Jump to content
Dogomania

Ewusek

Members
  • Posts

    2254
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewusek

  1. zaraszam na [URL="http://Ewusek.fotosik.pl/albumy/236788.html"]HACIENDE[/URL] na razie wirtualnie :-)
  2. tak, tak !!! jak sie przeprowadzimy, bedziemy miec do siebie niedaleko :-) Bedziemy prawie sasiadkami :-) Nasza hacienda jest za Nasielskiem, czyli od Twojej strony przed Nasielskiem ;-)
  3. ja jestem bezwstydna :evil_lol: dzisiaj sikałam w jego obecności :-)
  4. na Bialobrzeskiej jest dr Leżański i dr Żurańska, ktorzy są specami od takich złamań.
  5. mamkilka z telefonu ale wstawie jutro :-)
  6. jeszcze nie, caly czas chodzi przy mamie, a jak ja przyszlam to chodzil za mna. Na spacerku chwile pobiegalismy i wtedy sie cieszyl jak szczeniaczek, chociaz widzialam, ze sie boi okazac radosc :-( Dajmy mu czas, mysle ze za tydzien bedzie super !
  7. Ringo został u rodziców, oczywiscie pojechałam w przeświadczeniu, ze go zabiore ale mama mile mnie zaskoczyla... Powiedziala, ze sie nie gniewa, ze zniszczyl kilka rzeczy, ze chyba sie bal zostac sam, moze za wczesnie go samego zostawila (ma rehabilitacje i musi wychodzic), moze za nisko podniosla zaluzje... Najwazniejsze jest to, ze nie dostal lania, mama go przytulila i powiedziala, ze bedzie dobrze. Dzisiaj poszla kupic mu poslanie :-) Tak sobie tam siedziala, glaskalam go a on zamknal oczy, wywalil kopyta do gory i kazal sie miziac :-) Niepewny jest jeszcze co sie od niego oczekuje, na co moze sobie pozwolic a na co nie, ale widze, ze wszystko bedzie dobrze :-) Wiem, ze TO TEN PIES... gdybym przyprowadziła innego, to od razu bym z nim wyleciala... Bardzo go polubila i powiedziala, ze nie przypuszczala, ze naprawde posadzam ja o zle zamiary. Ona naprawde sie cieszy, ze Ringo u nich jest i jest cierpliwa. Wie, ze duzo przeszedl i nie chce go niczym stresowac. Jutro zabiera go na dzialke :-) Setko, prosilam Cie o pomoc bo mam kilku potencjalnych chetnych na BC, jednym juz byli moi rodzice, drugim moj kuzyn, ktory moal BC, brata mojego Polusia i dozyl 14 lat, byl juz schorowany i wyłysiały... O sobie moge myslec o powiekszeniu gromadki jak rzeczywiscie sie wyprowadzimy. Jeszcze mieszkamy tu, w Wawie, 3 pokoje, ja, Kuba, 2 troli, Sigma, Karat, 4 koty, mamy ogrodek i osobne wejscie, nie korzystamy z klatki schodowej. Mieszkanie jest duze i bez problemu sie w nim miescimy. Najwiecej miejsca zajmuje Karat, mimo, ze jest najmniejszy :-) Trzech kotow prawie nie ma, bo siedzą na dworzu, przychodza do domu tylko sie wyspac i najeść. Inez jest za mała, żeby jeszcze wychodzic a poza tym nie jest zaszeczepiona. Ja mam BC zamowionego w zeszlym roku w hodowli, po wspanialej suczce, bo mam w stosunku do niego niezle plany :-) ale to jeszcze za wczesnie, zeby sie chwalic ;-)
  8. [quote name='setka'] W Mińsku ta pani od Malagos [/quote] to Maków Mazowiecki a nie Mińsk :-)
  9. mial do dyspozycji 2 psy - mastifke i mixa corgi oraz 4 koty
  10. nie bede ukrywac, ze wkurzyla mnie cala ta sytuacja :angryy: Ludzie szukaja domu dla Sofiji, podnosza do gory i dopytuja co u niej i NIKT nie nie chce nas poinformowac, ze jest ktos chetny do adopcji ? BA ! 3 osoby sa chetne ! Czy my jestesmy tylko osobami, ktore sobie siedza na dogo i pierdza w stołek a i tak na gadaniu się kończy ??? Bez przesady, chyba powinniśmy być informowani na bieżąco. Na co Sofija jest leczona ? Czy zostały wykonane badania krwi + biochemia + białko + Fe ? Co to za rodziny ? Od kiedy pani ze Skierniewic odwiedza Sofije ? Kto podejmie decyzje do kogo pojedzie sunia ? Chciałabym wreszcie poznać odpowiedzi na te pytania ! Dlaczego cały czas szukamy domu, skoro i tak brane są tylko trzy domy pod uwage ??? Kto bedzie decydował ? Dlaczego sasiadka malagosi nie jest wzieta pod uwage ? :angryy:
