Jump to content
Dogomania

Ewusek

Members
  • Posts

    2254
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewusek

  1. mysle, ze najlepiej by bylo, gdyby o takich sprawach powiadomic ksiedza, zeby z ambony na niedzielnym kazaniu wyglosil kilka slow jak nalezy traktowac zwierzeta...
  2. znam co najmniej 2 basenji na Ursynowie :-)
  3. zrobie Daktylowi allegro, ale w tygodniu, obiecuje
  4. a decyzja wetki byla "najlepiej go uspic, bo jest stary i slepy"...
  5. Nie obwiniajmy sie ... możemy gdybać i gdybać ale Diukowi życia to nie wróci :-( Niech sobie teraz spokojnie biega z moja Fałdeczką po Teczowych Łąkach (')
  6. mój mąż bardzo sie zdenerwował, zwyzywał wet jak sie dowiedział co sie stalo.... Uspic psa, bo byl wychudzony i nie przyswajal pokarmu - skad taka diagnoza ? Zuzka, przez pierwsze tygodnie tez nie przyswajala, srała, rzygała ale w ciagu 3 miesiecy przytyla 30 kg !!! A Diuk, niestety nie bedzie mail juz tej szansy :-( Ten wet, to jest taki w stylu uspic wszystko... kiedys odpieralam psa z lecznicy, zeby go zawiesc do DT, pies byl slepy i lekarka powiedziala, zeby go uspic bo jest slepy... A teraz jest zajebiscie szczesliwy ...
  7. czuje się za to odpowiedzialna... Wczoraj rozmawiałam z Ziutka, że przywioze Diuka do Beki... Moj mąż byl trochę niepocieszony, bo obiecałam mu spedzić weekend z rodzinka, tzn z nim i naszymi chłopakami, bo od kilkunastu tygodni nie mielismy dla siebie czasu... Zadzwoniła do mnie Luka, powiedzialam jej, ze maz jest niepocieszony i wogole i czy moglabym przyjechac po Diuka w poniedzialek. Zgodzila sie. Skoro jest juz tam tyle czasu to dwa dni mu nie zaszkodza... Wieczorem chodzilam smutna, powiedzialam, mezowi, ze mam wyrzuty sumienia, ze jednak po niego jutro nie pojade... Nie moglam spac, chcialam go zabrac jaknajszybciej, po drodze do beki zrobic badania krwi, chcialam, zeby go zobaczyl moj wet... Gdybym jednak pojechala do Sochaczewa to bylabym tam ok 12, a chwile po 12 dowiedzialam sie, ze Diuka juz nie ma... Teraz moge tylko gdybac, czy zdazylabym czy nie... Jest mi naprawde cholernie przykro, głupio i mam potworne wyrzuty sumienia...:-(
  8. nie jade do Sochaczewa... niestety bohater mojej podróży już nie żyje :-(
  9. :placz::placz::placz:
  10. W poniedzialek jade do Sochaczewa... wracajac moge wstapic doTeresina, czy macie cos, zeby podrzucic do hotelu ? a moze ktos chce ze mna jechac ? wyjezdzam ok 9.30 z grochowa
  11. niby duzo ale mało...ale zawsze cos ! Trzymam kciuki ! Ja i Ringo
  12. rewelacja ! jestem pełna podziwu !!! Slicznie Deni wyglada :-)
  13. [quote name='Izabela124.']Ale Zuza wyladniala Ps. w jednym poscie mozna tylko 5zdjec wklejac[/quote] powaznie ???
  14. [quote name='Ania-tygrysiczka'] Z mojej strony zakończyłam już tą jałową dyskusję.[/quote] już raz to mowilas i co ??? dalej zaczynasz...
  15. nie o to chodzi... mozemy sie umowic w tygodniu i ja przyjade ze swoim testerem ;-) Kilka razy byl testowany i nic mu sie nie stalo, ale zawsze to byly psy w typie mastifow. Musze tylko wiedziec dzien wczesniej, zeby go nie poslac do przedskola i zeby maz nie jechal do pracy samochodem z fotelikiem.
  16. [quote name='Ania-tygrysiczka']Nie denerwuj się Ewusek, już ustaliłyśmy jedno, każdy ma swoje priorytety... Ja nie rozumiem Twoich, a Ty moich. Rozumiem jednak, że starą matkę tez byś oddała do domu starców gdyby zaczęła np. załatwiać się na podłogę, w wyniku choroby na przykład... Cóż, każdemu wolno mieć swoje zdanie.[/quote] mama ma na tyle wysoka emeryture, ze stac by ja bylo na prywatny dom opieki. Poza tym mama to mama - czesc stała... Naprzyklad jakby do mnie ktos przyjechal obcy i zaczal sie tak zachowywac to bez namyslu wystawilabym go za drzwi... nad psem zawsze sie lituje... Tygrysiczko, tak wiec popatrz na swoje priorytety i zabierz do siebie suke - to nie znaczenia, ze mieszkasz w wynajetym mieszkaniu i nie tutaj... ja moge nawet partycypowac w kosztach transportu do ciebie... i zobaczymy jak szybko zmienisz zdanie...
  17. [quote name='Ania-tygrysiczka']zgadza się, Ewusek, każdy ma swoje wzorce i priorytety... dla jednego będzie nim piękny parkiet i czysty dom, dla innego życie żywego stworzenia.[/quote] wiesz co, mam w domu 3 psy, mialam jeszcze 1 na tymczasie ale wyadoptowalam, mam 4 koty i 2 malych dzieci, ktore lataja po podlodze na czworakach... Z moich zwierzat tylko 1 jest zaplanowane a inne trafialy do mnie przez rozne zbiegi okolicznosci... Nie jestem pedantka, ale nie zamierzam żyć w zaszczanym, smierdzacym mieszkaniu... Przestancie teraz mnie osadzac, tylko zabierzcie ta suke od Hanah, albo zastanowcie sie dokad ja zabrac. Jak Wam nie przeszkadza to zabierzcie do siebie, jest malutka wiec wiele miejsca nie zajmie.
  18. Każdy ma rozne wzorce... Ja nie zamierzam spac w zaszczanej poscieli, chodzic po sikach, nie chce miec a nie mam 30 zaszczanego parkietu, ktory nie dosc, ze odejdzie to bedzie potem smierdzial - nie stac mnie na to, zeby wylozyc ponad 20 tys na nowa podloge... Sczochami przesiaka cale mieszkanie, jezeli komus ten zapach/fetor nie przeszkadza to prosze bardzo - mi przeszkadza ! Ja gdybym byla w sytuacji hanah zamknelabym suke w klatce na balkonie albo odwiozla do schronu, gdyby nikt nie chcial jej zabrac ode mnie. I tak ja podziwiam, ze tyle wytrzymala... Po raz kolejny mowie : Tu jest DT a nie DS !!! Dlatego potrzebny jest nowy DT
  19. ogródek na razie mały - w bloku... ale od wiosny jestesmy na dzialce.... czy mozemy w tygodniu przeprowadzic test na dzieci ? jestem dyspozycyjna :-)
  20. Ewusek

    Metamorfozy

    ogólnie mówiąc, byla zagłodzona i miała odleżyny...
  21. w tym filmie co jest Timon jest Dudi, Faldki nie znalazlam w zadnym :-(
  22. naprawde jest moja Fałdeczka ??? bede musiala obejrzec wszystkie !!!
  23. poczekajmy... Po zdjeciu szwow zawieziemy Zuzie do Pawla...
×
×
  • Create New...