sporo terenów takich w miarę dzikich ... A w górki to porowerkować wolę sam. Jednak na piesze wycieczki górskie to nie ma lepszego kompana niż pies :))
-
A więc to zależy od Ciebie czy chcesz aby pies biegł z boku czy z przodu. Zależy gdzie jeździsz. U nas akurat lepiej jak pies biegnie z przodu. Po pierwsze to zawsze dobry nawyk jesli chodzi o start w zawodach. Następnie często jeździmy wałem lub wąskimi ścieżkami gdzie poprostu nie ma miejsca na to aby pies biegł z boku. Z drugiej strony to często jest tak że pies zwolnia i gdy zostaje odrobinkę z tyłu to tracimy go z oczu. Wtedy bardzo łatwo np: przy omijaniu dziury czy w sytuacji kiedy psa coś wystraszy lub wzbudzi zainteresowanie niestety wciągnąć go w tylnie koło :( Wiem to z własnego doświadczenia że nawet jeśli pełną uwage zwracamy na naszego towarzysza wycieczek to i takie zdarzenia mogą być nie uniknione. Następnie pies zawsze nas troszkę pociągnie. Akurat mamy dwie pary szelek i Sleed są do rowerku a Guardy tylko na piesze wycieczki w góry. Teraz sprawa przymocowania linki; koniecznie z amortyzatorem nawet jesli pies bardzo dobrze już biega. Na początku dobrze jest poprostu jeden koniec smyczy zakładaś sobie na palec z którego łatwo się ześlizgnie w razie akcji :)) Albo przycisnąć kciukiem do kierownicy. Potem linkę montujemy nie do kierownicy ale obwiązujemy rurę widelca aby pies nie sterował nam ciągnąc za kierownicę. To chyba na tyle może coś uda się zrozumieć a jesli nie to chętnie odpowiem. Zaznaczam że wszelakie moje spostrzeżenia są na podstawie moich malutkich doświadczeń "zdobytych" przy amatorskiej jeździe. I pamiętaj! Zadbaj o bezpieczeństwo psa !! :lol: [img]http://www.cyklotrial-mtb.ehost.pl/dora_01.jpg[/img]
-
No wlasnie! Szeleczki Guard wg mnie nadają się do wyjazdu w góry z psem tak spacerowo. Mozna je zakładać gdy uczymy psa aby nie zatrzymywał się gdy biegnie obok roweru. Zapinamy go wtedy do kółka bliżej głowy. Dora własnie na początku biegała w Guardach przy rowerze ale tylko przy nim. Dopiero potem jak założyliśmy Sleed cała sytaucja nabrała właściwych kierunków.
-
A więc my mamy model Sleed wersja w łapki. Są bardzo dobrze wykonane, extra leżą na psie, miękko podszywana przednia część. A oto nasze zdjęcie z akcji: [img]http://www.pelna-miska.pl/dora_kamil_rower.jpg[/img]
-
Akcesoria ManMat: [url]www.pelna-miska.pl[/url]
-
Jesli chcesz obroże ManMat to polecam [url]www.pelna-miska.pl[/url]. Dla Malamuta to jak najbardziej ta oboża: [img]http://www.pelna-miska.pl/obroza_lapki_czerw.jpg[/img] Taka obroża jak najbardziej nadaje się na spacery, jest bardzo trwała no i ładna. Moje psy w takich właśnie śmigają. Obroża z podszyciem jest stosowana dla psów gładko włosych typu Labrador, Amstaff, Cane Corso itp ...
-
Hejka!! No własnie! Ja przymierzam się do takich lekkich sań. Mam uzgodnione ze stolarzem wieczorki przy tym. Niby u nas już po sniegu ale na next sezon się przydadzą. Co do slizgów to własnie będą biegówki na początek. Jesli ktoś chce coś z ManMata to prosze o info na priva...
-
No to dopadnij kogoś z aparatem! i to jak najszybciej bo śniegu nie będzie i zomowe zdjęcia przepadną! A co do roweru to własnie ejst ten ból ... trzeba czyścić wszystko i wszedzie i super dokladnie :/
-
Witam! Jak Wasze zimowe rowerowanko?? oto nasza foteczka :)) [img]http://www.pelna-miska.ehost.pl/dora_kamil_rower.jpg[/img]
-
No tak z tymi karmami jest ... jednak mój pierwszy pies (a raczej suka) Owczarka jest wychowana własnie na Eukanubie i nie mogłem powiedzieć ani jednego złego słowa ... Ale fakt nie każda karma dla każdego psiaka... Właśnie coś mi się emblemacik skopał i to nie wiem dlaczego ... :-?