  11. moze skonsultujcie sie z dr Lezanskim, on przyjmuje m.in. na Białobrzeskiej i Zwycięzców. On składał kota, ktorego znalazłam mial wieloodłąmowe złamanie kosci podudzia z przemieszczeniem, jak sie potem okazalo kosci byly zmiazdzone. Na dniach, jak rtg bedzie ok bedziemy wyjmowac drucik z nogi.
  12. a kto jest w Minsku i w Rudzie Śląskiej ?
  13. u nas wskakiwal przednimi łapkami na blaty w kuchni i na parapet w wiatrołapie. Nie bylo nas w sobote kilka godzin i nic nie bylo zdemolowane, oprocz pogryzionych kilku ciasteczek, ktore sobie zciagnal z parapetu w wiatrołapie. Moja Sigma, notabene kupiona z hodowli jak miala 9 tygoni szczała w domu i demolowala, wydrapywala sciany do betonu do 2 roku zycia... ale chyba robila to z nudow...
  14. hehehe... nie bedzie problemu z odbiorem Ringo, wlasnie dostalam smsa od mamy, ze zdemolowal pol mieszkania, pozreywal zaluzje, polamal kwiaty i wykopal ziemie, ogolnie sajgon. Nie powiedziala, zeby go zabrac, ale dla mnie dobrze, ze tak sie stalo :-) hihihihi
  15. dlaczego dopier teraz sie o tym dowiadujemy ???
  16. lece wieczorem :-) mam nadzieje, ze nie bedzie awanti i zabiore go bez problemow... gorzej bedzie jak nie beda chcieli go oddac ... Tacie niestety wszystko jedno, mimo, ze jest na emeryturze i troche pracuje to powiedzial, ze dalej bedzie pracowal, pies bedzie nieszczesliwy bo nie bedzie mial sie kto nim zajmowac...
  17. rycze, bo zaluje, ze go wczoraj zostawilam.. on powinien byc moj :-)
  18. wiem dlatego chce tego uniknac, moja matka musi sie dzisiaj okreslic, czy Ringo zostanie czy nie. Teksty w stylu "lepiej zeby byl u mnie i bedziecie szukac mu domu niz ma byc u was bo macie za duzo zwierzat" sa ponizej pasa i mnie wkurzaja... matka zawsze mnie wkurzala. Jezeli bedzie tak gadala i sie nie okresli to zabiore go spowrotem do domu i u nas juz na pewno zostanie... Nie wiedzialam czy moj plan wypali ale mialam plan B- czyli, ze zostanie u nas. Wczoraj wieczorem caly czas mialam wyrzuty sumienia, ze go oddalam...
  19. dzisiaj rano rozmawialam z mama, Ringo po naszym wyjsciu siedzial ponad godzine pod drzwiami :-( potem chodzil krok w krok za mama. Rano na spacerze zrobil duza kupe i siku :-) Mama oczywiscie nie jest zadowolona, zreszta to norma bo jej nikt i nic nie potrafi zadowolic. Jak to sie mowi "ten typ tak ma". Dzisiaj jej powiedzialam, ze jak jej nie pasi, to niech odda psa a ona powiedziala, ze nie odda. I tak mnie pewnie bedzie szantazowac... norma...
  20. ja w 2001 roku zaplacilam za sterylke Sigmy 400 zl, w sierpniu 2007 placilam za sterylke Faldki 380 zl. Sigme kroił dr Garncarz a Faldke ktos z Multiwetu na Gagarina. Faldka byla tam na Stowarzyuszenie i pewnie dlatego bylo taniej. Ja sie ze swojej strony moge zobowiazac do zalatwienia taniej sterylki w Multiwecie i dolozenia troche grosza
  21. czy to nie jest Sofija ? [url]http://www.allegro.pl/item252634303_mastif_neapolitanski_mastino_neapolitano.html[/url] przyjrzyjcie sie dokladnie na krawat. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/186/1619d96badd070d0.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images11.fotosik.pl/99/3e4f1b1d1e301227.jpg[/IMG][/URL] czy pani wet moglaby sprawdzic czy przypadkiem Sofija nie jest po szczeniakach ?
  22. Setka, jezeli Pani miala kaukaza to wie ile kosztuje utrzymanie molosa.
  23. na spacerkach chodzil z ogonkiem do gory :-) w domu tez, u rodzicow tez bedzie z czasem :-)
×
×
  • Create New...