Jump to content
Dogomania

Ewusek

Members
  • Posts

    2254
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewusek

  1. to wyslij mi telefon do tej pani na priv a ja sie z nia umowie :-)
  2. moge sie zadeklarowac, ze pojade na wizyte przedadopcyjna, co Wy na to ?
  3. wieku nie poznaje sie sie u mastino po faldkach na glowie :-) Niektore mastino maja wiecej faldek a inne mniej, to zalezy od typu... moja Sigma ma mniej a ma 8 lat, Faldka miala ich za duzo i tylko 5 lat... Wydaje mi sie, ze sunia moze miec 3 lata, ale poki nie zobacze jej osobiscie, trudno mi powiedziec. Ze swoej strony deklaruje pomoc finansowa i odwiedziny w hotelu u pana Leszka. Kurcze tak mi szkoda tej niunieczki... Zasadzkas, widzialas, jak przekupywalam Faldke, tak samo trzeba zrobic z Sofia... a poza tym mastino bardzo lubia jak sie podnieca glosem, np' ddzien dobry niunieczka, no chodz do pani, no chodz, dam ci nagrode" i wszystko mowisz tak jak do malego dzidziusia, z taka pieszczota w glosie... Najwazniejsze jest to, zeby jej nie glaskac, dopoki sama sie o to nie upomni ! Nagrody do buzki tak, z glaskaniem sie wstrzymac...
  4. [quote name='ARKA']A czy ten Pan moglby po nia sam pojechac-pokryjemy koszt. Bo juz widze jak pracownicy ją pakuja do nysy czy cos:-([/quote] ona nie moze pojechac tym samochodem co jechala Faldka, bo nie przezyje... najlepiej kombi z kratka
  5. pieniazki, ktore byly zbierane na Faldke i sa na koncie Malibu w bordożej skarpecie, bedziemy mogli wykorzystac dla suni ze Skierniewic :-)
  6. przed chwila dzwonila do mnie dziewczyna zainteresowana adopcja Faldki, podalam jej adres watku o suni...
  7. z samego miasta ? mam plan ? a moze ustalic przez policje kto ma takie psy, to jest dosc specyficzna rasa i moze udaloby sie to ustalic... Co myslicie ? Jezeli zaakceptujecie taki plan, moge poruszyc stare znajomosci mojego "padre" i moze czegos sie dowiem...
  8. a moze to jest corka Faldki ? moze wlasciciel tej suczki (moze ten pseudohodowca, ktory mial Faldke zostawil sobie po niej corke, zeby dalej rozmnazac ?) czytal co sie dzialo z Faldka, na co chorowala i przestraszyl sie, ze z ta suczka moze byc to samo i "pozbyl sie problemu" ? Biednia sunia.... Ja ze swojej strony moge zaoferowac jedynie pomoc finansowa... [B]Jak ona sie znalazla w tym schronie ???[/B]
  9. udało mi sie sfotografowac częśc rachunków, ktore odnalazlam... te ktorych nie ma, trudno... Musze powiedziec, ze dostalam od Malibu (użyczyła konto dla molosomaniakow, aby wplacac na Faldke) 300 zl na pokrycie kosztow, na ktore nie mam rachunkow, czyli allegro, masci i manusan. razem 3547,04 zl + 384 zl za karme, FV z multiwetu - musze poszukac = 3931,04zl + jeszcze trzeba doliczyc nie zaplacony rachunek za SGGW
  10. jeszcze nie jest wyjasniona sprawa SGGW, ja musze dokladnie wszystko policzyc, ale mysle, ze 3 tys sama wydalam, mam multum faktur i musze to rozliczyc. Kwota, ktora wplynela na bordoze forum do Malibu (780zl) przekazalam do ogolnej skarpety, mysle, ze nie bedzie problemu, zeby skorzystac z tych pieniedzy.
  11. a moze to jest pies z pseudohodowli, z ktorej byla Faldka ? Skierniewice nie sa duzym miastem, mastino sa malopopularnymi psami i moge domniemywac, ze to pies od tych samych ludzi. Jak on sie znalazl w schronisku ?
  12. dzieki :-) Rudego znalazlam w kwietniu polamanego na osiedlu... za 2 tygodnie chyba wyjmujemy drucik z nogi :-)
  13. post 280 http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=4440&page=19 moj maz i Grzes chca by kociczka zostala, bo to chyba Faldka ja nam podesłała z nieba :-)
  14. Przed chwila moj maż wrocil ze spaceru z Sigma, Karatem i 2 miesieczną rudą kotką... czy to może być Faldka w ciele kotki ??? Gdybym była buddystka to napewno tak by bylo...a teraz sama nie wiem.... Jakbyc co to kociczka jest urocza
  15. kase Ela na biezaco mi wysylala, teraz tylko musze oddac rachunki a jest ich sporo.... z oplaceniem SGGW wychodzimy na styk...
  16. wszystkie rachunki (oprocz sggw), ktore maja byc rozliczone na Faldke sa u mnie w domu, czy mam je zeskanowac ? Natomiast pieniadze z ostatniego allegro, nie wiem na jakie konto byly wplacane ale przydadza sie dla innego mastifa.
  17. jaki sk**** sama chyba bym mu kijem przywalila...
  18. dzisiaj o 14 Fałdka przekroczyła Tęczowy Most... Walczyłam o nią 4 miesiące, jak lwica... niestety kumulacja wszystkich chorob na ktore cierpiala Faldka tworzyło mieszanke wybuchowa. Faldka miala chorobe psychiczna - gdyby to byl czlowiek powiedzialabym, ze ma schizofrenie i manie przesladowcza. Byla zagrożeniem dla siebie samej i dla nas. Nie moglabym narazac innych ludzi dajac im odbezpieczony granat - nie wiadomo bylo kiedy wyskoczy... ostatnio nawet jej nie przytulałam ze strachu... Po konsultacji z kilkoma lekarzami, właścicielami i hodowcami mastino, w piatek podjęłam najtrudniejsza decyzje w moim zyciu... a ten weekend byl najgorszym weekendem jaki przezylam... Mam nadzieje, ze mnie zrozumiecie, nie bedziecie mnie linczowac, ale to była jedyna sluszna decyzja... Bardzo Was prosze, zebyście zapamietali ja wesoła, brykajaca i szczęśliwa, o taka:
  19. :-) ciesze sie, ze macie dwa boksie :-) wszystko bedzie dobrze, psiaki nie sa jeszcze pewne, ze to dom na stale i kazdy z nich chce byc najwazniejszy, najkochanszy... Potrzeba troche czasu, zeby psiaki zrozumialy, ze to ich obu DOM :-) Trzymam kciuki :-)
×
×
  • Create New...