-
Witam !! No własnie... Już mamy dwie karmy za sobą -Royala i Eukanubę. Gdy zajadał te dwie strasznie jadł dużo takiego ziemnego świństwa! i właśnie się drapał i "obgryzał" łapki - od jakiegoś miesiąca karmię go Nutrą Nuggets Puppy i jak na razie jest OK. Zjada ją bardzo chętnie, nie wymiotował ani razu, nie wcina już ziemi no i co mnie uspokoiło to to że się wogle nie drapie. Tak że jak na razie już OK.
-
Hejka! No własnie u nas "noga" jak dotychczas ma dwojakie zastosowanie: jak biega luźno obchodzi mnie własnie i siada przy lewej nodze -wzrok ma skierowany w moją stronę i pewnie czeka na smakołyk lub przeciąganie a w większości otrzymuje pochwałę... Jednak gdy idziemy razem a ja powiem "noga" to idzie właśnie dość blisko i tesh patrzy w moją twarz :) Ale fakt lepiej to podzielić i wyodrębnić! :) Przywołanie, gdy pies podbiega i siada na wprost mnie -polega na powiedzeniu "chodź" i stoję w miejscu :) Właśnie troszkę kiszkowato bo jakoś nie mogę się przyzwyczaić do dwu wyrazowych komend ... :-?
-
Hejka! No ja jednak zdecydowałem sie na łańcuszek szkoleniowy. Jak wyglądały u Was pierwsze dni próby nauki chodzenia?? Jesli możecie to opiszcie zachowanie psiaka ... U mnie Edo na początku dusił się i charczał ale to jak szło się normalnym tempem... potem zmieniłem na szybkość na tiptopkową :) i szedł OK ... kilak razy przywoływałem go "noga" podchodził kawałek i znowu ciągnął ... Zamieniłem mu to potem na zwykłą obroże bo by się chyba zadusił bidak... Jak było z tym u Waszych maluchów ??
-
Uwaga! Edo ma na Wszystkich oko !!
-
Witam!! No dokładnie :) Troszeczkę bylo to dawno... Z tego co pamiętam to ta gazeta to jedyna rzecz jaką zdewastował :) chyba... :roll:
-
No właśnie! o to mi chodziło ... :) Edo dość szybko się uczy ale też szybko nudzi -dlatego wprowadzenie nowych komend "maszerskich" przy jakimś małym akcencie praktycznym było by dobrym urozmaiceniem... i głównie o to mi chodziło. :)
-
Witam!! Wlasnie sanki ... a bardziej saneczki! Ktoś robił może takie małe sanki do uciągu przez 2-4psy. Potrzebuję takie tylko i wyłącznie do zabawy z dzieciakami ... W sumie majsterkowaliśmy ze zwykłymi drewnianymi + płozy z nart itp ... mam sąsiada stolarza i na dni pomiędzy świętami ma sporo czasu więc coś można by porobić... ma ktoś jakieś zdjęcia ??
-
hehehehe :) Nie no mam bo jeśli trzeba to wytrzymam :) Bynajmniej z Dorą mi się udało :)) ale co myślisz o tym moim pomyśle?? może nawet nie styropian bo mogło by zabardzo hałasować :)
-
A jeszcze mam zapyt: czy dobrym rozwiązaniem było by założyć szelki i do tego np: płytę styropianową?? ciężar w sumie żaden a zawsze cos się z tyłu ciągnie i komendę "ciągnij" można wdrażać... co o tym myślicie??
-
No taka jest opinia dresiarzy! im właśnie o to chodzi! przecierz cyna dla nich na tym polega! I własnie przez tych #$%^# taka opinia o agresywności psów typu AST roznosi się wśród normalnych ludzi ... nie raz się słyszy "o to ten najgroźniejszy...", "patrz pies zabójca" itp ... A w rzeczywistości jest tak że zagrożenie którego można się obawiać to w stosunku do naszych psów. nie da się ukryć że bardzo duża ich część jest nie socjalizowana, prowadzona przy nodze na krótko i tyle... Dlatego teraz bardzo się boję na spacerach z Edo aby nie został pogryziony przez coś co potem może wzbudzać niechęć i agresję ...